Biura i banki nie ożywią centrum Bydgoszczy

Tomasz Zieliński

  • Express Bydgoski
Kiedyś parafia fary liczyła 12 tys. dusz. Pozostała jedna dziesiąta. Chętnych do osiedlenia się w Śródmieściu brak. Co zrobić, by centrum Bydgoszczy nie stało się pustynią z jedną oazą na Starym Rynku?
Od lipca sobotnie parkowanie w tzw. strefie będzie bezpłatne, dzięki czemu kupcy liczą na dodatkowych klientów<br>
 Filip Kowalkowski

Tłumy wokół centralnego miejsca miasta, w godzinach pracy również na czterech- pięciu głównych ulicach. Poza tym martwota. Wyzwaniu nie sprostała nawet „Drukarnia” przy Gdańskiej. Życie przeniosło się do galerii handlowych, które pulsują popołudniami i wieczorami.

Sorry, taki mamy klimat

- Odwołujemy się do Hiszpanii i Włoch, chcielibyśmy życia jak tam, ale skąd wziąć słońce przez cały rok? - pyta retorycznie radny Ireneusz Nitkiewicz, przewodniczący Komisji Przedsiębiorczości i Rozwoju bydgoskiej Rady Miasta. - Jesteśmy wygodni: nie chcemy, by padało nam na głowę, nie lubimy chodzić, chcemy dojechać samochodem, najlepiej pod same drzwi.

- Cała aktywność miasta skupiła się w promieniu kilkuset metrów od Starego Rynku - wtóruje Roman Jasiakiewicz, były prezydent, dzis radny wojewódzki. - Centrum się wyludniło. Kiedyś parafia bydgoskiej fary obejmowała 12 tysięcy dusz, dziś pozostała z nich jedna dziesiąta. Dlatego Śródmieście nie jest atrakcyjne. Brakuje porządnych chodników, ładnych elewacji, ławeczek i tego wszystkiego, co przyciąga ludzi, co sprawia, że przechadzają się tam z przyjemnością. Jeżeli nie będzie atrakcyjnego budownictwa, na miarę projektów Adama Sowy, a w zamian buro i ponuro, ludzie nie wrócą. Same biura i banki nie ożywią Śródmieścia. Kolejna sprawa to przemyślenie systemu komunikacji i parkowania w taki sposób, by w okolicach centrum można było zostawić auto.

Cała aktywność miasta skupia się dziś w promieniu kilkuset metrów od Starego Rynku. To zbyt mało. - Roman Jasiakiewicz

Ireneusz Nitkiewicz zwraca uwagę na jeszcze jeden aspekt.

- Niemiernie ważna jest też aktywność społeczna i elastyczność biznesu. Gimnazjalna żyje, bo przedsiębiorcy tam działający mają pomysł na biznes. Jeżeli sklepy w centrum zamykane są o osiemnastej, to tracimy kolejny magnes dla klientów.

W jedności siła

- Rewitalizacja ścisłego centrum nie uda się, jeżeli wspólnym wysiłkiem nie wykreujemy przestrzeni i miejsc, do których mieszkańcy i turyści będą chcieli przyjść - mówi Anna Rembowicz-Dziekciowska, dyrektor Miejskiej Pracowni Urbanistycznej. - Opracowaliśmy i wdrażamy wytyczne dla obszaru Śródmieścia. Obok zapisów dotyczących małej i dużej architektury oraz rozwiązań komunikacyjnych, niezmiernie ważne jest znalezienie pomysłu na ten obszar. Jest mało prawdopodobne, by akurat w Bydgoszczy udało sie odwrócić światowy trend przenoszenia handlu do wielkich galerii. Oferta w centrum musi być inna: gastronomia, kultura, rozrywka, rzemiosło, wreszcie sklepy sprzedające unikatowe,niszowe towary.
Jak

temu

pomóc?
- Między innymi poprzez własne inwestycje biznesu, nakłady z budżetu miasta i aktywną i elastyczną politykę Administracji Domów Miejskich, dotyczącej wynajmowania lokali - jednym głosem mówią radni. - To rynek powinien dyktować ceny, nie kalkulacja urzędników ADM. Jeżeli tego zabraknie, pustych lokali w centrum będzie przybywać.

Ważne zadania: Miasto ma plan

Przed czterema laty Rada Miasta przyjęła plan rewitalizacji przestrzeni publicznych Starego Miasta.

Wśród najpilniejszych zadań do wykonania w planie ujęto m.in.: remonty i modernizacje kamienic w zarządzie ADM oraz prywatnych; remonty ulic i placów miejskich; umieszczenie elementów małej architektury, zieleni oraz reklamy i informacji miejskiej.

System programów i zachęt pomóc ma prywatnym właścicielom i przedsiębiorcom w remontach.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3