Stopień zaawansowania prac wskazuje, że już niedługo piwo rozlewane będzie w Bydgoszczy. – Jesienią ubiegłego roku zakończyliśmy wszelkie prace rozbiórkowe, naprawcze i budowlano-wykończeniowe. W tym momencie finalizujemy prace związane z rozmieszczeniem instalacji energetycznej, gazowej oraz technologicznej - poinformował nas Jakub Gromek, prezes Mazurskiej Manufaktury, właściciela Browarów Bydgoskich.
– Zbudowaliśmy zbiornik retencji wody własnej oraz kanalizację sanitarną z opomiarowaniem. Naprawiliśmy mur oporowy oraz zadaszyliśmy rampę. Wokół zakładów utwardzamy teren, który ogrodzimy metalowo-ceglanym murem z bramą – relacjonuje.
Jaki jest najbliższy plan działań? – W lutym zaczniemy montować całą instalację urządzeń browarniczych m.in. tanki, kompletne orurowanie, flansze, adaptery i kraty pomostowe – przekazał prezes Gromek, który jest bydgoszczaninem. Zapowiadając uruchomienie produkcji zapewniał, że projekt odbudowy Browarów Bydgoskich jest dla niego szczególnie ważny. Inwestycja powstaje w poniemieckim bunkrze o powierzchni niemal 700 mkw. na terenie Parku Przemysłowego.
Obecnie trwa rekrutacja kadry, która będzie pracowała w Bydgoszczy. Uruchomienie zakładu planowane jest na przełom marca i kwietnia tego roku. Mazurska Manufaktura reaktywowała już markę Bractwo. Piwo w trzech wersjach (jasne pełne, bursztynowe i ciemne) można zakupić już w wybranych sieciach handlowych czy hurtowniach np. Kujawiance. Do tej pory było produkowane w siedzibie Mazurskiej Manufaktury w Szczytnie. Jak zapewnia prezes firmy receptura odwzorowuje historyczny smak.
Browary Bydgoskie założono w 1858 roku. Po II wojnie światowej zostały znacjonalizowane i działały pod nazwą Zakładów Piwowarskich w Bydgoszczy, a następnie zostały połączone z Browarem w Grudziądzu. W 1992 r. firmę sprywatyzowano i przyjęła nazwę „Kujawiak Browary Bydgoskie”. Po kilkukrotnej zmianie właściciela zostały zamknięte w 2006 r. Trzy lata później główny budynek Browarów Bydgoskich został zburzony.
