Ozonowanie mieszkań i samochodów. Koronawirus daje okazję, by zarobić

Sławomir Bobbe
Sławomir Bobbe
Niektóre samorządy zamawiały ozonowanie stacji rowerowych, biletomatów czy przystanków autobusowych (Warszawa).
Niektóre samorządy zamawiały ozonowanie stacji rowerowych, biletomatów czy przystanków autobusowych (Warszawa). Szymon Starnawski
Udostępnij:
W czasach, kiedy słowo "dezynfekcja" nabrało szczególnego wymiaru niektóre firmy chcą wykorzystać rynkową szansę oferując usługi, na które profesjonaliści patrzą z politowaniem.

Zobacz wideo: Ile czasu poświęcają mieszkańcy różnych krajów na sprzątanie?

Usługa ozonowania mieszkań, domów i samochodów znana jest od lat. Ozonowanie zwalcza grzyby, pleśnie, wirusy i przykre zapachy. Jeszcze niedawno korzystali z niej głównie alergicy, którzy po takim zabiegu przez dłuższy czas mieli z głowy problemy z roztoczami. Obecnie o ozonowanie pytają ci, którzy mieli w domu przymusową kwarantannę, albo obawiają się zakażenia wirusem od osoby, która z różnych przyczyn musiała przebywać razem z innymi domownikami.

U nas pytają głównie firmy

- Na tego rodzaju usługi decydują się w Bydgoszczy raczej markety czy magazyny żywności. Zapytania od właścicieli mieszkań zdarzają się u mnie sporadycznie. Być może dlatego, że ozonowanie nie jest najważniejszą z usług, jakie wykonuję, a być może dlatego, że niektórzy nie orientują się nawet, że są takie możliwości – mówi Sylwester Baliński z firmy Kwazar.

Nieco inaczej widzi sprawę właściciel innej bydgoskiej firmy, Active-Med, która również zajmuje się ozonowaniem.
- My realizujemy zlecenia głównie dla dużych jednostek i instytucji, mamy stałych klientów – mówi. O ile przed okresem pandemii w regionie by dwie, trzy firmy z taką ofertą, teraz tych firm przybyło, wykorzystując zapotrzebowanie na usługi. Niektóre nie wystawiają faktur, mają jeden, dwa ozonatory, biorą 200 złotych za zlecenie, na którego wykonanie potrzebują godzinę. A to tak nie działa – mówi fachowiec.

Im zimniej, tym dla ozonu lepiej

Żeby mieszkanie było dobrze zdezynfekowane, ozon w nim musi „pracować” w odpowiednim stężeniu i w określonym czasie. Tymczasem, jak twierdzi nasz rozmówca, niektóre firmy nie mają nawet mierników stężenia ozonu, który umożliwiłby odpowiednie sterowanie urządzeniami.

500 złotych za mieszkanie

- Sam z ciekawości zadzwoniłem pytając o ozonowanie mojego domu, który ma 140 metrów kwadratowych.

Gdy słyszałem, że ktoś chce to robić bez faktury, z pomocą dwóch ozonatorów o małej mocy to wiedziałem, z kim mam do czynienia – mówi bydgoski przedsiębiorca.

Według niego ozonowanie przeciętnego mieszkania o powierzchni 50m2 kosztuje około 500 złotych netto, ozonowanie domu to zdecydowanie większy wydatek. Trzeba się tez liczyć z koniecznością zalezienia sobie zajęcia na kilka godzin przez wszystkich domowników – proces ozonowania trwać może kilka godzin, w czasie którego nie może być nikogo w pomieszczeniach.

- Dużo zależy od temperatury w pomieszczeniach, generalnie lepiej jak jest chłodno – szybciej się ozonuje, sam proces trwa szybciej. Dlatego pracując np. dla bydgoskich instytucji prosimy, by już dzień wcześniej zakręcili kaloryfery i solidnie pomieszczenia przewietrzyli - wyjaśnia przedsiębiorca.

To Cię może też zainteresować

Warto jednak zauważyć, że ozonowanie mieszkania nigdy nie zapewni sterylności. Wystarczy wyjść z domu i do niego wrócić by do takiego sterylnego lokalu „przynieść” na sobie czy przedmiotach kolejną partię drobnoustrojów.

Wynajem pod kwarantannę

Na bydgoskim rynku najmu nieruchomości zastój - mniej studentów wynajmuje kwatery, mniej jest też pracowników z zagranicy, którzy tradycyjnie stanowili pokaźną część najemców. O ile jednak w czasie pierwszej fali pandemii wielu właścicieli mieszkań ratowało się, wynajmując mieszkania dla tych, którzy musieli odbyć kwarantannę, teraz brakuje nawet takich klientów.

- Wcześniej na kwarantannę trafiali powracający z zagranicy, nawet rząd organizował program powrotów. Teraz, mimo że zakażeń jest o wiele więcej, ludzie się tak nie boją. Wolą izolować się we własnym domu. Tym bardziej, że niektórzy z nich są już na kwarantannie kolejny raz - mówi nasz rozmówca, który oferuje najem krótkoterminowy, także na czas kwarantanny.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie