Bydgoszcz chce modernizować drogi na dawnym Zachemie. Składa wniosek o 152 mln zł z Polskiego Ładu

Wojciech Mąka
Wojciech Mąka
Wniosek o 152 mln zł z Polskiego Ładu złożyły władze Bydgoszczy. Chcą modernizować i budować drogi publiczne na terenie dawnych Zakładów Chemicznych Zachem. Nowe mają być też trzy wiadukty. O planach mówili w piątek (15.07) Rafał Bruski, prezydent Bydgoszczy, Mirosław Kozłowicz, zastępca prezydenta, i Maciej Gust, zastępca dyrektora ZDMiKP w Bydgoszczy.
Wniosek o 152 mln zł z Polskiego Ładu złożyły władze Bydgoszczy. Chcą modernizować i budować drogi publiczne na terenie dawnych Zakładów Chemicznych Zachem. Nowe mają być też trzy wiadukty. O planach mówili w piątek (15.07) Rafał Bruski, prezydent Bydgoszczy, Mirosław Kozłowicz, zastępca prezydenta, i Maciej Gust, zastępca dyrektora ZDMiKP w Bydgoszczy. UM Bydgoszczy
Wniosek o 152 mln zł z Polskiego Ładu złożyły władze Bydgoszczy. Chcą modernizować i budować drogi publiczne na terenie dawnych Zakładów Chemicznych Zachem. Nowe mają być też trzy wiadukty w tamtym rejonie.

Przebudowa zajezdni tramwajowej przy ul. Toruńskiej w Bydgoszczy

W piątek (15.07) Rafał Bruski, prezydent Bydgoszczy, poinformował o kolejnym wniosku o środki finansowe w ramach Polskiego Ładu, który Bydgoszcz właśnie złożyła. Nowy nabór dotyczy dużych projektów i wpisuje się w założenia rozwoju terenów przemysłowych. - W pobliżu są setki hektarów terenów pozachemowskich, chcemy, żeby to była silna strefa przemysłowa - stwierdził.

Bruski powiedział jednocześnie, że z rozczarowaniem poznał ostatnie wyniki poprzedniego naboru - bydgoski wniosek o przebudowę ulicy Toruńskiej nie zyskał akceptacji. Modernizacja Toruńskiej miała polegać m.in. na budowie chodników, infrastruktury rowerowej i poprawie bezpieczeństwa.

Wniosek do rządowego programu na prace na terenach po Zachemie opiewa na 152 mln zł.

- W 2015 roku przejęliśmy od spółki likwidacyjnej dawnego Zachemu 10 odcinków ulic o długości około 9 kilometrów. Infrastruktura wyglądała fatalnie, są ogromne potrzeby, żeby zmodyfikować te ulice. na tym terenie funkcjonują znane marki , ale trzeba podkreślić, że to nie tylko infrastruktura dla obsługujących te firmy pojazdów, ale także dla mieszkańców, bo to jedno z największych miejsc pracy w mieście. Przyjeżdżają tu tysiące ludzi. Często słyszymy, że mieszkańcy idący do pracy są ochlapywani błotem przez samochody, ale od 2015 długich odcinków ulic nie zmodernizowaliśmy. - stwierdził Mirosław Kozłowicz, zastępca prezydenta Bydgoszczy.

O konkretnych planach mówił Maciej Gust, zastępca dyrektora zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej w Bydgoszczy. poinformował, że modernizacji ma zostać poddanych 6,5 km ulic oraz trzy wiadukty - w tym jeden nad ważna magistralą kolejową.

- Chcemy poprawić dostępność tych terenów od strony trasy S10 - podkreślił Maciej Gust.

Lista planowanych inwestycji:

  • budowa ul. Grzybowej od ul. Hutniczej do ul. Nowotoruńskiej (1060 m) wraz z budową skrzyżowania ulic: Grzybowa-Nowotoruńska (265 m);
  • modernizacja ul. Hutniczej na odcinku od ul. Grzybowej do ul. Łęgnowskiej (900 m);
  • modernizacja ul. Eberhardta na odcinku od ul. Hutniczej do ul. Wulffa (1000 m);
  • modernizacja ul. Wulffa na odcinku od ul. Eberhardta do ul. Petersona (850 m) wraz z rozbiórką i budową trzech wiaduktów;
  • modernizacja ul. Petersona od ul. Wulffa w kierunku ul. Bydgoskich Przemysłowców (1100 m);
  • modernizacja ul. Matuszewskiego na odcinku od ul. Dziatkiewicza do ul. Bydgoskich Przemysłowców (300 m);
  • modernizacja ul. Dziatkiewicza od ul. Matuszewskiego do ul. Raczkowskiego (900 m).

- Likwidacji chcemy tez poddać bocznice kolejowe które nie są użytkowane - dodał Gust

- Zachęcam rząd i parlamentarzystów żeby włączyli się we wspieranie naszych projektów - powiedział Rafał Bruski, zaznaczając: - Zasady tego naboru w Polskim Ładzie znowu są uznaniowe, pan premier jednoosobowo dzieli kolejne miliardy według własnego uznania, odwołać się tych decyzji nie możemy w żaden sposób.

- Idea tego wniosku jest jak najbardziej słuszna i prawidłowa. Zawsze wspieram wszystkie działania dotyczące rozwoju bydgoskiej infrastruktury i parku przemysłowego - mówi Piotr Król, bydgoski poseł PiS i zastępca przewodniczącego sejmowej komisji infrastruktury. - Ale w tym kontekście mam duży żal do władz Bydgoszczy, że kiedy Zachem upadł, a syndyk sprzedał większość terenu jednemu prywatnemu podmiotowi, który teraz dzieli działki i je wyprzedaje, ratusz nie próbował rozmawiać z syndykiem i nie przejął tych obszarów. Myślenie władz było wtedy krótkowzroczne, teraz mielibyśmy sytuację z punktu widzenia interesu miasta bardziej transparentną.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na expressbydgoski.pl Express Bydgoski
Dodaj ogłoszenie