Piece kopciuchy wracają w wielkim stylu - wszystko przez dodatek węglowy

Sławomir Bobbe
Sławomir Bobbe
Na lokalnych składach ceny węgla szaleją. Dodatek węglowy ma nieco złagodzić skutki podwyżek.
Na lokalnych składach ceny węgla szaleją. Dodatek węglowy ma nieco złagodzić skutki podwyżek. Tomasz Olkowski
Udostępnij:
Wcześniej deklarowali, że pieców na węgiel nie używają. Teraz aktualizują swoje deklaracje i twierdzą, że jednak grzeją węglem. Większość po to, by wyciągnąć rękę po dodatek węglowy.

Przebudowa zajezdni tramwajowej przy ul. Toruńskiej w Bydgoszczy

Do 30 czerwca każdy musiał złożyć deklarację do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków. W oświadczeniu informował, czym ogrzewa dom czy mieszkanie. Deklaracje w całym kraju złożyło niemal 7,7 miliona, z czego najwięcej, bo 3 miliony gospodarstw zadeklarowało, że ciągle ogrzewa się węglem (niewiele mniej bo 2,7 miliona wskazało na gaz).

Jak się dowiedzieliśmy lokalny administrator danych do tej pory wprowadził niespełna 5,5 tysiąca przekazanych do Urzędu Miasta Bydgoszczy deklaracji. Według szacunkowych obliczeń, około 10-tysięcy oczekuje na wprowadzenie. Budynki, będące mieszkaniową substancją miasta, wprowadzali do CEEB pracownicy ADM, którym już jesienią ubiegłego roku nadano stosowne uprawnienia.

To Cię może też zainteresować

Obecnie przez serwis Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego i urzędy gmin przelewa się fala "aktualizacji" - okazuje się, że ci którzy wcześniej oświadczali, że nieruchomości nie ogrzewają węglem, teraz do węgla wrócili. Powód jest oczywisty - dodatek węglowy to właśnie dla posiadaczy pieców będzie najwyższy. O ile deklarując opalanie węglem zyskać będzie można 3 tysiące złotych dopłaty, to już ogrzewając się biomasą w postaci drewna - tylko 1000 złotych. Niższe wsparcie przysługiwać będzie również na ogrzewanie gazowe. Niektórzy zaczęli więc kombinować i "grzebać" w swoich deklaracjach, by "załapać się" na wyższe wsparcie. Bydgoszcz nie jest tutaj wyjątkiem.

- Do tej pory do Miasta wpłynęło 21 deklaracji CEEB, jako korekty do wcześniej złożonych deklaracji. Poza tym w okresie ostatnich dwóch tygodni lokalny administrator otrzymał szereg telefonów od mieszkańców Bydgoszczy, którzy chcieliby złożyć taką korektą, z uwagi na fakt pominięcia „węglowego” źródła ciepła w przekazanej wcześniej deklaracji - informuje Karolina Stępień z biura prasowego Urzędu Miasta Bydgoszczy.

System kontroli deklaracji nie jest i nie będzie szczelny. Uprawnienia do kontroli czym faktycznie ogrzewa się mieszkanie będą mieli urzędnicy i tam gdzie działają straże gminne i miejskie. Brakuje jednak przepisów, które określałyby w jaki sposób taką kontrolę przeprowadzić i co stanie się, gdy kontrola na posesję nie zostanie wpuszczona. Teoretycznie takie inspekcje mogliby przeprowadzić kominiarze - prawo mówi o tym, że przeglądów kominowych trzeba dokonywać przynajmniej raz w roku. Ale zmusić ich do tego nie można.

- Zgodnie z przepisami gminy mają 6 miesięcy od dnia otrzymania deklaracji w postaci pisemnej na ich wprowadzenie do CEEB oraz 30 dni na wprowadzenie deklaracji dotyczących nowouruchomionych źródeł ciepła i spalania paliw. Tym samym jakiekolwiek działania weryfikujące zgodność treści zawartych w deklaracjach ze stanem faktycznym nie mogą być dokonywane wcześniej niż po upływie tego terminu, na przykład przez Straż Miejską. Na etapie składania deklaracji nie mamy możliwości weryfikacji danych. Przy składaniu wniosków o dodatki węglowe mieszkańcy oświadczają o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych informacji - podkreśla Karolina Stępień.

Jak informuje ratusz weryfikacja deklaracji dokonywana będzie w ramach planowanego, docelowego obowiązku wójta/burmistrza/prezydenta wprowadzania informacji w tym zakresie. Jednak aktualnie system nie posiada jeszcze stosownej funkcjonalności.

Sprawy z dopłatami nie ułatwia fakt, że sama deklaracja do CEEB nie wymuszała wskazania głównego źródła ogrzewania, można było wpisać ich kilka. Gospodarstwo domowe mogło więc zadeklarować, że ogrzewa się np. gazem, ale ma w domu również starego kopciucha. Nic nie stoi więc na przeszkodzie, by wystąpiło o dodatek węglowy mimo, że z pieca de facto nie korzysta. Bo w każdej chwili skorzystać może. Formalnie możliwa jest również sytuacja, że ktoś kupi starą, używaną kozę na węgiel, zaktualizuje deklarację i wystąpi o 3 tysiące złotych dodatku.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Express Bydgoski
Dodaj ogłoszenie