Straszą, że zablokują wszystko

M
Blokowanie przez Polskę rozpoczęcia negocjacji Unii z Rosją na temat nowej umowy o partnerstwie i współpracy nabiera coraz żywszych rumieńców.

Blokowanie przez Polskę rozpoczęcia negocjacji Unii z Rosją na temat nowej umowy o partnerstwie i współpracy nabiera coraz żywszych rumieńców.

Dziennik „Kommiersant” napisał wczoraj, że Moskwa zamierza wprowadzić drastyczne ograniczenia importu z Polski. W poniedziałek rosyjscy weterynarze w towarzystwie inspektorów Komisji Europejskiej rozpoczęli w Polsce inspekcję zakładów mięsnych, które miałyby eksportować do Rosji.

„Szokujące”

Komisja Europejska nazwała doniesienia dziennika „Kommiersant” „szokującymi”, ale odmówiła spekulacji co do ewentualnej reakcji Unii Europejskiej.

<!** reklama left>Według gazety, powołującej się na źródła bliskie Kremlowi, ograniczenia mają zredukować wartość polskiego eksportu do Rosji, wynoszącego obecnie ponad 4 mld dolarów rocznie, o 1,5-2 mld USD, czyli prawie o połowę. Miałyby objąć towary, które stanowią podstawę polskiego eksportu na rosyjski rynek - wyroby z tworzyw sztucznych, materiały budowlane i lekarstwa.

- W Moskwie wychodzi się z założenia, że kierownictwo Polski, zrywając negocjacje Rosji z UE, „przekroczyło granicę”, za którą może nastąpić zapaść w stosunkach rosyjsko-polskich, przede wszystkim gospodarczych - pisze „Kommiersant”.

- Zobaczymy, czy rosyjski rząd rzeczywiście ma zamiar wprowadzić te kroki w życie. Na razie nic nie wskazuje, że rzeczywiście takie są jego zamiary - oświadczył rzecznik komisarza ds. handlu UE Petera Mandelsona, Peter Power.

To sankcje wobec Unii

- Jeśli Rosja chce stosować wobec Polski sankcje ekonomiczne, to oznacza to stosowanie sankcji wobec UE - uważa premier Jarosław Kaczyński. - Polska nigdy nie zgodzi się na to, żeby być traktowana jak kraj, który w istocie nie należy do Unii - powiedział premier podczas wczorajszej konferencji prasowej.

- Nie ma żadnego postępu ze strony polskiej w celu rozwiązania naruszeń celnych - powiedział wczoraj doradca prezydenta Putina, Siergiej Jastrzembski na konferencji prasowej w Moskwie. Dodał, że Polska nie uczyniła niczego, by „uspokoić wątpliwości” strony rosyjskiej.

- Teraz piłeczka jest po stronie polskiej: chodzi o sprawdzenie produktów, które przewożone są tranzytem przez Polskę. Jedynie Polska może rozstrzygnąć ten problem - powiedział.

- Zakaz importu mięsa z Polski jest spowodowany tym, że kraj ten stał się „strefą off-shore” (raj podatkowy - przyp. red.), do której z zewnątrz spływają wszelkie wątpliwej jakości artykuły spożywcze - oświadczył wczoraj główny lekarz sanitarny Rosji Giennadij Oniszczenko. - Każdy kraj ma prawo bronić się za pomocą barier technicznych - zauważył.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie