Jak uniknąć odpowiedzialności za kolizję? Zgłosić fikcyjną kradzież. To pomysł 26-latka z Koronowa. Chybiony. Grozi mu 8 lat więzienia

Dorota Witt
Dorota Witt
Koronowscy funkcjonariusze szybko ustalili, że kradzież pojazdu to fikcja, a sprawcą kolizji jest 26-latek, właściciel auta. Policjanci wezwali mężczyznę do komisariatu. I wszystko się wydało: mężczyzna przyznał się, że jest sprawcą zdarzenia drogowego i nikt mu nie ukradł pojazdu.Zdjęcie ilustracyjne.
Koronowscy funkcjonariusze szybko ustalili, że kradzież pojazdu to fikcja, a sprawcą kolizji jest 26-latek, właściciel auta. Policjanci wezwali mężczyznę do komisariatu. I wszystko się wydało: mężczyzna przyznał się, że jest sprawcą zdarzenia drogowego i nikt mu nie ukradł pojazdu.Zdjęcie ilustracyjne. Jaroslaw Jakubczak
26-latek z Koronowa spowodował kolizję, ale odpowie za zeznawanie nieprawdy i składanie zawiadomienia o niepopełnionym przestępstwie oraz ucieczkę z miejsca zdarzenia. Chciał uniknąć kary za stłuczkę, więc próbował przekonać policjantów, że skradziono mu auto. Grozi mu do 8 lat więzienia.

- 19 grudnia, wieczorem, dyżurny bydgoskiej komendy otrzymał informację o zdarzeniu drogowym w miejscowości Sitowiec. Na miejsce zostali skierowani policjanci ruchu drogowego. Tam zastali pojazd, który uderzył w hydrant - relacjonuje kom. Przemysław Słomski z zespołu prasowego KWP w Bydgoszczy. - W skodzie na miejscu pasażera siedział nietrzeźwy i agresywny mężczyzna. Nie chciał powiedzieć, kto kierował pojazdem. Mężczyzna uskarżał się na ból głowy. Mundurowi wezwali pogotowie ratunkowe, które zabrało go do szpitala na badania. W tym czasie policjanci ustalili dane właściciela pojazdu i wezwali kolejny patrol do sprawdzenia pobliskiego terenu.

Właściciel skody zgłosił kradzież auta

Historia miała swój ciąg dalszy. Tuż po północy do patrolu podjechał mężczyzna. Twierdził, że chwilę wcześniej podwiózł do Bydgoszczy osobę, która miała brać udział w wypadku drogowym. Z jego relacji wynikało, że osoba ta znajdowała się pod wpływem alkoholu. Mundurowi sprawdzili wskazany adres właściciela pojazdu. Niestety nikt nie otwierał drzwi. Dalej sprawą zajęli się koronowscy policjanci.

- Dwa dni później do komisariatu na bydgoskim Szwederowie zgłosił się właściciel rozbitej skody. 26-latek, po wcześniejszym uprzedzeniu o odpowiedzialności karnej za zgłoszenie o niepopełnionym przestępstwie oraz za zeznanie nieprawdy, zgłosił kradzież swojego pojazdu. Przyjęte zawiadomienie o popełnionym przestępstwie zostało przekazane policjantom z Koronowa - mówi kom. Przemysław Słomski.

Rzekomo poszkodowany mężczyzna okazał się sprawcą kolizji

Koronowscy funkcjonariusze szybko ustalili, że kradzież pojazdu to fikcja, a sprawcą kolizji jest 26-latek, właściciel auta. Policjanci wezwali mężczyznę do komisariatu. I wszystko się wydało: mężczyzna przyznał się, że jest sprawcą zdarzenia drogowego i nikt mu nie ukradł pojazdu.

- Śledczy z Koronowa od razu przedstawili mu zarzuty dotyczące zgłoszenia niepopełnionego przestępstwa oraz zeznania nieprawdy. Dodatkowo będzie też odpowiadać za spowodowanie kolizji - informuje kom. Przemysław Słomski.

Będzie ustawa o hulajnogach: ograniczenia i mandaty

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie