Złotówki zostaną na drogach

Paweł Wiśniewski
Obrady ostatniej sesji Rady Powiatu w Nakle miały spokojny przebieg do czasu wystąpienia Sławomira Napierały, przewodniczącego opozycyjnego klubu Lewicy i Demokratów.

Obrady ostatniej sesji Rady Powiatu w Nakle miały spokojny przebieg do czasu wystąpienia Sławomira Napierały, przewodniczącego opozycyjnego klubu Lewicy i Demokratów.

<!** Image 2 align=right alt="Image 150526" sub="Powiat od lat promuje region w różny sposób, w tym roku na ten cel planował przeznaczyć około 300 tysięcy złotych / Fot. Archiwum">Radny skrytykował działania zarządu powiatu zmierzające do przekazania środków własnych przeznaczonych na inwestycje drogowe - na które w tej sytuacji miałyby być zaciągnięty kredyt - na cele promocyjne.

- Wystarczy porównać załączniki inwestycyjne z sesji kwietniowej i dzisiejszą propozycję zarządu, aby zauważyć próbę zdjęcia z zadań inwestycyjnych drogowych środków własnych powiatu około 300 tysięcy złotych i zastąpienia ich kredytem. Z tych zdjętych pieniędzy 229 tysięcy zarząd chce przeznaczyć na dodatkową promocję w postaci druków materiałów, takich jak: książki, foldery, podróże zagraniczne itp. - mówił Sławomir Napierała. - Pamiętać należy, że już obecnie na promocję przeznacza się bardzo wysoką kwotę, bo 300 tysięcy, czyli razem ma być 529 tysięcy złotych.

<!** reklama>Uznając takie plany za niedopuszczalne w trudnej sytuacji finansowej, przewodniczący zapowiedział, że klub LiD będzie im przeciwny. W podobnym tonie wypowiedział się też przewodniczący klubu Platformy Obywatelskiej.

- Zarząd powiatu tłumaczy zwiększenie wydatków o kwotę 229 tysięcy planem wydania materiałów i działaniami promocyjnymi - mówił Artur Michalak. - Wydawnictwa promujące powiat były już w latach poprzednich. Powstawały one dzięki społecznej pracy ludzi zatrudnionych w muzeach, bibliotekach i innych placówkach. Środki finansowe pochodziły z otwartych konkursów, ofert gmin i Urzędu Marszałkowskiego, czyli głównie spoza budżetu powiatu i na podstawie przejrzystych oraz sprawdzonych konkursów ofert. Dlatego protestujemy przeciwko rozrzutności zarządu powiatu. Nie wolno promować się za pieniądze, które pochodzą z inwestycji i remontów na drogach powiatowych.

Krytycznie do planów zarządu odniósł się również radny koalicji sprawującej władzę w powiecie, Dawid Rzeski. W takiej sytuacji, gdy straciła ona większość dla swej propozycji, po kilkugodzinnej przerwie starosta Tomasz Miłowski w imieniu zarządu wycofał się z próby przesunięcia środków na promocję. Wykorzystane one zostaną zgodnie z planem, na inwestycje drogowe.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie