Zagrali nie na żarty, ale aby promować wśród mężczyzn badania profilaktyczne

Marek Weckwerth
Marek Weckwerth
Gościem specjalnym był także słynny pięściarz Krzysztof "Diablo" Włodarczyk. On także namawiał do badań profilaktycznych
Gościem specjalnym był także słynny pięściarz Krzysztof "Diablo" Włodarczyk. On także namawiał do badań profilaktycznych Fot. Arkadiusz Wojtasiewicz
Udostępnij:
Młodzi i starsi piłkarze zagrali w meczu #GrajDlaJaj w Hali Łuczniczka w Bydgoszczy. Zagrali charytatywnie, promując badania profilaktyczne mężczyzn w kierunku nowotworów prostaty i jąder - stąd hasło imprezy. Nasi rozmówcy- politycy, biznesmeni i znani sportowcy - zdecydowanie namawiają do badań i chwalą ideę ich promocji poprzez sport.

Zobacz wideo: Morsowanie dla każdego? Niektórzy muszą uważać!

#GrajDlaJaj to zwieńczenie akcji profilaktycznej reAkcja Jądrowa prowadzonej przez „Gazetę Pomorską”, „Express Bydgoski” i „Nowości – Dziennik Toruński”. Powszechnie uważa się, że ludzie uprawiający sport, prowadzący aktywny tryb życia, są mniej narażeni na wszelkie schorzenia. Mimo to, trzeba się badać…

Lekarze robią swoje, ale trzeba im pomóc

- Mamy w regionie najbardziej profesjonalny zespół medyczny, ale nie wygramy z tymi chorobami, jeśli nie będziemy się poddawali badaniom profilaktycznym. Tak jest właśnie z rakiem prostaty – mówi Zbigniew Ostrowski, wicemarszałek województwa kujawsko-pomorskiego. - Myślę, że każdy mężczyzna, który dochodzi do swoich lat, powinien się badać pod kątem zagrożenia rakiem prostaty. Ja badam się co roku. Jeśli tym zachęcę kogokolwiek, to będę bardzo szczęśliwy

.

Zbigniew Ostrowski przypomina, że w listopadzie w całej Polsce akcja promująca ideę badań odbywa się pod angielską nazwą Movember, co jest połączeniem słów moustache (wąsy) i November (listopad). Mamy więc wąsopad - mężczyźni zapuszczają wąsy, bądź naklejają je sobie na znak solidarności z chorującymi na nowotwory gruczołu krokowego oraz jąder i wsparcia idei badań.

To też może Cię zainteresować

- Jeśli ktoś ma tę świadomość, że rak prostaty jest groźną chorobą, że jedna piąta mężczyzn umiera na nią, to myślę, że ma na tyle wyobraźni i odpowiedzialności za siebie i swoją rodzinę, że zrobi badania profilaktyczne – namawia wicemarszałek. Mężczyźni w mojej grupie wiekowej, a mam już powyżej 60 lat, wręcz skazani są na te badania co roku.

Nasz rozmówca wyraził wdzięczność za zorganizowanie akcji #GrajDlaJaj i reAkcja Jądrowa, za odruch serca, bo z tej akcji narodzi się darowizna na rzecz naszego, czyli zarządzanego przez samorząd województwa Centrum Onkologii w Bydgoszczy.

Badajmy się, póki nie jest za późno!

- Niestety panowie mają to do siebie, że z reguły niemal umierają na katar, a innych schorzeń nie są w stanie zauważyć, bo po prostu odpowiednio wcześnie nie korzystają z badań profilaktycznych i nie leczą się. Każdy jest dziś zagoniony i to co ważne w życiu zostawia na później – stwierdza Radosław Kempinski, II wicewojewoda kujawsko-pomorski: - Rak prostaty dotyka zwykle starszych mężczyzn, a nasze województwo jest na trzecim miejscu w kraju pod względem zachorowalności na ten nowotwór. Natomiast rak jąder dotyka najczęściej młodych mężczyzn do 35. roku życia. Widzimy zatem, że nie koniecznie nowotwór może być przypadłością starszych mężczyzn.

Warto brać przykład od pań

Maciej Maciejewski, wiceprezes zarządu Pesa Bydgoszcz ds. sprzedaży: - Jestem pod ogromnym wrażeniem tej imprezy i inicjatywy badań profilaktycznych. Dobrze, że tę cenną ideę promuje się w połączeniu z wydarzeniem sportowym na Łuczniczce. Przekaz jest wtedy lepszym mocniejszy. Ruch jest jak najbardziej czynnikiem prozdrowotnym, profilaktycznym. Mnie także zdarza mi się grać w piłkę, trochę pływam.

Wiceprezes Pesy zwraca też uwagę na to, jak na decyzje mężczyzn mogą wpłynąć kobiety: - Trzeba jasno sobie powiedzieć, że one są od nas mądrzejsze, bo badają się ginekologicznie i robią sobie mammografię. Nas niestety trzeba mobilizować do badań. I tu od razu apel do naszych pań, aby nas bardziej mobilizowały. Bo to co mówią żony, dziewczyny, trafia do nas najlepiej.

Podobnie uważa Jerzy Kanclerz, prezes klubu żużlowego „Abramczyk Polonia” Bydgoszcz: - Powinniśmy wziąć przykład z kobiet, które zdecydowanie częściej poddają się badaniom, szybciej reagują na zagrożenia. Mężczyźni mają to do siebie, że o zdrowie specjalnie nie dbają. Jeśli coś nam dolega, to mówimy, że jutro minie, ale nie zawsze tak jest. My wstrzymujemy się, mamy obawy. Musimy jednak zdać sobie zdać sprawę, że w pewnym wieku, a zwłaszcza przy pandemii covidu, trzeba dbać o zdrowie. Każdy mężczyzna powinien przełamać barierę niepewności o swoje zdrowie, w jakiś sposób odkryć siebie na nowo. Badajmy się, a będziemy dłużej żyć!

Kobiety wspierają mężczyzn

Iga Baumgart - Witan, lekkoatletka specjalizująca się w biegu na 400 metrów, mistrzyni olimpijska z Tokio, była (wraz z kilkoma innymi znanymi sportowcami) gościem specjalnym meczu #GrajDlaJaj w Hali Łuczniczka. Zapewniła o swoim wsparciu dla mężczyzn, swoich najbliższych.

To też może Cię zainteresować

- Jako kobieta powinnam się badać i jako kobieta powinnam wspierać mężczyzn, aby się badali. Ta akcja jest super. Miło mi, że zostałam zaproszona. Gdy tylko wrócę do domu, będę namawiać do wykonania badań swojego tatę, brata i męża. Mąż ma 31 lat, ale już w tym wieku należy profilaktycznie przebadać się - zapewniła sportsmenka.

Głos sportowców ma znaczenie

Paweł Wojciechowski, utytułowany lekkoatleta specjalizujący się w skoku o tyczce, gość specjalny #GrajDlaJaj, powiedział: - Te choroby nie wybierają i bywa, że atakują w dość młodym wieku. Staram się, także dzięki naciskom żony, badać regularnie. Mężczyzn trzeba uświadamiać w tej kwestii. Jeśli jako sportowcy mamy szansę wpłynąć na decyzję innych ludzi, to tylko wypada cieszyć się. W ten sposób dokładamy swoją cegiełkę, aby komuś pomóc. Myślę, że jeśli nawet jedna osoba weźmie sobie te rady do serca i pójdzie do lekarza, to już jest sukces. Ale wierzę, że więcej mężczyzn zdecyduje się na badania po tej imprezie. Przy dzisiejszym poziomie medycyny, przy wczesnym wykryciu, można wyleczyć się niemal z każdej choroby.

Wideo

Materiał oryginalny: Zagrali nie na żarty, ale aby promować wśród mężczyzn badania profilaktyczne - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie