Smog znów zaczął nas mocno dusić za gardła. Jest jednak na Kujawach i Pomorzu nadzieja na poprawę

Marek Weckwerth
Marek Weckwerth
Smog pojawia się, gdy robi się zimno i ludzie mocniej palą w piecach, i gdy inwersja temperatur zatrzymuje powietrze przy ziemi.
Smog pojawia się, gdy robi się zimno i ludzie mocniej palą w piecach, i gdy inwersja temperatur zatrzymuje powietrze przy ziemi. Dariusz Bloch
We wtorek rano na Portalu Jakości Powietrza GIOŚ czerwona plama świeciła się nad Bydgoszczą, a nieco później nad Nakłem, Świeciem, Grudziądzem, Toruniem, Inowrocławiem.

Czerwień na portalu Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska oznacza złą jakość powietrza. Ta chwilami przechodziła w ciemnoczerwoną, co oznacza bardzo złą jakość. Do południa już tylko Grudziądz i Pińczów wyróżniały się niekorzystnie pomarańczowym kolorem, czyli dostateczną jakością. W poniedziałek były to Nakło nad Notecią i Kraków.

Taką sytuację wywołał niekorzystny zbieg okoliczności: mróz w nocy i nad ranem, przez co ludzie mocniej palili w piecach, wyżowa pogoda i brak wiatru. Tym samym smog znów zajrzał nam w oczy i ścisnął za gardła. Ostatnio o przekroczeniu poziomu szkodliwych pyłów w powietrzu w Kujawsko-Pomorskiem, dokładniej w Grudziądzu, informowano 28 października tego roku.

To też może Cię zainteresować

Teraz nie było konieczności informowania społeczeństwa o zagrożeniu, bowiem poziomy zanieczyszczenia nie utrzymywały się przez całą dobę, a takie właśnie zasady wynikające z przepisów o ochronie środowiska tu rządzą.

W serwisie Airly prezentującym na bieżąco mapę jakości powietrza w całej Europie we wtorek rano na czerwono „świeciły się” Grudziądz, Czersk i Tuchola, Nakło i Lipno. Zdecydowanie najgorzej było na południu Polski, w okolicach Krakowa. Według Airly nasz kraj był zdecydowanie najgorszym w Europie jeśli chodzi o stan powietrza, choć i takie określenie jest nieadekwatne do sytuacji – niemal cały kontynent na zachód od Polski jest zielony (pomijając Berlin i okolice, gdzie widać kolory żółte (umiarkowane powietrze).

Tu działa powietrzna prasa

Głównymi przyczynami takiej sytuacji z jaką mamy teraz do czynienia są pogoda i wynikające z niej zachowania ludzi. Przez ostatnie dni w regionie panowały ujemne temperatury i mieszkańcy domów jednorodzinnych intensywniej palili w piecach.

Ulatniający się do atmosfery dym to fachowo mówiąc „niska emisja powierzchniowa”. Tym bardziej niska (dotycząca troposfery, a czasem schodząca do samej powierzchni ziemi), im wyższe jest ciśnienie atmosferyczne. A w ostatnich dniach przekraczało 1020 hektopaskali, czyli było wysokie.

Do takiego zjawiska dochodzi często na skutek inwersji temperatur – wzroście ciepła wraz z wysokością do ok. 1-1,5, km, gdy zwykle im wyżej, tym jest chłodniej.

- Obrazowo mówiąc jest to powietrzna prasa. Powietrze napierające z góry ściska przyziemną warstwę i przez to kumuluje zanieczyszczenia. Jeśli to zjawisko trwał kilka czy wiele dni, nie pojawia się wiatr, wtedy problem, co oczywiste, nasila się – wyjaśnia bydgoski synoptyk dr inż. Bogdan Bąk.

Taką sytuację mieliśmy ostatnio przy tak zwanym zgniłym wyżu, gdy dominowała mglista, pochmurna aura, ale wtedy było jeszcze ciepło jak na listopad, co nie dopingowało ludzi do większego palenia w piecach. Niemniej powietrze było ściskane ku ziemi, a niekorzystne dla zdrowia ludzi efekty potęgowała mżawka.

- Cząsteczki smogu przyklejały się do kropelek mżawki i ten aerozol był przez nas wchłaniany – opisuje Bogdan Bąk.

Ma być trochę lepiej

W najbliższych dniach w naszym regionie wiatr nadal będzie słaby, za to powoli i nieznacznie zacznie wzrastać temperatura powietrza – do 1-2 stopni Celsjusza w ciągu dnia i do minus 1-2 nocami. Nie trzeba więc będzie tak bardzo ogrzewać się w domach i to ma wpłynąć na poprawę czystości powietrza.

To też może Cię zainteresować

Dlatego na środę, a zwłaszcza na kilka kolejnych dni, prognozy GIOŚ dla Kujaw i Pomorza, i całej Polski są lepsze.

Lepiej nie wychodzić z domu

Ale to dopiero pierwszy atak zimy i smog niewątpliwie będzie powracał. Warto więc śledzić portale smogowe i gdy jakość powietrza pogarsza się, osoby chore, starsze, kobiety w ciąży oraz małe dzieci powinny unikać przebywania na wolnym powietrzu.

Pozostała cześć populacji powinna ograniczyć do minimum wszelką aktywność fizyczną na wolnym powietrzu - szczególnie wymagającą długotrwałego lub wzmożonego wysiłku fizycznego.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak unikać informacyjnego przeładowania? Zobacz program 3 sposoby NA

Materiał oryginalny: Smog znów zaczął nas mocno dusić za gardła. Jest jednak na Kujawach i Pomorzu nadzieja na poprawę - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na expressbydgoski.pl Express Bydgoski
Dodaj ogłoszenie