- Na razie jesteśmy na etapie zamykania minionego sezonu. Oczywiście już powoli rozmawiamy z zawodniczkami - przyznaje trener Piotr Kulpeksza w klubowym wywiadzie.
FaleLokiKoki Rosmedia Basket-25 chciałby utrzymać jak największą część drużyny, która dość niespodziewanie w ostatnim sezonie sięgnęła po brązowy medal. Na pewno zostaje w Bydgoszczy Angelika Stankiewicz, która ma ważny kontrakt, blisko przedłużenia umowy jest Karina Michałek.
W Bydgoszczy nadal mają grać Magdalena Szajtauer i Janessa Jeffery, które nie dokończyły sezonu z powodu kontuzji. Amerykanka była jedną z najlepszych zawodniczek ligi do momentu urazu (15,1 pkt i prawie 6 zbiórek na mecz). W obu wypadkach klub bardzo zaangażował się w proces leczenie i rehabilitacji.
- Magda powinna normalnie rozpocząć okres przygotowawczy, Janessa nieco później. Oceniamy, że do gry będzie gotowa w listopadzie - podkreśla Kulpeksza.
FaleLokiKoki Rosmedia chciałby także zatrzymać dwie zawodniczki podkoszowe. Shante Evens była w tym sezonie najlepszym strzelcem zespoły, a Cierra Burdick okazała się cennym wzmocnieniem w trakcie rozgrywek. W tym wypadku klub czekają jednak trudne rozmowy kontraktowe.
Od nowego sezonu na boisku będzie musiała przebywać cały czas jedna Polka w kategorii U-23. To szansa dla wychowanek i w kadrze pozostaną siostry Sobiech, Wiktoria Zasada, Agata Świątkowska i Daria Nogal. Doświadczone Elżbieta Międzik i Julie McBride jeszcze nie zadeklarowały swoich planów na przyszłość.
- Chcemy zmontować mocny, szeroki i ciekawy skład, bo nie ukrywam, że jeśli wszystko wypali, planujemy wrócić do rozgrywek EuroCup - dodaje trener Kulpeksza.
