Czy Marek Gralik w końcu coś wygra? Jest duża szansa na fotel wojewody

Hanna Walenczykowska, Michał Fudali
Radny Marek Gralik (na zdjęciu pierwszy od prawej) podczas wieczoru wyborczego Prawa i Sprawiedliwości
Radny Marek Gralik (na zdjęciu pierwszy od prawej) podczas wieczoru wyborczego Prawa i Sprawiedliwości Filip Kowalkowski
Radny Marek Gralik prawdopodobnie zostanie wojewodą kujawsko-pomorskim. Wicewojewodą może być Jacek Żurawski, przewodniczący Regionu Toruńsko-Włocławskiego NSZZ Solidarność.

[break]
Bydgoski radny Marek Gralik przed rokiem nie został prezydentem Bydgoszczy, a podczas ostatnich wyborów parlamentarnych bezskutecznie ubiegał się o senatorski mandat. Przegrał z Andrzejem Kobiakiem. Podczas wieczoru wyborczego PiS, o czym pisaliśmy, wskazywano Gralika jako tego, który może zostać wojewodą, o ile potwierdzi się zwycięstwo PiS, ale Gralik nie otrzyma mandatu. Tak się też stało.

Jak dowiedzieliśmy się, w tajnym, nocnym głosowaniu największe poparcie prominentnych członków PiS uzyskał właśnie Marek Gralik. Nikt jednak takich informacji nie potwierdza.

- To jeszcze daleka droga, nie chcę się na ten temat wypowiadać - oświadcza radny Marek Gralik, który jest właśnie we Włoszech. - Jest kilku kandydatów, wybór należy do ministra, a potem do pani premier.

Poseł Tomasz Latos, lider bydgoskiego PiS, przypomina, że jest kilka osób, które mają równe szanse.

- Wszyscy są mocni - oświadcza poseł Tomasz Latos. - Mam nadzieję, że decyzja zostanie podjęta w najbliższym czasie.

Wyników głosowania nie komentują również torunianie.

- Dopóki nie ma konkretnych propozycji, to i nie może być moich komentarzy - mówi Jacek Żurawski, przewodniczący Regionu Toruńsko-Włocławskiego NSZZ Solidarność. - Nie ukrywam, że jestem w gronie osób, które znalazły się na liście do ewentualnego objęcia stanowiska wicewojewody. Nie mam jednak pojęcia, jaką decyzję podejmie pani premier Beata Szydło oraz szef MSW Mariusz Błaszczak.

Takie nocne spotkania odbyły się w całej Polsce.

- Struktury kierownicze PiS miały wskazać grupy osób nadające się na stanowiska wojewodów i wicewojewodów. Nie było żadnych kandydatur przypadkowych i śmiesznych. Wszyscy, którzy zostali zgłoszeni, to odpowiedzialni kandydaci, którzy wstydu by nam nie przynieśli - uważa Jan Krzysztof Ardanowski, szef toruńsko-włocławskich struktur PiS. - Odbyła się merytoryczna dyskusja nad każdą z tych kandydatur, odbyło się głosowanie i została skierowana do Warszawy grupa osób zarówno na stanowisko wojewody, jak i wicewojewody. Nie ma żadnego znaczenia miejsce zamieszkania kandydatów. Dyskusja, czy to ma być wojewoda z Torunia, czy z Bydgoszczy, jest dyskusją niepoważną. Wszystkie miejsca w województwie są równoprawne - czy to jest duże miasto, czy mała wieś. Wicewojewoda i wojewoda ma reprezentować najlepiej jak potrafi rząd w terenie. Jest ministrem w terenie. Oczywiście partia, która wygrywa, bierze za niego odpowiedzialność.

Województwo potrzebowało i potrzebuje silnych wojewodów, którzy nie są tylko politycznymi żołnierzami. - Wojciech Mojzesowicz

PiS miało już w wojewódzkie kujawsko-pomorskim swoich przedstawicieli, wojewodów: Józefa Ramlaua (od stycznia do lipca 2006) i Zbigniewa Hoffmanna (od 7 listopada 2006 do 29 listopada 2007). Obaj panowie nie cieszyli się zbyt dobrą opinią. Pierwszy miał pokoik w urzędzie, w którym zamieszkał, a drugiego zapamiętano jako człowieka, który osuszył Gopło. Zbigniew Hoffmann nie sprzeciwił się wydobywaniu węgla brunatnego w Tomisławicach.

- Ani jeden, ani drugi. Ich działalność była fatalna - twierdzi Wojciech Mojzesowicz, minister rolnictwa w rządzie Jarosława Kaczyńskiego oraz ówczesny przewodniczący wojewódzkich struktur PiS. - Byłem przeciwnikiem tych nominacji, bo województwo potrzebowało i potrzebuje silnych wojewodów, którzy nie są politycznymi żołnierzami i którzy mają odwagę walczyć o swój region. Śmieszny jest spór toruńsko-bydgoski. To dziecinada. Wojewoda ma pracować dla wszystkich mieszkańców województwa kujawsko-pomorskiego.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
anka

Popieram.

N
Nemo

buchaha, merytorycznie przygotowany, i coś sobą reprezentuje, król Julian byłby lepszy, choć w sumie funkcja wojewody głównie reprezentacyjna niewiele może zaszkodzić, więc może i lepszych nie trzeba (zresztą skąd by ich wzięli)

r
rb

Nieładna, złośliwa teza w nagłówku. Człowiek który zdobył poparcie prawie 80 tysięcy mieszkańców i to w tylko północnej części regionu do tego doświadczony samorządowiec jest doskonałym kandydatem na wojewodę. Może obecny wojewoda z psl ma lepsze kwalifikacje ?

N
Niemy Herald

I bardzo dobrze, bo z wszystkich potencjalnych kandydatów wymienionych przez media tylko Pan Gralik prezentuje odpowiedni merytoryczny poziom. Przegrał wybory na prezydenta miasta? Ludzie nie doceniają rozsądku i cichej, ciężkiej pracy. To jest za mało medialne. Ale to tacy politycy właśnie powinni być na stanowiskach decyzyjnych.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3