Mieszkańcy sektorów II i V w Bydgoszczy mają dość Komunalnika. Grożą, że nie będą płacić za wywóz odpadów

Małgorzata Pieczyńska
Małgorzata Pieczyńska
Problemy z odbiorem odpadów przez Komunalnik trwają od kwietnia. Firma twierdzi, że jakość usług się poprawiła.
Problemy z odbiorem odpadów przez Komunalnik trwają od kwietnia. Firma twierdzi, że jakość usług się poprawiła. Dariusz Bloch/Archiwum
Przewodniczący siedmiu rad osiedli z sektorów II i V w imieniu mieszkańców żądają pilnego rozwiązania problemu związanego z odbiorem śmieci przez Komunalnik we wszystkich sektorach, w których ich zdaniem nieudolnie "pracuje" firma. W tej sprawie napisali list do prezydenta Bydgoszczy.

W poniedziałek (18 sierpnia) pismo zostało złożone w ratuszu. Podpisali się pod nim przewodniczący rad osiedli: Okole, Osowa Góra, Czyżkówko, Flisy, Piaski, Smukała-Opławiec-Janowo oraz Bydgoszcz Wschód-Siernieczek Brdyujście.

- Mamy już dość. Niemal każdego dnia otrzymujemy mnóstwo telefonów od mieszkańców, którzy narzekają, że odpady nie są odbierane na czas - mówi Jan Dopierała, przewodniczący Rady Osiedla Okole. - Przed weekendem dostałem chociażby taki sygnał z ul. Wrocławskiej. Jest upał, odpady się kiszą, smród jest nie do wytrzymania. W czasach pandemii to niedopuszczalne. Efekt jest taki, że wieczorami grasują szczury. Sam nie mogę doprosić się od Komunalnika wymiany pojemnika. Ustawiono nam trzy zielone, a bardziej potrzebujemy pojemnika na bio-odpady, bo jest ich zdecydowanie więcej. Prosimy i nic.

Gotowi są nie płacić za wywóz śmieci

W piśmie do prezydenta Rafała Bruskiego osiedlowi radni napisali, że mieszkańcy poważnie rozważają możliwość zaprzestania wnoszenia opłat za wywóz odpadów komunalnych do Urzędu Miasta, do czasu aż usługa przez zatrudnionego operatora będzie wykonywana prawidłowo.

- W naszej ocenie za brak należycie świadczonej usługi nie należy się wynagrodzenie wykonawcy, a co za tym idzie pośrednikowi, jakim jest Miasto Bydgoszcz - zaznaczają w liście społecznicy. - Skoro ratusz nie jest w stanie egzekwować właściwej jakości usług od wykonawcy, to naszym zdaniem, musi ponieść konsekwencje braku swoich skutecznych działań wobec mieszkańców.

Pierwsze problemy z Komunalnikiem zaczęły się w kwietniu, gdy umowa z tą firmą weszła w życie. Mieszkańcy zgłaszali, że nie mają gdzie wyrzucać śmieci, bo nie ustawiono pojemników. Nieprawidłowości w odbiorze odpadów wskazywali znacznie więcej.

W rezultacie 23 lipca br. Michał Sztybel, zastępca prezydenta Bydgoszczy, poinformował, że od 1 września, sektor IV, obejmujący osiedla: Bielawy, Bocianowo-Śródmieście-Stare Miasto, który stanowi 40 proc. obszaru objętego usługą firmy PHU Komunalnik, będzie obsługiwany przez inny podmiot, wybrany na podstawie prawa zamówień publicznych.

Ratusz postawił ultimatum

Zdaniem radnych osiedlowych, działania władz miasta wobec Komunalnika są dalece spóźnione. Twierdzą, że firma ta zgłaszając się do przetargu nie miała odpowiedniego potencjału, ani zaplecza do obsługi 100 tys. mieszkańców, a jedynie miała złe opinie, o czym można było przeczytać chociażby w internecie. Pytają więc m.in., prezydenta dlaczego tej firmie powierzono jedną z kluczowych usług dla miasta? Kto personalnie podjął taką decyzję i kto za to odpowie? Są też rozczarowani, dlaczego reakcja ratusza dotyczy tylko sektora IV i co z mieszkańcami sektorów II i V?

Jednocześnie podkreślają, że zapowiadane działania urzędników ratusza są dobrym rozwiązaniem, ale jedynie dla firmy “Komunalnik”, ponieważ sektor IV to najtrudniejszy obszar świadczenia przedmiotowej usługi przez operatora. Mieszkańcy sektora IV nie będą już interweniować w sprawie tej firmy, spadnie liczba skarg, a w otoczeniu ratusza pojawi się ład i porządek.

- Takie wybiórcze działanie władz miasta w skali globalnego problemu z odbiorem odpadów komunalnych przez PHU Komunalnik to kpina z mieszkańców sektora II i V, którzy są oburzeni rozwiązaniem zaproponowanym przez władze miasta - twierdzą osiedlowi radni.

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy ratusz. Michał Sztybel, zastępca prezydenta Bydgoszczy podkreśla, że to Miasto Bydgoszcz wykluczyło firmę PHU Komunalnik, a Krajowa Izba Odwoławcza nakazała przywrócić firmę do przetargu.

- W wyniku naszych działań, bardzo ograniczonych przez ustawy antykoronawirusowe chroniące przedsiębiorców, nawet tak źle wykonujących usługę jak Komunalnik, została zmieniona istotnie umowa - mówi wiceprezydent Michał Sztybel - Od 1 września zamiast firmy Komunalnik, w sektorze IV - to jest aż 40 proc. dotychczasowego zakresu usługi Komunalnika - odbiorem zajmie się spółka ProNatura. W przypadku pozostałych sektorów Miasto postawiło ultimatum, tj. skrócenie czasu reakcji na reklamację z 3 dni roboczych do 1 dnia z wyłączeniem niedziel i świąt, które Komunalnik zaakceptował. Zgodnie z poleceniem Prezydenta Bydgoszczy, jeśli firma Komunalnik nadal nie będzie realizowała usługi w sposób zadowalający, to zmiana firmy nastąpi również w pozostałych dwóch sektorach. Pamiętajmy, że wszystkie działania muszą być zgodne z prawem i jak najmniej narażać Miasto na dodatkowe koszty. Cały czas realizowane są odbiory zastępcze, a liczba naliczonych kar wynosi już około 4 mln zł.

Czytaj także

Komunalnik się broni

Adrian Cisowski, dyrektor bydgoskiego oddziału Komunalnika, twierdzi, że firma robi, co może, aby podwyższyć jakość świadczonych usług.

- Zmieniliśmy organizację pracy, system odbioru i siłę reagowania - mówi. - Każde zgłoszenie realizujemy na drugi dzień i to dokumentujemy. I poprawę widać. Po zmianach, które wprowadziliśmy ekipa odbierająca 120 pojemników, odbiera teraz prawie 1200 dziennie. O ile na początku mieliśmy nawet do 200 zgłoszeń w sprawie nieprawidłowości, to teraz ta liczba spadła do 40-50 zgłoszeń. Od 1 września, gdy „zejdziemy” z sektora IV wszystkie siły zostaną przerzucone do sektorów II i V, więc wydajność będzie lepsza. Z wymianą pojemników to nie jest sprawa, którą da się załatwić od razu, bo są one czipowane i by przenieść je w inną lokalizację wymaga to pewnych działań i trochę czasu.

Czy Polacy chcą się szczepić, bo zaczęli się bać?

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Wcale nie jest mi żal mieszkańców miasta, jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz, mówi powiedzenie, więc skoro wybrano prezydenta, jakiego wybrano,teraz żyjcie w smrodzie i ciemnościach. Trzeba ponosić konsekwencje swoich decyzji.

G
Gość

Czytam i czytam artykuł napisany przez Express - to jest obiektywne dziennikarstwo ? zdjęcie na czołówce z kwietnia lub z maja i to z sektora 4?. Czy wstawiając zdjęcie z ulicy Śniadeckich jesteście obiektywni? Panie Radny Dopierała przestań pan wciskać kit mieszkańcom wszyscy w koło wiedzą że masz Pan wywóz na telefon z urzędu miasta kolega z ulicy Wrocławskiej to samo - wstydźcie się Panowie za siebie.... Skandal goni Skandal potraficie dbać tylko o siebie robicie to pod publiczkę bo cierpią na tym nie mieszkańcy a WY.... Radzę nie mijać się z prawdą mieszkańcy was za to rozliczą

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3