Co z tą S10? Posłowie Paweł Olszewski (PO) i Łukasz Schreiber (PiS) o "drodze śmierci"

Sławomir Bobbe
Sławomir Bobbe
Minister Łukasz Schreiber z PiS (z lewej) oraz poseł Paweł Olszewski z PO (z prawej).
Minister Łukasz Schreiber z PiS (z lewej) oraz poseł Paweł Olszewski z PO (z prawej). archiwum
GDDKiA ogłosiła przetarg na budowę odcinków drogi ekspresowej S10 na trasie z Bydgoszczy do Torunia. Ruch GDKKiA skomentowali bydgoscy politycy.

Zobacz wideo: Rozbudowa szpitala Biziela w Bydgoszczy

Dziś S10 już byśmy jeździli

Paweł Olszewski, poseł Platformy Obywatelskiej, były sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i były pełnomocnik rządu ds. regulacji i harmonizacji obszaru bezpieczeństwa transportu i ruchu drogowego.

- Przypomnę, że drogę ekspresową S10 na odcinku bydgosko-toruńskim umieściliśmy w Programie Budowy Dróg Krajowych. W 2015 roku ogłosiliśmy przetarg na S10, który następnie anulowano. Gdyby nie to, dziś już S10 na tym odcinku byśmy jeździli. Nie mam też powodu do przepraszania za słowa, że S10 nie powstanie w formule partnerstwa publiczno-prywatnego. Od razu zapowiadałem, że tego rodzaju sposób finansowania inwestycji w drogę ekspresową nie ma sensu i się nie uda, nigdzie na świecie nie zastosowano takiej formuły. I to się potwierdziło, trzeba było wpisać jeszcze raz S10 do programu dróg krajowych by zacząć realizację. Podkreślę – S10 już w tym programie była. Ewentualną budowę kolejnych odcinków S10 na zachód regionu, w stronę Nakła nad Notecią i dalej uznaję na razie jedynie za deklarację, prace nad tymi odcinkami są daleko w polu. Pytałem również o lokalizację stacji ładowania „elektryków” na tym odcinku, okazuje się, że to wirtualna sprawa, rząd nic takiego nie planuje. Zastrzeżenia co do przebiegu trasy trafiały do mnie, pochodziły z okolic Solca Kujawskiego. Warto jednak przypomnieć, że władze Solca zaakceptowały przebieg S10.

To Cię może też zainteresować

Łukasz Schreiber, minister i poseł Prawa i Sprawiedliwości, przewodniczący Stałego Komitetu Rady Ministrów, sekretarz Rady Ministrów.

- Tak skomplikowany proces inwestycyjny ma szereg ograniczeń, wynikający także z przepisów unijnych. Tych ograniczeń, pomimo działań zmierzających do skrócenia czasu inwestycji, przeskoczyć się nie da. Jak szybko prace zostaną wykonane zależy od wykonawcy, naszą intencją jest, by wszedł na plac budowy jak najszybciej. Trzymamy się harmonogramów określonych z ministrem Adamczykiem. Pamiętamy, jak przy okazji budowy S5 wpisywano w umowy nierealne terminy, których potem nie dotrzymywano.

S10 była na papierze, bez finansowania

- Mówienie o tym, że S10 już by powstała, bo była wpisana do programu budowy dróg krajowych traktuję jako żart. Owszem, dobrze że S10 do programu wpisano, bo zaczęto mówić o potrzebie budowy, ale nie zapewniono na tę trasę żadnego finansowania. Na takiej zasadzie w plany można wpisać wszystko. Teraz pieniądze są, co przyspiesza proces inwestycyjny - twierdzi minister. - To, że planowaliśmy budowę S10 w oparciu o partnerstwo publiczno-prywatne nie było błędem. Szukaliśmy różnych rozwiązań, by zacząć budowę. Lepiej było to zrobić w systemie PPP niż w ogóle. Teraz mamy jednak finansowanie z budżetu co przyspieszy prace nad S10.

Minister odniósł się również do zarzutów, że budowa drogi w jej obecnym kształcie będzie miała negatywny wpływ na środowisko (przypomnijmy, niektóre z ekologicznych postulatów zgłaszanych przy okazji projektowania S10 zostały uwzględnione).

- W mojej ocenie różne organizacje próbowały torpedować budowę S10, nie chcę teraz w to wnikać. Uwzględnienie ich postulatów opóźniłoby powstanie S10 o wiele lat. Jednak właśnie dlatego tak długo GDOŚ przyglądała się sprawie, by wprowadzić różne proekologiczne rozwiązania, jednak takie, które pozwolą kontynuować proces budowy, a nie rozpoczynać go od nowa - mówi Łukasz Schreiber.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Seba1978
16 lipca, 12:47, Gość:

olszewski, sikorski i inni z PO nie kiwneli nawet palcem aby od 2000 r. z S 10 cokolwiek zrobic. Szczegolnie olszewski cykor nic nie zrobil.

Niestety masz 100% racji

R
Rafał P
Pinoczet Olszewski śmie się wypowiadać o S10??!!!! Ten, który nie powinien mieć dzisiaj rąk? Obłuda, obłuda i jeszcze raz obłuda.
G
Gość
olszewski, sikorski i inni z PO nie kiwneli nawet palcem aby od 2000 r. z S 10 cokolwiek zrobic. Szczegolnie olszewski cykor nic nie zrobil.
S
Seba1978
jestem przeciwnikiem Pisu, ale wlasnie dzięki takim p(oslom) jak Olszewski rządzi wlasnie pis. Jak to było? Rękę sobie utnę jak do 2012.....nie powstanie S5.... a potem calkowicie olal Pan Bydgoszcz pomimo że był Pan naczelnym przydupasem Tuska i faktem jest ze wpisaliście s10 do planów tylko kiedy? Przed wyborami .......zenada
Dodaj ogłoszenie