Camerimage 2016: Jest ojciec chrzestny i jest rodzina. Uważajcie, już się do nas wybierają...

  • Express Bydgoski

Ewa Czarnowska-Woźniak

Tuzy światowej kinematografii, laureaci najważniejszych filmowych nagród. Już w przyszłą sobotę rusza Camerimage. Jeszcze w Bydgoszczy.
Plakat Camerimage 2016<br>
 Igor Morski

Kiedy podczas festiwalowej gali otwarcia na ekranie pojawia się firmowy plakat i rozlegają pierwsze dźwięki muzyki do „Ostatniego Mohikanina”, przez salę przetacza się burza oklasków...

„Rodzina” Camerimage pamięta, że Oscarowy „Mohikanin” wyświetlany był podczas pierwszego Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Autorów Zdjęć Filmowych Camerimage w 1993 roku, kiedy miał on jeszcze dość kameralną formę spotkania w auli UMK na toruńskich Bielanach. Od tego czasu jest jego znakiem firmowym, kodem jednego z najbardziej niezwykłych festiwali filmowych na świecie.

- Camerimage znacznie przyczynia się do wzrostu prestiżu operatorów zdjęć filmowych wśród innych twórców X muzy.

W wielu krajach, również w Polsce, zawód ten zaliczany był do technicznych. Dzięki festiwalowi zaczęto dostrzegać, iż operator jest współtwórcą wizualnej strony filmu - jest artystą, podobnie jak reżyser i aktorzy - przypominają organizatorzy.

I to kluczowa teza do zrozumienia fenomenu Camerimage. Przy okazji kolejnych edycji przypominam, że Bydgoszcz jest w ten listopadowy tydzień jedynym miejscem na świecie, w którym na metr kwadratowy przypada tak wielu laureatów Oscara. Jednak bez względu na to, czy gośćmi specjalnymi są nagradzani przez Akademię aktorzy, reżyserzy czy scenografowie, wszyscy oni chylą w tym czasie czoła przed autorami zdjęć.

Camerimage jest już potężnym przedsięwzięciem (tak dużym, że od kilku lat toczy się emocjonalna i gorąca dyskusja o potrzebie wyprowadzenia go do miasta, które zagwarantuje budowę wielkiego centrum festiwalowego). Składa się nań wiele sekcji, konkursów (m.in. operatorskich debiutów, etiud studenckich, wideoklipów i - od niedawna - pilotów seriali), paneli, warsztatów. Obserwatorów zwykle interesują jednak tak zwane „nazwiska” - i tu Camerimage nie zawodzi.

Już w lipcu ogłoszono, że w tym roku Nagrodę za Całokształt Twórczości odbierze Michael Chapmann, operator kamery i autor zdjęć do (między innymi) „Taksówkarza”, „Wściekłego byka” czy „Ściganego”. We wrześniu dowiedzieliśmy się, że jedną z imprez towarzyszących będzie „Unseen”, wystawa 135 czarno-białych zdjęć autorstwa Jessiki Lange. Znakomita aktorka, laureatka dwóch Oscarów, pojawi się na wernisażu w bwa 13. listopada. Warto dodać, że również tradycyjnie, równolegle w CSW „Znaki Czasu” w Toruniu, przygotowywana jest duża impreza wystawiennicza towarzysząca Camerimage - tym razem będzie to prezentacja autorstwa wielkiego kanadyjskiego reżysera Davida Cronenberga („Mucha”, „Nagi lunch”) zatytułowana „Evolution”.

Zanim do rąk tegorocznych laureatów trafią konkursowe Złote, Srebrne i Brązowe Żaby, Camerimage nagrodzi również za szczególną wrażliwość wizualną scenografa i producenta. W tym roku wyróżniono Dennisa Gassnera (scenografia do „Bugsy”, „Barton Fink”, „Truman Show”, „Spectre” i „Skyfall”) oraz Roberta Lantosa (produkcja m.in. „eXistenZ”, „Julia”).

Camerimage to też „tłusty” tydzień dla miasta. - Nie mamy jeszcze zamkniętych list akredytacyjnych ani listy gości. W tej chwili samych gości - filmowców i przedstawicieli firm mamy w systemie około 350 - informuje Karolina Ciechońska, rzeczniczka prasowa festiwalu. - Spodziewamy się kilkuset studentów szkół filmowych z kilkudziesięciu krajów. Pokazujemy w tym roku filmy studenckie z USA, UK, Rosji, Grecji, Meksyku, Australii, Tajwanu czy Singapuru. Tak jak w poprzednich latach, do ich goszczenia zgłosiło się około 100 rodzin z Bydgoszczy.

Jak zawsze też pękają w szwach lokalne hotele. - Myślę, że hotelarze nie mogą narzekać - mówi rzeczniczka. - Również transport gości to całe przedsięwzięcie logistyczne - przylatują do Bydgoszczy z całego świata, na wszystkie polskie lotniska, organizujemy dla nich samochody i autokary.

Gośćmi opiekować się będzie również sztab przeszkolonych i biegłych językowo wolontariuszy.

Wideo

polecane: MiauCzat: Honorata Witańska ostrzega kobiety! Tęskni za PiP?

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3