Sejm przyjął nowelizację Kodeksu wykroczeń, według której kradzież staje się przestępstwem od progu 500 zł. Teraz nowelizacja, którą przygotowało Ministerstwo Sprawiedliwości, trafi teraz do Senatu. Resort zaproponował zmianę zasady, według której określa się, czy popełniona kradzież jest jeszcze wykroczeniem, czy już przestępstwem. "To istotna różnica, bo za wykroczenie grozi najczęściej grzywna, a za kradzież będącą przestępstwem - nawet pięć lat więzienia" - zwracało uwagę Ministerstwo Sprawiedliwości.

Obecnie kradzież jest przestępstwem, jeśli w grę wchodzi wartość szkody wynosząca jedną czwartą minimalnego wynagrodzenia za pracę - obecnie jest to 525 zł.

Pierwotnie proponowano kwotę 400 zł i każda kradzież przedmiotów o wartości powyżej tej kwoty byłaby przestępstwem. Latem wartość podniesiono do 500 zł. "Jest to kwota bardziej adekwatna do dochodów w obecnej chwili" - mówił sprawozdawca komisji Andrzej Matusiewicz (PiS) uzasadniając tę modyfikację.

Zobacz "szeryfa", blokującego przejazd lewym pasem na ulicy Kamiennej [WIDEO]

Nowelizacja zawiera też inne zmiany. Z 7 do 14 dni ma zostać wydłużony termin na opłacenie mandatu np. za wykroczenie drogowe zarejestrowane fotoradarem, nieprawidłowe parkowanie albo nieodśnieżenie chodnika przy domu.

Nowelizacja Kodeksu wykroczeń ma również wyeliminować niespójności i nieścisłości w dotychczasowych regulacjach Kodeksu.

Przewidziano również zaostrzenie kar za niedopilnowanie niebezpiecznych zwierząt. Obecnie jeden ze zmienianych przepisów stanowi, że "kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze grzywny do 250 zł albo karze nagany". Nowelizacja proponuje zaostrzenie tej kary i zwiększenie grzywny do 1 tys. zł oraz dodano możliwość kary ograniczenia wolności. W określonych przypadkach grzywna będzie mogła sięgnąć 5 tys. zł.

Powstanie także elektroniczny rejestr sprawców wykroczeń przeciwko mieniu, osób podejrzanych o popełnienie takich wykroczeń, obwinionych i ukaranych. "Rejestr będzie służył policji, prokuraturze i sądom do tego, by sprytni +zawodowi+ złodzieje, popełniający drobne kradzieże w różnych miastach, nie odpowiadali za pojedyncze wykroczenia, lecz zsumowane przestępstwo" - uzasadnia MS.



Polecamy Państwa uwadze:


Tak szaleli na drogach w regionie. To cud, że ludzie przeżyli! [wideo - Program Stop Agresji Drogowej]

Polub nas na Facebooku