Pięćdziesięciu pacjentów oddziałów psychiatrycznych i cała kadra w nich pracująca od wczoraj czeka na decyzje Sanepidu - czy zostanie zarządzona ewakuacja chorych do szpitala w Grudziądzu czy cały budynek zostanie objęty kwarantanną.
- Czekamy na decyzję, co robić. Na razie sami zarządziliśmy kwarantannę po tym, jak test na koronawirusa u jednego z naszych lekarzy dał wynik pozytywny. Ci, którzy byli w pracy na oddziałach ciągle pozostają na miejscu, ci którzy wrócili po pracy do domów, czekają na informacje i są pod telefonami - mówi Włodzisław Giziński. - Problem w tym, że nasze oddziały psychiatryczne były półotwarte, nasi pacjenci chodzili do wczoraj na zajęcia i rehabilitację. W całym budynku pracuje nawet 100 osób z personelu.
Koronawirus: aktualizowany raport z województwa kujawsko-pomorskiego
Sytuacja z pacjentami potrzebującymi opieki psychiatrycznej staje się krytyczna. Odział musiał zamknąć szpital w Grudziądzu, który stał się "jednoimienny" i zajmuje się wyłącznie koronawirusem. Szpital wojskowy w Bydgoszczy zamknął psychiatrię ponad dwa tygodnie temu, podobnie jest z odziałem dziennym w szpitalu im. Jurasza. Po tym, jak przyjęcia pacjentów zostały wstrzymane w CM Gizińscy pracuje jeszcze szpital w Świeciu, klinika w Juraszu i szpitale toruńskie.
- Łóżek psychiatrycznych było mało już wtedy, gdy działały wszystkie oddziały i kliniki w regionie. Bywało, że pojedynczych łóżek szukaliśmy po całej Polsce. W związku z wirusem u wielu osób pogarsza się teraz stan psychiczny, próbujemy diagnozować telefonicznie, ale tu chodzi o stany samobójcze - mówi Włodzisław Giziński.
Oświadczenie szpitala
- Pracownik u którego stwierdzono zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 ostatni raz przebywał w pracy na oddziale psychiatrycznym 7 dni temu, dnia 27.03.2020 roku i od tego czasu nie miał kontaktu z żadnymi pacjentami oraz pracownikami Centrum Medyczne Gizińscy. Ze względu na ryzyko zakażenia, podjęliśmy decyzję o kwarantannie pacjentów i personelu oddziału psychiatrycznego zamkniętego - wyjaśnia Jędrzej Giziński, prezes zarządu CM Gizińscy.
Pacjenci i personel poddani kwarantannie, po 7 dniach od ostatniego kontaktu z zarażonym, czują się dobrze i nie wykazują żadnych objawów chorobowych.
Zarząd CMG, bezzwłocznie po pozyskaniu informacji o ryzyku epidemiologicznym, powiadomił o zaistniałej sytuacji Wojewódzkie i Miejskie Organy Zarządzania Kryzysowego, Konsultantów Wojewódzkich w dziedzinie chorób zakaźnych oraz psychiatrii, Wojewódzką i Powiatową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną.
Wszystkie procedury epidemiologiczne zalecane przez Ministerstwo Zdrowia oraz Głównego Inspektora Sanitarnego, były wprowadzone zarówno w budynku Szpitala oraz w budynku Przychodni od pierwszego dnia po wprowadzeniu Stanu Zagrożenia Epidemicznego w Polsce tj. od 14.03.2020 roku oraz na bieżąco aktualizowane wg obowiązujących rozporządzeń.
Informacje publikowane w mediach na temat „półotwartego” charakteru oddziałów psychiatrycznych odnoszą się do okresu sprzed ogłoszenia Stanu Zagrożenia Epidemicznego w Polsce. W Centrum Medyczne Gizińscy na oddziałach psychiatrycznych już 12 marca roku wprowadzono ścisły reżim sanitarno-epidemiologiczny obejmujący m.in. całkowity zakaz odwiedzin oraz udzielania przepustek hospitalizowanym Pacjentom.
