Miejska Pracownia Urbanistyczna w Bydgoszczy nie zgadza się z zarzutami o sprzyjanie deweloperom

Wojciech Mąka
Wojciech Mąka
Ulica Szlakowa w Fordonie - na miejscu tych drzew też mają powstać bloki mieszkalne.
Ulica Szlakowa w Fordonie - na miejscu tych drzew też mają powstać bloki mieszkalne. Dariusz Bloch
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Miejska Pracownia Urbanistyczna w Bydgoszczy nie godzi się z zarzutami, które formułuje część członków nowo powstałego Fordońskiego Ruchu Oporu.

Zobacz wideo: 85. urodziny Jerzego Maksymiuka w Filharmonii Pomorskiej

Jak już informowaliśmy, w Bydgoszczy zawiązał się Fordoński Ruch Oporu, którego członkowie nie zgadzają się na masowe wycinki drzew pod inwestycje mieszkaniowe. Do FRO należą mieszkańcy z Nowego Fordonu, ale nie tylko - znajdziemy tu fordońskie Stowarzyszenie "Górki", mieszkańców Smukały, ostatnio dołączyli także członkowie z Kapuścisk. FRO mówi wprost, że do stworzenia ruchu popchnęło ich to, co ostatnio zaczęło się dziać w mieście - na górnym tarasie Fordonu, przy ul. Szlakowej, Fieldorfa-Nila czy Bydgoskich Olimpijczyków.

Ścieżki do MPU?

W rozmowie z nami jeden z założycieli FRO, Jan Kwiatoń, przewodniczący Rady Osiedla Nowy Fordon, stwierdził, że ruch chce stać na straży miejscowych planów zagospodarowania tak, żeby uniemożliwić kolejne wycinki drzew pod inwestycje planowane przez deweloperów.

Ocenił też, że w tej chwili w tej chwili deweloperzy "wydeptują sobie ścieżkę do Miejskiej Pracowni Urbanistycznej, a ta bez specjalnej refleksji godzi się na inwestycje".

MPU w obronie terenów zielonych

- W tym zdaniu jest tyle prawdy, ile prawdy było w słynnym powiedzeniu z czasów komuny, że na placu Czerwonym rozdają rowery - mówi oburzona Anna Rembowicz-Dziekciowska, dyrektor Miejskiej Pracowni Urbanistycznej. - MPU w swoich działaniach często występuje w obronie terenów zielonych, dlatego niektórzy inwestorzy oraz decydenci czasem odbierają nas jako przeciwników utrudniających inwestycje.

- Ruchy społeczne występujące w obronie terenów zielonych odbieram bardziej jako sojuszników niż wrogów. Myśląc o rozwoju miasta w sposób systemowy, nasze rekomendacje zawsze poprzedzone są szczegółowymi analizami. Odnośnie działań MPU dotyczących Fordonu: zgodnie z naszą rekomendacją przyjęte zostały między innymi plany miejscowe chroniące przed zabudową park Akademicki czy skarpę północną. Walcząc w sądach administracyjnych, obroniliśmy przed zabudową tereny, które inwestorzy chcieli zabudować w trybie „specustawy mieszkaniowej” - Fieldorfa-Nila czy Twardzickiego - przypomina Anna Rembowicz-Dziekciowska, dyrektor Miejskiej Pracowni Urbanistycznej w Bydgoszczy.

Ochrona podczas sesji

Dyrektor przyznaje jednak, że są miejsca, gdzie nowa zabudowa jest lub będzie możliwa. - Miasto to system naczyń połączonych, a tereny uzbrojone powinny być odpowiednio wykorzystywane, ponieważ wszyscy ponosimy koszty utrzymywania wodociągów, ciepłociągów, systemów kanalizacji itd., a miasto powinno być zwarte - mówi, dodając: - Podczas środowej sesji Rady Miasta Bydgoszczy również wskazywałam na potrzebę ochrony terenów osiedlowych przed zawłaszczaniem ich przez parkujące samochody oraz na potrzebę przystąpienia do realizacji parkingów wielopoziomowych. Martwi mnie, że Fordońska Spółdzielnia Mieszkaniowa nie tylko zbywa tereny przeznaczane w planach pod zieleń czy parkingi, ale - co zadziwia - wnosi uwagi do planu miejscowego, by nie dawać możliwości budowy parkingów wielopoziomowych.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
RPM
Zależy ile dasz, to budujesz gdzie chcesz.
Dodaj ogłoszenie