Białe miasteczko. Protestujący ratownicy: Nie akceptujemy przyjętych w porozumieniu rozwiązań

Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
Białe miasteczko. Protestujący ratownicy: Nie akceptujemy przyjętych w porozumieniu rozwiązań
Białe miasteczko. Protestujący ratownicy: Nie akceptujemy przyjętych w porozumieniu rozwiązań fot. adam jankowski / polska press
Udostępnij:
Ratownicy protestujący przed Kancelarią Premiera, uważają, że resort zdrowia podpisał porozumienie ze stroną, która nie reprezentuje znacznej części ich środowiska. „Wyrażamy stanowczy protest, wobec wybiórczego i niesprawiedliwego potraktowania ratowników medycznych” - oświadczyli ratownicy w białym miasteczku.

Po tym, jak minister zdrowia Adam Niedzielski ogłosił w środę, że udało się osiągnąć porozumienie z ratownikami skupionymi wokół Komitetu Protestacyjnego Ratowników Medycznych oraz pracodawcami, osoby protestujące w białym miasteczku wyraziły swój sprzeciw. - Nie zgadzamy się na to, co się wydarzyło. Informacja o tym, że będą nieobsadzone karetki pozostaje w mocy. W najbliższych tygodniach wejdą w życie wypowiedzenia. Porozumienie zostało podpisane mimo niezgody ratowników niezrzeszonych z panem Dymonem - mówił w środę na konferencji prasowej Bartłomiej Matyszewski, ratownik protestujący przed Kancelaria Premiera.

Polskie Towarzystwo Ratowników Medycznych w wydanym oświadczeniu podkreśliło, że „wyraża stanowczy protest, wobec wybiórczego i niesprawiedliwego potraktowania ratowników medycznych pracujących w systemie ochrony zdrowia, a w szczególności w jednostkach systemu Państwowe Ratownictwo Medyczne”.

Ratownicy wskazali, że „strony, które podpisały porozumienie, nie reprezentowały całego środowiska zawodowego ratowników medycznych”.

„Tym bardziej jest niezrozumiałe, że wobec odbywających się rozmów przedstawiciela strony Rządowej z Ogólnopolskim Komitetem Protestacyjno Strajkowym Pracowników Ochrony Zdrowia, resort zdrowia podpisuje osobne porozumienie dotyczące tylko wybranej części naszej grupy zawodowej” - podkreślili związkowcy.

Dodali, że Polskie Towarzystwo Ratowników Medycznych, biorąc udział w trwającym obecnie proteście, „zabiega o właściwe umocowanie całej grupy zawodowej ratowników medycznych oraz o godne wynagrodzenie dla wszystkich, a nie tylko dla wybranych”.

„Mając na uwadze powyższe, nie akceptujemy przyjętych w porozumieniu rozwiązań i traktujemy to, jako celowe i świadome podzielenie środowiska ratowników medycznych. Będziemy się domagać, by w trakcie realizacji przedstawionych postulatów Minister Zdrowia jednolicie traktował całe środowisko ratowników medycznych” - napisano.
Na koniec Polskie Towarzystwo Ratowników Medycznych zachęciło wszystkich ratowników medycznych do przyłączenia się do protestu i udziału w białym miasteczku.

Adam Niedzielski: Podpisaliśmy porozumienie z ratownikami medycznymi

Minister zdrowia Adam Niedzielski mówił na środowej konferencji prasowej, że wtorkowe negocjacje ze związkami zawodowymi ratowników medycznych - skupionymi wokół Komitetu Protestacyjnego Ratowników Medycznych - oraz przedstawicielami pracodawców trwały ponad siedem godzin.

Jak przekazał, rozmowy dotyczyły nie tylko kwestii finansowych, ale również konieczności zmian ustawowych. - Razem pracowaliśmy nad wypracowaniem formuły ustawy o ratownictwie medycznym – mówił minister.

Szef resortu zdrowia podkreślił, że rozmowy toczyły się w formule trójstronnej. - Ważne, żeby w takich rozmowach uczestniczyły nie tylkozwiązki zawodowe, ale także pracodawcy, którzy zatrudniają ratowników medycznych – mówił.
- Podpisaliśmy porozumienie. Ma ono charakter trójstronny. Zostało ono podpisane przez przedstawiciela komitetu protestacyjnego oraz stronę pracodawców – przekazał Adam Niedzielski.

Dodał, że "w kontekście nadchodzącej czwartej fali czy w zasadzie zwiększającej się już czwartej fali zakażeń COVID-owych, to jest bardzo dobra informacja". - To oznacza, że nie będzie tego typu problemów, z jakimi mieliśmy do czynienia w ostatnim czasie. Mówię tutaj o braku obsad zespołów ratownictwa medycznego, bo na pewno jeżeli będziemy mieli do czynienia z eskalacją zakażeń, to te wyjazdy znowu pojawią się ze zwiększoną częstotliwością i jest bardzo ważne, żeby przed tą kulminacją czy kumulacją zakażeń system i pewne problemy były rozwiązane - wskazał Niedzielski.

Waldemar Kraska: Przywracamy dodatek wyjazdowy

- Wczoraj po długich rozmowach w Zespole Trójstronnym zawarliśmy kompromis. W porozumieniu, które zostało podpisane przez trzy strony zawarliśmy tzw. dodatek wyjazdowy – przekazał z kolei wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.

Wyjaśnił, że chodzi o dostatek, który „był do 2011 roku i za rządów PO został zlikwidowany”. - Po naszych rozmowach zostanie on przywrócony. Dotyczy on pracowników na umowę o pracę, jak i umowę cywilnoprawną – tłumaczył.
Dodał, że pracodawcy zobowiązują się, iż „ratownik, który jest zatrudniony na umowę cywilnoprawną, nie może zarabiać mniej niż 40 zł na godzinę”. - To jest minimalna kwota gwarantowana teraz przez pracodawców. Jeżeli dołożymy do tego dodatek dojazdowy w wysokości 30 proc., to daje nam kwotę ok. 52 zł. Ponadto każdy ratownik, który jeździ w karetce, dostanie dodatek za to, że jest kierownikiem zespołu, kierowcą ratownikiem, jeździe w zespole dwuosobowym. To daje kwotę ok. 60 zł na godzinę. Jeżeli założymy, że ratownik pracuje ok. 200 godzin w miesiącu, czyli mniej więcej tyle, co wynosi etat, to daje kwotę równą ok. 12 tys. zł na miesiąc – mówił wiceminister.

Kraska, wskazał, że w porozumieniu zostało zawarte, że komitet protestacyjny ratowników medycznych zobowiązuje się do zaprzestania akcji protestacyjnej z dniem podpisania.

Dymon: Nie ma pełnego zadowolenia, ale jest kompromis

Przedstawiciel Komitetu Protestacyjnego Ratowników Medycznych Piotr Dymon powiedział, że zwarte porozumienie do końca go nie satysfakcjonuje. - Ale to jest kompromis wypracowany w ciągu ostatnich 4,5 roku. Na chwilę obecną rozmowy obejmowały tylko ratowników zatrudnionych w zespole ratownictwa medycznego, bo takie było zamierzenie – wskazał.

Dodał, że trzeba uważać, aby „nie przestrzelić z żądaniami, żeby się nie skończyło tak, że ktoś zostanie bez pracy”.

Poinformował również, że Komitet „od wczoraj zawiesił, przerwał działania protestacyjne. Będziemy obserwować realizację tego porozumienia, jeżeli coś będzie nie tak, na jakimś etapie, to wrócimy do działań”.

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Materiał oryginalny: Białe miasteczko. Protestujący ratownicy: Nie akceptujemy przyjętych w porozumieniu rozwiązań - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie