Co prezydent, to inna wizja KPEC. O tym, jak spółka przechodziła z rąk do rąk

AS, WB
KPEC wymienia ciepłociąg na Powstańców Wielkopolskich <br>
KPEC wymienia ciepłociąg na Powstańców Wielkopolskich Tomasz Czachorowski
KPEC nie zostanie sprzedany - poinformował wczoraj ratusz. Historia z próbą prywatyzacji miejskiej spółki przypomina brazylijską telenowelę. Kolejni prezydenci mieli różne wizje funkcjonowania spółki.

W 2001 roku, kiedy prezydentem Bydgoszcz był Roman Jasiakiewicz, miasto sprzedało swoje udziały w KPEC-u niemieckiej firmie MVV. Nowy udziałowiec wniósł do spółki 56 mln złotych i objął ponad 54 procent udziałów w KPEC.

Kiedy prezydentem został Konstanty Dombrowicz, podjęto działania, by wycofać się z wcześniejszej prywatyzacji i odkupić udziały od Niemców. Firma MVV, dotychczasowy akcjonariusz Komunalnego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej, za 70 milionów złotych sprzedała swoje udziały w spółce.

KPEC w Bydgoszczy - Plan Bruskiego

Sytuacja z KPEC-em ponownie uległa zmianie, kiedy prezydentem został Rafał Bruski. Uchwałą z grudnia 2012 roku Rada Miasta zezwoliła na zbycie udziałów miasta w spółce, ustalając, że nastąpi to w trybie negocjacji, podjętych na podstawie publicznego zaproszenia. Prywatyzację próbowali zablokować radni PiS, zwołano nawet nadzwyczajną sesję, ale ich wniosek przepadł w głosowaniu.

- Środki uzyskane ze sprzedaży mogłyby zasilić nasz wkład własny do wielu inwestycji unijnych, bo to jest ten czas i ten moment, by z szansy nowego programowania skorzystać - przekonywał wtedy radnych opozycji prezydent Rafał Bruski.

W maju podpisano umowę z firmą F5 Konsulting z Poznania, która została „doradcą prywatyzacyjnym”. Na tej podstawie dokonana została analiza przedprywatyzacyjna KPEC-u, w tym oszacowanie wartości przedsiębiorstwa. W 2014 roku, podczas drugiego etapu prywatyzacji, chęć zakupu bydgoskiej spółki wyraziło sześć podmiotów. Wiążące oferty złożyło jednak tylko dwóch oferentów: Polska Grupa Energetyczna, oraz ENEA Wytwarzanie SA. Oba te podmioty zostały dopuszczone do negocjacji, po czym na dalszym etapie negocjacje prowadzone były już tylko z PGE.

Fiasko sprzedaży

Wczorajsza decyzja prezydenta kończy sagę związaną z prywatyzacją. Oficjalnie na przeszkodzie stanęły pieniądze, ale mówi się także, że wpływ na zwolnienie negocjacji miała, po objęciu rządów przez PiS, zmiana kierownictwa w PGE.

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3