Bydgoski ratusz chce za dużo kasy za holowanie aut - jest wyrok sądu

Wojciech Mąka
Wojciech Mąka
Archiwum
Sąd administracyjny unieważnił bydgoskie stawki za holowanie źle zaparkowanych samochodów, bo były zbyt wysokie. Ratusz się broni, że i tak musi dopłacać do tych operacji.

Źle zaparkowany, niebezpiecznie stojący lub blokujący wyjazd z posesji pojazd jest odholowywany na koszt miasta i trafia na specjalnie wynajęty parking. Usługi holowania świadczy wyłoniona w przetargu firma. Za holowanie i przechowywanie auta na parkingu ostatecznie i tak płaci klient.

Co tak drogo?

- Prokuratura Rejonowa Bydgoszcz-Południe złożyła dwie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na uchwały Rady Miasta Bydgoszczy w sprawie ustalenia opłat za usuwanie i przechowywanie na parkingach strzeżonych pojazdów usuniętych z dróg oraz kosztów powstałych w wyniku wydania dyspozycji usunięcia a następnie odstąpienia od usunięcia pojazdu - na uchwałę z 2016 i 2017 roku - mówi Jarosław Wenderlich, radny PiS i podsekretarzem stanu w kancelarii premiera.

Chodzi o to, że cennik holowań zawarty w uchwałach - zdaniem prokuratury - jest błędny, bo za wysoki w stosunku do rzeczywistych kosztów. A różnice wcale małe nie są.

Na chodniku, w bramie, na torach... nie przejdziesz i nie przejedziesz - tu parkuje mistrz! Bydgoscy strażnicy miejscy często wzywani są do nieprawidłowo zaparkowanych pojazdów. Pomysłowość niektórych kierowców nawet ich potrafi zadziwić.  Oto "najciekawsze" pomysły mistrzów parkowania w Bydgoszczy. ➤ Zapraszamy do obejrzenia zdjęć na dalszych stronach.

Nie przejdziesz, nie przejedziesz... Tak parkują "mistrzowie...

Ponad tysiąc

Za odholowanie motoroweru radni ustalili stawkę 105 zł, za samochód osobowy - 459 zł. Za pojazd o masie miedzy 3,5 a 7,7 tony trzeba już zapłacić 574 zł, a za ciężarówkę 16-tonową prawie 1200 zł. Prokuratorzy wzięli jednak pod lupę rzeczywistość i przeanalizowali dokumenty przetargowe. Okazało się wtedy, że stawki uchwalone przez radę są delikatnie mówiąc - o wiele za wysokie. Z dokumentów wynika, że koszt odholowania motoroweru w praktyce wynosi... 61 zł i 50 groszy. Auta osobowego - 233 zł, a 16-tonowego TIR-a 492 zł.

Holują kilka razy dziennie, ale coś za drogo...

Około czterech razy dziennie w Bydgoszczy i powiecie trzeba odholować źle zaparkowany samochód. Jak mówi Waldemar Winter, dyrektor Wydziału Uprawnień Komunikacyjnych bydgoskiego Urzędu Miasta, ratusz i tak musi dopłacać do odholowywanych pojazdów. Dwa lata temu - a więc kiedy uchwała obowiązywała - na usuwanie i przechowywanie odholowanych samochodów miasto musiało wydać 566 tysięcy złotych. Tymczasem dochody do budżetu wyniosły 444 tysięcy złotych. Miasto straciło więc - zdaniem WSA - ok. 120 tys. zł, a środki te mogłyby być przeznaczone na inny cel.

Bywa, że auto nie jest odholowane, bo w ciągu tych załóżmy 15 minut na dojazd holownika, na miejscu pojawia się kierowca. Ale to i tak generuje koszty.

Holowanie za holowaniem

Holowań źle zaparkowanych pojazdów wcale tak mało nie ma. W ubiegłym roku w mieście policja wydała 350 zleceń na usunięcie samochodu. I to bez wraków. - W dużej części przypadków przekazujemy takie sprawy straży miejskiej - mówi podkomisarz Lidia Kowalska z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.

Straż z kolei takich interwencji zleciła... 918. - Wychodzi kilka zleceń na holowanie dziennie, ale nie każde kończy się usunięciem pojazdu - mówi Arkadiusz Bereszyński, rzecznik bydgoskich municypalnych. - Bywa, że auto nie jest odholowane, bo w ciągu tych załóżmy 15 minut na dojazd holownika, na miejscu pojawia się kierowca. Ale to i tak generuje koszty.

Brak wyliczeń

- W sprawie brak jest wskazania, jakie okoliczności Rada Miasta wzięła pod uwagę ustalając wysokość stawek - zaznacza w uzasadnieniu sędzia Jerzy Bortkiewicz z Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy, zaznaczając, że uchwała nie zawiera takiego uzasadnienia, w żaden sposób nie przedstawiono wyliczenia realnych kosztów holowań, a to powinno się - na podstawie Prawa o ruchu drogowym - w dokumencie znaleźć. Sąd uznał również, że koszty powinny być współmierne z realnymi kosztami, jakie ponosi powiat.

Wyrok WSA jest prawomocny. Co teraz zrobi ratusz - na razie nie wiadomo.

Po co nam Polski Ład?

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Co racja to racja. Znaków z holownikiem jest zdecydowane za dużo. Po co holownik na Podwalu Grudziądzkiej Grodzkiej czy Św. Trójcy

x
xxn
18 lutego, 14:07, Bydgoszczak:

Czegoś tu nie rozumiem, dwa lata temu mojej żonie schorowani samochód z Gdańskiej, koszt operacji wraz z mandatem wyniósł 600zl ( 100mandat holowanie parking 1h 500zl). W zeszłym roku ktoś komu zająłem miejsce pod jego kamienicą (zawsze samochody tam stoją) zadzwonił i prawie odcholowali mi samocho, akurat przyszedłem i nie zapakowali na lawetę ale musiałem zapłacić ( 100 mandat 100 za holownik). Więc jak to się nie opłaca??????

Wylej pod tą bramą z 5 litrów oleju przepracowanego

z
zołza
18 lutego, 15:33, ams:

A czego wy sie spodziewacie głosując na jedynego słusznego precydenta Dziedzica Pruskiego i jego elyytę pełłó...? Nie od dziś wiadomo że Bydgoszcz to miasto peowskie, sam nie jestem za pisem ale też nie za tymi złodziejami których wybieracie:)

bo w bydgoszczy jest ''''uj du''''a i kamieni kupa, ale'' jest dobrze'' bo jest Po...taka mentalnosc

a
ams

A czego wy sie spodziewacie głosując na jedynego słusznego precydenta Dziedzica Pruskiego i jego elyytę pełłó...? Nie od dziś wiadomo że Bydgoszcz to miasto peowskie, sam nie jestem za pisem ale też nie za tymi złodziejami których wybieracie:)

B
Bydgoszczak

Czegoś tu nie rozumiem, dwa lata temu mojej żonie schorowani samochód z Gdańskiej, koszt operacji wraz z mandatem wyniósł 600zl ( 100mandat holowanie parking 1h 500zl). W zeszłym roku ktoś komu zająłem miejsce pod jego kamienicą (zawsze samochody tam stoją) zadzwonił i prawie odcholowali mi samocho, akurat przyszedłem i nie zapakowali na lawetę ale musiałem zapłacić ( 100 mandat 100 za holownik). Więc jak to się nie opłaca??????

P
Przemo

Słuszna decyzja Sądu mając na uwadze, iż w centrum miasta w każdym możliwym miejscu ekipa rządząca zamontowała znaki B-36 z tabliczką T-24 a w cale nie znaczy to, że nieprawidłowo parkowane pojazdy utrudniają ruch i zagrażają bezpieczeństwu tak jest po prostu łatwiej zgarnąć kasę ...

Dodaj ogłoszenie