Samochód z tablicami rejestracyjnymi z powiatu grudziądzkiego został zaparkowany na niewielkim placu na skrzyżowaniu ulic Jana Zamoyskiego i 20 Stycznia 1920 roku w Bydgoszczy. Jest tam umieszczona tabliczka z napisem "Zakaz parkowania. Teren prywatny". Za wycieraczkę samochodu włożono kartkę z informacją: "Proszę o natychmiastowe usunięcie pojazdu z parkingu prywatnego!".
Czy zarządca takiego parkingu może liczyć w tej sytuacji na interwencję policjantów lub strażników miejskich?
Drogi publiczne, strefy ruchu, strefy zamieszkania, drogi wewnętrzne
Policja i straż miejska mogą podejmować interwencje, jeśli pojazd został nieprawidłowo zaparkowany na drodze publicznej, na terenie strefy ruchu lub strefy zamieszkania. Wynika to z ustawy Prawo o ruchu drogowym. W Art. 50a, w ustępie 1 tej ustawy zapisano: "Pojazd pozostawiony bez tablic rejestracyjnych lub pojazd, którego stan wskazuje na to, że nie jest używany, może zostać usunięty z drogi przez straż gminną lub Policję na koszt właściciela lub posiadacza". Ustęp 2 reguluje dalsze postępowanie: "Pojazd usunięty w trybie określonym w ust. 1, nieodebrany na wezwanie gminy przez uprawnioną osobę w terminie 6 miesięcy od dnia usunięcia, uznaje się za porzucony z zamiarem wyzbycia się. Pojazd ten przechodzi na własność gminy z mocy ustawy".
Przepisu ust. 2 nie stosuje się, gdy właściciel lub posiadacz danego pojazdu nie odebrał go z przyczyn od siebie niezależnych.
Dalej w ustawie czytamy: "Przepis ust. 2 stosuje się odpowiednio, gdy w terminie 6 miesięcy od dnia usunięcia pojazdu nie została ustalona osoba uprawniona do jego odbioru".
Jak mówi Arkadiusz Bereszyński, rzecznik Straży Miejskiej w Bydgoszczy, żadnych wątpliwości nie ma w przypadku braku tablic rejestracyjnych. Trudniej jest w sytuacji, gdy trzeba stwierdzić, że stan pojazdu wskazuje na to, że nie jest on używany.
- To jest kwestia oceny. Trzeba sprawdzić wszystkie okoliczności, żeby mieć pewność, że pojazd faktycznie nie jest używany - mówi Arkadiusz Bereszyński.
Ustawa Prawo o ruchu drogowym nie dotyczy terenów prywatnych, które nie są drogami publicznymi, strefami ruchu lub strefami zamieszkania.
Z kolei ustawa Drogi publiczne wspomina o drogach wewnętrznych. Jest w niej zapisane, że "ochrona i oznakowanie dróg wewnętrznych oraz zarządzanie nimi należy do zarządcy terenu, na którym jest zlokalizowana droga, a w przypadku jego braku - do właściciela tego terenu."
"Oznakowanie połączeń dróg wewnętrznych z drogami publicznymi oraz utrzymanie znaków drogowych, sygnałów drogowych lub urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego, związanych z funkcjonowaniem tych połączeń, należy do zarządcy drogi publicznej" - czytamy w ustawie Drogi publiczne.
Znaki drogowe
O zasadach parkowania decydują znaki drogowe. Opisane są one w rozporządzeniu Ministerstwa Infrastruktury, które określa między innymi sposób ustawienia i wygląd znaków drogowych.
- Zwykła tabliczka nie jest znakiem drogowym w rozumieniu przepisów. Znak musi być zgodny z ministerialnym rozporządzeniem - wyjaśnia Arkadiusz Bereszyński.
Właściciel prywatnego terenu może zadbać o to, aby ten obszar stał się strefą ruchu lub strefą zamieszkania. Wymaga to jednak przygotowania projektu organizacji ruchu. Po zatwierdzeniu i wprowadzeniu organizacji ruchu, można postawić znaki drogowe zgodne z przepisami.
