Miasto nie może porozumieć się z Eneą w sprawie oświetlenia. Lampy w Bydgoszczy wciąż nie świecą

Paweł Kaniak
Paweł Kaniak
Mieszkańcy Bydgoszczy od wielu miesięcy nie mogą doczekać się naprawy ulicznych lamp. Mają już dosyć ciemności. Tymczasem miasto i spółka Enea Oświetlenie wciąż nie porozumiały się w sprawie nowej umowy.

- Miasto nie wywiązuje się ze swoich obowiązków wobec nas. Interes mieszkańców powinien być ważniejszy niż pieniądze. A gdyby tak wodociągi nie dogadały się z kimś i nie mielibyśmy wody? W tym przypadku chodzi o brak ulicznego oświetlenia. Jak w ciemnościach dojdzie do jakiejś tragedii, to wtedy w minutę się dogadają - takie ostre słowa padły z ust zdenerwowanego bydgoszczanina, który zadzwonił do naszej redakcji.

O problemie pisaliśmy już wielokrotnie. Prawie połowa lamp w Bydgoszczy należy do spółki Enea Oświetlenie. Wiele z nich jest uszkodzonych i od dawna nie świecą. Enea nie naprawia ich, bo nie ma podpisanej na 2020 rok umowy z bydgoskim Zarządem Dróg. Poprzednia obowiązywała do końca 2019 roku. - Obecnie zaproponowaliśmy taką sama umowę jak w 2019 roku, z tą samą stawką za punkt oświetleniowy. Nie rozumiemy dlaczego Zarząd Dróg nie chce jej podpisać. Obsługujemy 350 miast i gmin. W innych podpisaliśmy już umowy eksploatacyjne bez żadnego problemu. A w Bydgoszczy wciąż trwają rozmowy - mówi Elżbieta Darol-Matuszewska, rzeczniczka Enea Oświetlenie.

Co na to bydgoski Ratusz?

- Pomimo, że z naszej strony zostały przekazane wszelkie dane, o które poprosiła spółka Enea, propozycja umowy, której oczekuje miasto, dotąd nie została przedstawiona - informuje zastępca prezydenta Bydgoszczy Mirosław Kozłowicz.

W Fordonie ludzie boją się wychodzić wieczorem na ulice

W pierwszym kwartale 2020 roku Straż Miejska w Bydgoszczy przyjęła od mieszkańców 12 zgłoszeń dotyczących niedziałającego oświetlenie ulicznego i przekazała je Wydziałowi Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Bydgoszczy.

- Trudno jednoznacznie stwierdzić czy niedziałające lampy wpłynęły na poziom bezpieczeństwa w mieście. Na pewno jakość oświetlenia ma wpływ na poczucie bezpieczeństwa, które jest subiektywnym uczuciem - komentuje Arkadiusz Bereszyński, rzecznik Straży Miejskiej w Bydgoszczy.

U niektórych to poczucie spadło. - Od stycznia nie ma światła na ulicach Edwarda Zurna, Skarżyńskiego, Kwiatkowskiego, Przybory. Strach wychodzić po zmroku – mówi jeden z mieszkańców Fordonu.

JAK DOBRZE ZNASZ BYDGOSZCZ? SPRAWDŹ SIĘ W TYM QUIZIE:

W poprzednich latach umowy między Bydgoszczą a Eneą były podpisywane z opóźnieniem, ale z płatnością za usługę od stycznia i bieżące naprawy były wykonywane. ZDMiKP w Bydgoszczy zapewnia, że teraz też płaciłby za serwis tak jak w wcześniej. - Nie możemy dłużej przyjmować zleceń na pojedyncze naprawy bez umowy. To powoduje kłopoty związane z prawem budowlanym, kosztami właścicielskimi, podatkami. Zarząd Dróg proponował umowę na 10 tysięcy lamp a nie na wszystkie. Gdy pytaliśmy na które konkretnie, to nie wskazał nam tego - mówi Elżbieta Darol-Matuszewska z Enea Oświetlenie.

- Brak umowy nie usprawiedliwia postępującej degradacji własnego majątku przez spółkę Skarbu Państwa - uważa wiceprezydent Bydgoszczy Mirosław Kozłowicz.

2 czerwca prezydent Rafał Bruski spotkał się z prezesem spółki i przedstawił gotowość do natychmiastowego uregulowania należności w wysokości 75% wykonanej usługi, celem rozpoczęcia bieżących napraw, wraz z zobowiązaniem do dalszego pokrycia rzeczywistych kosztów usługi - po określeniu zakresu docelowego negocjowanej umowy oraz weryfikacji metody obliczania stawki za pojedynczą lampę, którą przedstawiła Enea. - Czekamy na stanowisko spółki. Nie możemy sami naprawić lamp Enei, bo naruszylibyśmy prawo własności - dodaje Mirosław Kozłowicz.

Jak informuje zastępca prezydenta Bydgoszczy, dotychczasowy spór pomiędzy miastem, a Enea Oświetlenie dotyczy jej zakresu ilościowego (liczby lamp wskazywanych dotychczas przez Enea Oświetlenie) oraz wyszczególnienia składników (oczekiwanych przez miasto) stawki niezbędnej na zabezpieczenie utrzymania pojedynczej lampy oświetleniowej w przeciągu 1 miesiąca.

O problemie niedziałających lamp Enei w Bydgoszczy pisaliśmy już wcześniej:

Zobacz też:

Nowy budynek Muzeum Okręgowego w Bydgoszczy. Zobacz zdjęcia!

Zmiany w prawie spadkowym. Kuzyni przestaną dziedziczyć

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie