Łuczniczka Bydgoszcz przed kolejnym meczem. Teraz już tylko lepiej?

Marcin Karpiński
Łuczniczka Bydgoszcz - Indykpol AZS OlsztynŁuczniczka Bydgoszcz - Indykpol AZS Olsztyn
Łuczniczka Bydgoszcz - Indykpol AZS OlsztynŁuczniczka Bydgoszcz - Indykpol AZS Olsztyn Filip Kowalkowski
- Przed nami dwa mecze, które pokażą, w jakim pójdziemy kierunku - mówi "Expressowi Bydgoskiemu" trener Łuczniczki Piotr Makowski. Pierwszy z nich w sobotę w Kielcach.

Po kilku porażkach, które nie powinny się Łuczniczce przytrafić, w środę bydgoszczanie wreszcie poczuli smak zwycięstwa w starciu z BBTS Bielsko-Biała (3:0). Było trochę nerwowo, pierwszego seta wygrali do 23, w trzecim pozwolili się gościom „rozkręcić” (z 16:11 na 17:15), ale na szczęście w końcówce wygrali go łatwo.

Sztab szkoleniowy postawił na szóstkę: Yudin, Nowakowski, Szczurek, Katić, Sacharewicz, Filipiak, do tego na libero grał Czunkiewicz, a na zmiany wchodzili Sieńko i Bobrowski. Na tle BBTS się sprawdzili.

Z boku grze kolegów przyglądali się Rohnka, Gromadowski i Jurkiewicz. Ten ostatni, najdłużej z obecnie grających zawodników w Bydgoszczy, bardzo się ucieszył się, że drużyna do końca zachowała czujność.

- Obyśmy częściej schodzili na przerwę przy naszym prowadzeniu 2:0 i utrzymywali wypracowane przewagi - stwierdził Jurkiewicz.

Najbardziej wartościowy zawodnik spotkania, Bartosz Filipiak, który poprzedni sezon spędził w I-ligowej Victorii Wałbrzych, atakował 31 razy, zdobywając z tego 16 punktów, a do tego dołożył dwa asy i jeden blok. Może od razu nie zastąpi Jakuba Jarosza, ale ma chłopak potencjał na solidnego atakującego.

Natomiast krótko po środowym spotkaniu trener Piotr Makowski i Patryk Szczurek bardzo szybko udali się do szatni.

- Chciałem pogadać. Rozmawialiśmy na temat meczu - mówi trochę tajemniczo trener. - Wierzę, że nasza gra będzie coraz lepsza. W starciu z Bielskiem poprawiliśmy kilka elementów, ale szczególnie cieszyła postawa na bloku, do tego mieliśmy kilka wybloków i rywalom trudno było się przebić. Momentami mogła się też podobać zagrywka. Ale jak mówię, momentami.

Przed Łuczniczką mecze w Kielcach i u siebie z Będzinem.

- I po tych spotkaniach zobaczymy, w jakim pójdziemy kierunku - dodaje Piotr Makowski.

W tabeli Łuczniczka jest 12.

Effector - Łuczniczka, sobota, godzina 17.00

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Materiał oryginalny:

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3