Przyszedł na policję w Piotrkowie sprawdzić, czy... nie jest poszukiwany

Wojciech Mąka
Wojciech Mąka
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Rafał Matysiak
W osłupieni wprawił policjantów z Piotrkowa Kujawskiego mężczyzna, który przyszedł do posterunku sprawdzić, czy... jest poszukiwany. Okazało się, że ma trzy lata do odsiadki.

Do zdarzenia doszło w miniony weekend, gdy do posterunku w Piotrkowie Kujawskim przyszedł 33-letni mieszkaniec Włocławka.

Mężczyzna poprosił o sprawdzenie, czy jest poszukiwany.

Policjant wylegitymował go, a następnie sprawdził w policyjnej bazie danych. Okazało się, że 33-latek jest poszukiwany przez Sąd Rejonowy we Włocławku. Za udział w bójce został skazany na trzy lata pozbawienia wolności.

Prosto z posterunku trafił do zakładu karnego, gdzie odsiedzi zasądzoną karę.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie