Przerzedzone kadry w szpitalu miejskim w Bydgoszczy. Byli lekarze podnoszą alarm. Lecznica odpowiada, że niesłusznie

Dorota Witt
Dorota Witt
Szymon Starnawski Zdjęcie ilustracyjne
- Źle się dzieje w szpitalu miejskim: ubywa kardiologów, zaczyna brakować pielęgniarek - alarmują nas lekarze, którzy od kilku miesięcy już tam nie pracują. - Źle jest w całym kraju, ale my sobie radzimy, pacjenci są na bieżąco zapisywani - odpowiada szpital miejski ustami rzeczniczki.

Niepokojące wieści o sytuacji kadrowej w Wielospecjalistycznym Szpitalu Miejskim im. dr. Emila Warmińskiego w Bydgoszczy docierały do nas od kilku miesięcy. Sprawa wydawała się najpoważniejsza w marcu. Zagrożenie epidemiologiczne było wtedy powodem wprowadzenia przez dyrekcję dyżurowego trybu pracy, tę decyzję jako błędną interpretowali niektórzy pracujący tam lekarze - argumentowali, że w takim trybie pracy pacjenci nie będą mieli zapewnionej należytej opieki medycznej. Zrodził się konflikt, kardiolodzy złożyli wypowiedzenia, a sprawą zainteresowano organy nadzorcze: Prezydenta Miasta Bydgoszczy i Radę Społeczną Szpitala oraz Wojewodę Kujawsko-Pomorskiego. Dyrektor Anna Lewandowska tłumaczyła wtedy, że reorganizacja pracy wprowadzona jest po to, by zminimalizować ryzyko epidemiczne, a praca na oddziałach jest odpowiednio zabezpieczona wymaganą minimalną liczbą personelu. Zgodę na wprowadzenie trybu dyżurowego wydał wojewódzki konsultant w dziedzinie chorób zakaźnych.

Mało kardiologów i pielęgniarek

Dziś już szpital pracuje w normalnym trybie i wydawałoby się, że nie ma po co wracać do tematu, ale nie dla wszystkich to koniec sprawy. Medycy, którzy nie pracują już w miejskiej lecznicy, wskazują na, ich zdaniem błędne, decyzje dyrekcji. W listach do nas piszą wprost: to redukcja kadr medycznych do niebezpiecznego dla pacjentów i dla lekarzy pułapu. W miejskiej lecznicy ma brakować kardiologów i pielęgniarek.
- Z pracy odeszło dziesięciu kardiologów, wszyscy z dyplomami specjalisty w dziedzinie kardiologii (licząc lekarkę pracującą wyłącznie w Poradni Kardiologicznej - 11; kolejny lekarz, czyli 12 złożył w czerwcu wypowiedzenie, a jeszcze kolejny czyli 13 nie deklaruje przedłużenia kontraktu od sierpnia na obecnych zasadach funkcjonowania oddziału), niektórzy z dodatkową specjalizacją z chorób wewnętrznych, niektórzy z doktoratami, z uprawnieniami do samodzielnego wykonywania zabiegów hemodynamicznych itd. Na nasze miejsce zatrudniono dwie osoby - jednego rezydenta w połowie specjalizacji i jednego lekarza z ukończonym stażem specjalizacyjnym, ale bez tytułu specjalisty.

Ministerstwo odpowiada na zastrzeżenia

W maju i czerwcu swoje zastrzeżenia do decyzji kadrowych dyrekcji szpitala byli pracownicy lecznicy skierowali do Ministerstwa Zdrowia. W odpowiedzi stwierdzono jedynie, że „minister zdrowia nie sprawuje nadzoru nad działalnością miejskiego szpitala, nie posiada on kompetencji do ingerowania w jego funkcjonowanie oraz sposób zarządzania, a tym samym nie posiada on instrumentów, które zezwalałyby mu na wszczęcie postępowania wyjaśniającego i/lub kontrolnego w opisanym zakresie, a następnie do wdrożenia procedur naprawczych. Takie kompetencje posiada podmiot tworzący".
A jest nim Rada Miasta Bydgoszczy. Rzeczniczka ratusza, Marta Stachowiak, w odpowiedzi na przesłane pytania odesłała nas do dyrekcji lecznicy.

Stanowisko szpitala można by w skrócie przedstawić tak: problem braku odpowiedniej liczby lekarzy różnych specjalizacji to problem całego kraju i bydgoski szpital niczym się tu nie wyróżnia. A jednak tu tragedii podobno nie ma.

Pacjenci są zapisywani na bieżąco

- Stosowna informacja na temat sytuacji związanej z lekarzami na oddziale kardiologii w marcu 2020 r. została wysłana do Wojewody Kujawsko-Pomorskiego oraz Prezydenta Miasta Bydgoszczy - zastrzega Anna Siwiec, rzeczniczka Wielospecjalistycznego Szpitala Miejskiego w Bydgoszczy. I podkreśla, że: - Nasz szpital spełnia wszystkie wymagania kontraktu z NFZ oraz normy zatrudnienia, a w poradniach pacjenci są zapisywani na bieżąco. Informacje dotyczące złożenia wypowiedzenia przez jednego z kardiologów oraz zamierzenie zaprzestania pracy przez kolejnego są nieprawdziwe. Żaden z lekarzy nie został zwolniony, a jeden z nowo zatrudnionych lekarzy ma tytuł doktora nauk medycznych oraz aż trzy specjalizacje.

Bydgoskie miejskie legendy. Słyszeliście o nich? Oto 10 hist...

Mało medyków w całym kraju

Te słowa uspokajają, choć nie do końca. Bo szpital przyznaje, że wszystkie placówki w kraju borykają się z problemem braku medyków. - Co do faktu zbyt małej liczby lekarzy czy pielęgniarek proponuję zapoznać się z zestawieniami liczbowymi Naczelnej Izby Lekarskiej aktualnymi na dzień 30 czerwca 2020 roku. Współczynnik liczby lekarzy przypadających na liczbę mieszkańców, wynosi obecnie w Polsce 0,47 proc. Raport Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych również pokazuje, że rok 2020 jest krytyczny na płaszczyźnie spadku zatrudnienia, ponieważ mamy jeden z najniższych w UE wskaźników liczby pielęgniarek w stosunku do liczby mieszkańców (na 1000 wynosi on 5,2). Średnia wieku personelu medycznego również rośnie na przestrzeni lat, co nie jest czynnikiem sprzyjającym w funkcjonowaniu służby zdrowia. Analizując powyższe dane widać, że sytuacja jest trudna w całym kraju.

- Zwykła logika nakazuje podejrzewać, że przy takich niedoborach lekarzy, opieka nad pacjentami może być niewystarczająca - odbijają piłeczkę byli lekarze lecznicy.

- Argumentem pokazującym, że miejska lecznica ma się dobrze jest doposażenie Oddziału Kardiologii w nową centralę Intensywnego Nadzoru Kardiologicznego, a także zakup angiografu, służącego do obrazowania i wizualizacji naczyń krwionośnych oraz organów ciała, aby zwiększyć poczucie bezpieczeństwa naszych pacjentów oraz leczyć ich na jak najwyższym poziomie - mówi rzecznik prasowy szpitala.

Koronawirus atakuje parlamentarzystów

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3