Na bydgoskich targowiskach teraz ruch zamiera po godzinie trzynastej [zdjęcia]

Małgorzata Pieczyńska
Małgorzata Pieczyńska
Na bydgoskich targowiskach życie jakby się zatrzymało. Po godz. 13 praktycznie nie ma ruchu. Dariusz Bloch
"Towar podaje wyłącznie sprzedawca" - takie kartki pojawiły się na stoiskach na bydgoskich targowiskach. To jeden z środków ostrożności przed koronawirusem, które zalecił handlowcom sanepid.

Środa (18 marca). Na zegarze wybiła godz. 10. Na targowisku na Kapuściskach ruch umiarkowany. Część stoisk pozamykana. Wśród klientów przeważają seniorzy.

- Nie boi się pani wychodzić z domu? - zagaduję starszą panią. - A niby czego? Koronawirusa? Przecież co ma być, to będzie - mówi 87-letnia pani Aurelia. - Mieszkam sama i muszę wyjść z domu, bo zwariuję w tych czterech ścianach, a dziś ładna pogoda. Poza tym tu z ludźmi można pogadać. Zresztą dwa razy w tygodniu chodzę na targ i tego nawyku nie zamierzam zmieniać.

Mieszkam sama i muszę wyjść z domu, bo zwariuję w tych czterech ścianach, a dziś ładna pogoda. Poza tym tu z ludźmi można pogadać. Zresztą dwa razy w tygodniu chodzę na targ i tego nawyku nie zamierzam zmieniać.

Towar podaje tylko sprzedawca

Podchodzę do stoiska z warzywami i owocami. Tu klientów obsługuje pani Renata... w rękawiczkach. Tuż obok duża kartka z napisem "Towar podaje tylko sprzedawca".

- Takie zalecenia dostaliśmy wszyscy telefonicznie z sanepidu - mówi wprost. - Skróciliśmy godziny pracy do 16, bo po 13 praktycznie ruch tu zamiera. Dziś dopiero obsłużyłam 10 klientów. Słabizna. Obroty mi spadły. Największy boom był jak gruchnęła wiadomość o zamknięciu żłobków, przedszkoli i szkół. W piątek i sobotę ludzie robili zapasy jakby wojna miała być. W ostatnich dniach tylko jedna seniorka przyszła w maseczce ochronnej, ale z tego, co wiem sanepid nie zaleca ich nosić przez osoby zdrowe.

Skróciliśmy godziny pracy do 16, bo po 13 praktycznie ruch tu zamiera. Dziś dopiero obsłużyłam 10 klientów. Słabizna. Obroty mi spadły.

Bardzo zły nawyk

Kilka metrów dalej na stoisku spożywczym informacja "Szanujcie zdrowie swoje i innych zostańcie w bezpiecznej odległości 1-1,5 metra". I choć ekspedientka bardzo zwraca na to uwagę, to ludzie te prośby jakby mieli za nic.
Na wszystkich stoiskach obsługa klientów pracuje w rękawiczkach.

- To dla naszego bezpieczeństwa, ale powiem pani, że to dotykanie warzyw i owoców to ludzie wynieśli z marketów. Bardzo zły zwyczaj - mówi pani Małgorzata, która ma tu stoisko handlowe. - Prosimy też klientów, aby podchodzili pojedynczo i nie zbliżali się za blisko.

Pani Małgorzata zaznacza: - Zakupy na rynku najczęściej robią seniorzy. Uważają, że warzywa i owoce z rynku są świeże i zdrowe. Przychodzą, bo mają swoich ulubionych sprzedawców. Tymczasem nagle mają zostać w domu. Trudno im zmienić przyzwyczajenia i to trzeba zrozumieć, choć z drugiej strony zdrowie jest ważniejsze.

Handel w Bydgoszczy na starych zdjęciach [galeria]

W Fordonie to samo

Na targowisku Tatrzańskim i przyległym do niego Białym ruch też był w środę kilkakrotnie mniejszy niż na co dzień. W porównaniu z oblężeniem weekendowym chyba o 10-15 procent mniejszy.

- Na "Białym" otwarto pojedyncze stoiska odzieżowe i usługowe. Jeden punkt krawiecki działał, na innym umieszczono informację, że działalność jest zawieszona - relacjonuje swoje środowe zakupy pan Sławek z Fordonu. - Najwięcej sprzedawców handlowało... kwiatami. Pewnie dlatego, że to towar, który się po prostu od razu zmarnuje. Sam kupiłem tulipany, by wesprzeć straganiarza. Sprzedawcy warzyw mieli rękawiczki i pokrzykiwali na kupujących, by sami nie nakładali sobie towaru, nie dotykali go.

Bartodzieje...

Około godz. 14 na targowisku przy ul. Curie-Skłodowskiej na Bartodziejach ruchu prawie nie było. Działało może co trzecie stoisko i to z tych, które mieszczą się w zabudowanych obiektach. Kupujących zdecydowanie mniej.

Pani sprzedająca kwiaty uruchomiła płatność kartami.

- To już teraz konieczność - oznajmiła. - Najwięcej klientów na targu było rano. Im później, tym kupujących mniej. Teraz bardzo wielu handlowców zwija interes około godziny 12-13.

W środę nie działały tu stoiska z chińskimi koszulami, spodniami, czyli te, które opierały się na sprzedaży ze stolika. W kultowym „ulu” - piwiarni pod namiotem, która od rana tętniła głosami podchmielonych piwoszy także pusto. Dla niektórych stałych bywalców przybytku to szok.

Na targowisku na Bartodziejach widać, że coraz więcej handlowców uruchamia płatności kartami. Tyle że na razie niewielu jest chętnych do ich wykorzystania.

- Zauważyłem, że ceny nieznacznie, ale jednak poszły w górę - mówi pan Krystian. - Dobrze, że sprzedawcy mają na dłoniach gumowe rękawiczki. W czasie, gdy koronawirus nam wszystkim zagraża, środki ostrożności i higiena to podstawa.

Zauważyłem, że ceny nieznacznie, ale jednak poszły w górę. Dobrze, że sprzedawcy mają na dłoniach gumowe rękawiczki. W czasie, gdy koronawirus nam wszystkim zagraża, środki ostrożności i higiena to podstawa.

Choć sanepid wydał zalecenia dla sprzedawców na targowiskach, to na razie kontroli sanitarnych na nich nie zwiększono.

- W obecnej sytuacji decyzję o jej przeprowadzeniu podejmuje Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny - mówi Olga Radkiewicz, rzecznik WSSE w Bydgoszczy. - Częstotliwość kontroli ustalana jest na podstawie dokonanej analizy ryzyka. Jednak zawsze istnieje możliwość kontroli nieplanowanych.

JAK DOBRZE ZNASZ BYDGOSZCZ? SPRAWDŹ SIĘ W TYM QUIZIE:

Współpraca (EC, WM)

Koronawirus: sprawdź czy Twój powiat jest "czerwony".

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Sprawdźcie jak są respektowane zalecenia w sklepach spożywczych BSS nie ma nic nawet płynów dezynfekujacych panie sprzedawcy nawet muszą jeść śniadania przy kliencie

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3