Dorośliśmy wreszcie do łąk kwietnych w mieście? [Kronika bydgoska]

Jarosław Reszka
Jarosław Reszka
Łąka kwietna u zbiegu ulic Fordońskiej, Kamiennej i Wyścigowej w tym roku zasługuje na swą nazwę
Łąka kwietna u zbiegu ulic Fordońskiej, Kamiennej i Wyścigowej w tym roku zasługuje na swą nazwę Jarosław Reszka
Udostępnij:
Lato za progiem, a z nim dyskusje o tym, czy i kiedy kosić trawę na zieleńcach przestają mieć sens. Postanowiłem natomiast sprawdzić, jak się u nas mają reklamowane od paru lat łąki kwietne.

Początek łąk kwietnych w Bydgoszczy – jak pamiętam – nie był kwitnący. Jedną z pierwszych, na końcu ulicy Solskiego, obok przystanku autobusowego i małego centrum handlowego, urządzano licznie i w asyście fotoreporterów. Chociaż była to inicjatywa oddolna, można powiedzieć sąsiedzka, to dobrze wypromowana. Niestety, zapał do pielęgnowania łąki okazał się słomiany. Już pod koniec tego samego lata zmieniła się ona w step, spalony przez słońce, zdeptany przez przechodniów, z którego smętnie sterczały rachityczne kępki trawy.

Mimo tej porażki, propagatorzy łąk kwietnych nie poddali się. W marcu tego roku miasto zapowiedziało, że powstanie kilka nowych łąk, na terenach od 1500 metrów kwadratowych do prawie 4300 metrów.

Z czterech nowych lokalizacji przed paroma dniami odwiedziłem trzy. Najpierw podjechałem pod wiadukt nad torami na końcu ulicy Wyszyńskiego. Owszem, coś na kształt łąki kwietnej tam wyrosło z ziemi. Przyznać jednak muszę, że gdybym nie wiedział, gdzie szukać, to na pewno sama mojej uwagi by nie przyciągnęła. Ta łąka na pewno nie stała się ozdobą okolicy.

Zdecydowanie lepiej prezentują się łąki kwietne w dwóch innych, odwiedzonych przeze mnie miejscach. Pierwszym był spory zieleniec przy zbiegu ulic Kamiennej, Fordońskiej i Wyścigowej. Tam rzeczywiście jest na czym oko zawiesić (patrz: zdjęcie). Łąka wyrosła bujna i kolorowa. Trudno powiedzieć, ile w tym zasługi Bozi, która dała deszczyk i słoneczko, a ile służb miejskich. W każdym razie efekt widać i zasługuje na uznanie.

Jeszcze bujniej wyrosła trzecia łąką, mimo że w niezbyt efektownym miejscu. Myślę o pasie ziemi pomiędzy jezdniami ulicy Solskiego na Szwederowie. Tam łąka ma 3100 m2 i zaczyna się zaraz za rondem Kujawskim burzą kolorów z przewagą czerwieni, narzuconej przez dorodne maki. Jeśli miastu nie zabraknie pieniędzy, wkrótce jednak łąka kwietna przestanie tam cieszyć oko, bo pomiędzy jezdniami pobiegną tory tramwajowe w kierunku Błonia. Na szczęście ma to być tzw. zielone torowisko. Obawiam się jedynie, by zielone nie było tylko z nazwy.

A skoro o obawach mowa, podczas objazdu łąk kwietnych odczuwałem niepokój, jak tę inicjatywę zniesie mój nos – nos alergika uczulonego m.in. na pylenie trawy. Niepotrzebnie się bałem. Łąka kwietna nic a nic nosowi nie zaszkodziła. Eksperci zresztą twierdzą, że znacznie większym zagrożeniem dla alergików jest koszenie trawy w okresie jej pylenia. A jest to, niestety, długi okres. W regionie, w którym leży Bydgoszcz, zaczyna się w ostatniej dekadzie kwietnia i kończy w ostatnie dekadzie września, z maksymalnym natężeniem przez końcówkę maja, cały czerwiec i początek lipca.

Jeśli chodzi o trawę, jesteśmy zatem teraz w oku pyłkowego huraganu. „Wykazano również – przestrzegają na portalu internetowym mojealergie.pl - iż skoszona trawa, zwłaszcza w suchy, wietrzny dzień stanowi spore zagrożenie dla alergików. Dlatego też należy unikać miejsc jej składowania tak długo, aż nie zostanie uprzątnięta. Niestety, w praktyce często skoszona trawa leży na trawniku lub jest bardzo niestarannie pozbierana. Wystarczy przejść się po różnych częściach miasta, by przekonać się, że pod sianem gnije trawa, gdy pada lub wysycha, gdy żar leje się z nieba. Firmy odpowiedzialne za koszenie miejskich i osiedlowych skwerów nie zawsze w sposób należyty przykładają się do swojej pracy. Co ciekawe, skoszona trawa, która zalega w suchy, wietrzny dzień, może zacząć uczulać nawet osoby, które normalnie mogą spędzać czas na łące i nic im nie dolega. To efekt koncentracji alergenów i ich unoszenia się z prądami powietrza”.

Dlatego precz z koszeniem, niech żyją łąki kwietne!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Bo siła jest kobietą. Relacja z Forum Kobiecości

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Express Bydgoski
Dodaj ogłoszenie