FORUM SENIORA | Trzeba w końcu nauczyć się smakować życie - rozmowa z Katarzyną Żak, gościem specjalnym V Forum Seniora

Alicja Polewska-Matusewicz
Alicja Polewska-Matusewicz
Rozmowa z Katarzyną Żak, gościem specjalnym V Forum Seniora, które odbędzie się 13 września w Auli UMK w Toruniu. [ZBIERANIE ZGŁOSZEŃ NA FORUM ZOSTAŁO ZAKOŃCZONE]

Alicja Polewska - Kiedy zaczyna się „senior”?

Katarzyna Żak - Dzisiejszy seniorzy, to nie są ci z reklam kleju do protez czy preparatów na bolące stawy. Są po prostu młodsi, bo „senior” siedzi w głowie. Na szczęście od kilku lat to się w Polsce zmienia i o ile nie ma właściwie zainteresowania 40-50-latkami (żeby coś robili wspólnie; trzymają się grupy przyjaciół czy uczestnicy tzw. zawodowych klubów zrzeszających np. lekarzy czy nauczycieli) – bo oni jeszcze biegają do pracy, odchowują dzieci, dojeżdżają z domów pod miastem itp., o tyle po przejściu na emeryturę – przyjmijmy, że ok. 60-tki – jest już w czym wybierać. Trzeba tylko chcieć. Obserwuję, że właśnie seniorzy, którzy już „uwolnili” się od pracy, dzieci, wnuków chcą się uczyć, dowiedzieć czegoś nowego. Łatwo mnie, jako aktorce, to mówić, ale rola Solejukowej w „Ranczu” dla wielu kobiet była drogowskazem, że mimo miejsca zamieszkania, wieku, wykształcenia można zmienić, wzbogacić swoje życie. Jestem często zapraszana na różne spotkania, nie tylko przez seniorów, i widzę, jak ludzie żyją aktywnie, bo zwyczajnie tego chcą. Na przykład w Warszawie zawiązała się seniorska grupa miłośników kina. Wspólnie oglądają filmy, zapraszają do siebie reżyserów, scenarzystów, operatorów i rozmawiają z nimi o filmach, ich produkcji, poznają tajniki tej roboty. Coś fantastycznego. Moja mama, zanim w wieku 82 lat zachorowała na białaczkę, dwa razy w tygodniu na godz. 19 chodziła na gimnastykę dla seniorów. Mówiła, że robi to, żeby ciało trzymało się w pionie, ale najważniejsze dla niej były nie te ćwiczenia, ale spotkania i pogaduchy w szatni, późniejsze herbatki. Czuła się wtedy potrzebna, ale i ona potrzebowała tych spotkań. I kiedy zachorowała, to właśnie od dziewczyn z ćwiczeń dostała największe wsparcie.

Podczas wakacji w internecie zachwyt wzbudziły pani zdjęcia w stroju kąpielowym. Jak pani to robi?

(śmiech) Przede wszystkim geny. Za chwilę skończę 59 lat i nie będę ukrywać, że trochę pomaga mi zawód – kostium na scenie dyscyplinuje. Wiadomo, że przed premierą są nerwy, więc brzuch robi się płaski, ale później – luzik, można sobie trochę pofolgować. Nic z tego! W Och -Teatrze gram Horvathovą we „Wspólnocie mieszkaniowej” i mam takie spodnie z wysokim stanem, że brzuszek od razu widać. Trzeba więc się dyscyplinować. Odżywiam się z głową, bo diety to nie dla mnie. Jak rano mam wypić kawkę i zjeść pół grzanki, a dwie godziny później ćwierć jabłka, to myślę sobie: po cholerę mam się tak katować?! A wystarczy jeść tak, jak podpowiada organizm i stosować płodozmian: dziś jajeczko, to jutro twarożek. Mam ochotę na ciastko (uwielbiam słodycze), to zjem do kawki jedno, a nie trzy. Nie lubię gotować, wybieram sprzątanie i relaks przy prasowaniu.

A ćwiczenia?

Ćwiczę, chodzę na basen, choć często zmuszam się do tego, ale kiedy już przepłynę te 20 długości i usiądę sobie w ciepłych bąbelkach jacuzzi, to jest mi cudownie. Najczęściej jednak mi się zwyczajnie nie chce, mówię wtedy do siebie: zrób coś, weź matę i się rozciągnij. Nie lubię biegać, więc nie biegam, ale z Cezarym dużo spacerujemy (zawsze można wtedy zobaczyć, co się zmieniło u sąsiadów, kto nowy się pobudował na przykład). No i jest jeszcze rower. Lubię jeździć.

Spotkamy się podczas Forum Seniora…

… i chcę powiedzieć , że nie ma co narzekać, tylko trzeba się w końcu nauczyć smakować życie! Porozmawiamy o tym też, jak czuć się potrzebnym, bo często słyszę, kiedy ludzie w tzw. pewnym wieku mówią, że czują się odsunięci na margines. Kilka lat temu zostałam ambasadorką budowy hospicjum w Chojnicach. Wydawało się to pomysłem z kosmosu – 10 mln złotych! A tu proszę: od 1 sierpnia przyjmujemy już pensjonariuszy. Stworzyliśmy tam wolontariat 50+; zarówno zdrowi, jak i ci wymagający opieki mogli się wzajemnie aktywizować. Przecież 50-latek szybciej dogada się z 70-latkiem niż dwudziestoletni młodzieniec. Starsi muszą czuć się potrzebni, ja wspierając, budując to hospicjum - czułam się potrzebna. To trzeba sobie zorganizować samemu, wyjść z domu, rozejrzeć się dookoła. I wtedy się na pewno uda.

Rozmawiała Alicja Polewska
-

Oprócz udziału Katarzyny Żak na V Forum Seniora przygotowaliśmy arcyciekawe, życiowe tematy. Prof. dr hab. Roman Ossowski, specjalista z zakresu psychologii zdrowia, psychologii lekarskiej i rehabilitacyjnej, wygłosi wykład na temat: „Sytuacja egzystencjonalna seniora we współczesnej cywilizacji i w polityce społecznej. Szanse zdrowej samorealizacji”.

Z kolei dr Dorota Doktór, Główny Specjalista i członkini Zespołu Komunikacji Społecznej i Promocji w Kujawsko-Pomorskim Oddziale Wojewódzkim NFZ wystąpi z prelekcją pt. "NFZ bliżej seniora"

O dziedziczeniu w rodzinie opowie adwokat Damian Nyckowski. Warto uregulować prawnie te kwestie, by nie przysporzyć problemów spadkobiercom.

„Bo wiek to tylko liczba!”- to tytuł wykładu, który zaprezentuje psycholog Małgorzata Rembiałkowska-Stankiewicz. Przełamie stereotypy na temat starości. Udowodni, że nie ma się co przejmować upływającymi latami.

Jeśli zastanawiają się Państwo, czy zwierzęta mają terapeutyczny wpływ na człowieka, to koniecznie musicie wysłuchać wykładu Agnieszki Szareckiej, kierowniczki Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Toruniu. Przekona, że zwierzęta w naszym otoczeniu mają dobry wpływ na zdrowie i psychikę.

Z kolei „Teleopieka i telemedycyna jako uzupełnienie systemu usług opiekuńczych i opieki zdrowotnej” - to temat wystąpienia Adama Szponki, dyrektora Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Toruniu. Będzie też wykład „ABC bezpiecznego bankowania z Bankiem Pocztowym”, który wygłoszą Anna Garczyńska, dyrektor Banku Pocztowego Oddziału Bydgoszcz oraz Karol Trzciński, dyrektor Banku Pocztowego w Toruniu.

Zaśpiewa półfinalistka „The Voice of Senior”

Gościem specjalnym naszego Forum będzie znana i lubiana aktorka Katarzyna Żak. Opowie o aktywizacji seniorów w XXI wieku.

Tradycyjnie podczas forum będą stoiska partnerów, które będzie można odwiedzać w kawowej przerwie. Jak zawsze wszystkich uczestników zapraszamy na obiad.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: FORUM SENIORA | Trzeba w końcu nauczyć się smakować życie - rozmowa z Katarzyną Żak, gościem specjalnym V Forum Seniora - Gazeta Pomorska

Wróć na expressbydgoski.pl Express Bydgoski