https://expressbydgoski.pl
reklama
MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Za oceanem rozbili kilka europejskich aut. Dla bezpieczeństwa

Mikołaj Romanowski
Wśród testowanych przez Amerykanów europejskich modeli aut najlepiej wypadł Hyundai Tucson
Wśród testowanych przez Amerykanów europejskich modeli aut najlepiej wypadł Hyundai Tucson fot. Brady Holt/Wikipedia
Amerykański Ubezpieczeniowy Instytut Bezpieczeństwa Drogowego (Insurance Institute for Highway Safety) poddał testom zderze-niowym kilka europejskich modeli samochodów, które dobitnie wykazały, że auta, trafiające do sprzedaży na Stary Kontynent, konstruowane są tak, by uzyskiwały jak najwyższe wyniki w takich testach.

Krótko mówiąc, mają zdobyć 5 gwiazdek. Europejskie testy są mniej rygorystyczne od amerykańskich. W przypadku Euro NCAP są to trzy próby zderzeniowe: czołowe (auto jedzie z prędkością 64 km/h i natrafia na przeszkodę), boczne (w drzwi samochodu z prędkością 50 km/h uderza platforma) oraz tzw. test słupa - samochód z prędkością 29 km/h najeżdża na metalowy pal, który deformuje konstrukcję auta. Przedstawiciele Euro NCAP twierdzą, że prowadzenie innych symulacji nie ma uzasadnienia, bowiem najwięcej wypadków zdarza się w okolicznościach podobnych do tych, które zaaranżowano w testach. Amerykanie rozbili m.in. Opla Mokkę, Mazdę CX-5 Hondę CRV, Toyote RAV-4, Hyundaia Tucsona, Nissana X-Trail’ai Subaru Forestera.
Czy można wierzyć gwiazdkom? [Komentarz]
Najlepiej wypadł model Hyundaia, który w teście zderzenia czołowego uzyskał podobne wyniki po obu stronach karoserii. W przypadku Opla, Mazdy i Hondy odnotowano istotne rozbieżności, a najgorzej wypadły Subaru, Nissan i Toyota - w przypadku modeli tych producentów prawy słupek przemieścił się o 25-35 cm bardziej niż lewy. Zdaniem badaczy, tylko nietypowe próby zderzeniowe będą gwarantować, że konstruktorzy zaczną projektować naprawdę bezpieczne samochody.

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

M
Michał
Niech rozbijają, bezpieczeństwo jest najważniejsze. Ja pewnie czuję się tylko w Toyocie i tę markę wybieram od lat, mam do nich zaufanie.
Wróć na expressbydgoski.pl Express Bydgoski