Wojna na Ukrainie, fake news i taktyczna strzelanka symulacyjna — co mają wspólnego? Twórcy apelują do Internautów o ostrożność

Anita Stryjewska
Anita Stryjewska
Twórcy realistycznej gry apelują o ostrożność w kwestii fake news - ich produkcja jest wykorzystywana do tworzenia fałszywych treści. Jak nie dać się nabrać?
Twórcy realistycznej gry apelują o ostrożność w kwestii fake news - ich produkcja jest wykorzystywana do tworzenia fałszywych treści. Jak nie dać się nabrać? Bohemian Interactive
Fake news to groźne zjawisko, szczególnie gdy jest związane z tak istotnymi sprawami, jak np. wojna na Ukrainie. Do tworzenia części z nich wykorzystywana jest gra komputerowa, a jej twórcy przestrzegają i pokazują, jak odróżnić prawdziwe treści od fałszywych.

Spis treści

Czy powszechna cyfryzacja oraz rozwój technologii są dobre? Absolutnie i bezapelacyjnie, bowiem nie tylko pozwalają rozwijać się ludzkości, ale również poprawiają nasz komfort codziennego funkcjonowania. Niestety, jak mówi dawne przysłowie, każdy medal ma dwie strony.

Choć dostęp do Internetu daje nam ogrom możliwości, które jeszcze kilka lat temu były nieosiągalne, to ludzie korzystają z niego nie tylko z właściwych pobudek. Stąd też powstały takie zjawiska, jak hejt czy fake news.

Fake news i wojna na Ukrainie

W największym uproszczeniu fake news to nieprawdziwa informacja rozpowszechniona w określonym celu. Może to być osiągnięcie rozgłosu lub pieniędzy, czy też wywołanie określonych reakcji, jak negatywne nastawienie do danej osoby, grupy, firmy lub zjawiska. Bywa także, że niektórzy czerpią po prostu satysfakcję z siania dezinformacji. Bez względu na powody, jest to zjawisko negatywne.

W ostatnich czasach największą aktywność dezinformacyjną i powiązany z nią „wysyp” fake news mogliśmy obserwować w przypadku:

  • Pandemii i szczepień
  • 5G
  • Wyborów prezydenckich w USA
  • Wojny na Ukrainie

W tym ostatnim przypadku konflikt na Ukrainie stał się pożywką dla fałszywej propagandy, szczególnie związanej z widocznym nastawieniem prorosyjskim. Okazało się, że tzw. trolle internetowe wykorzystują w tym celu także gry komputerowe, z czym próbują walczyć ich twórcy.

Arma 3 i fałszywe materiały z konfliktu

Zacznijmy od tego, że Arma 3 to taktyczna gra FPS, czyli strzelanka z perspektywą pierwszej osoby, osadzona w realiach fikcyjnego konfliktu zbrojnego rozgrywającego się w niedalekiej przyszłości. Tym, co odróżnia produkcję czeskiego studia Bohemia Interactive Studio od innych gier tego typu, jest wyjątkowo wysoki poziom realizmu przedstawianych w produkcji starć. To jednocześnie siła tej gry, jak i przekleństwo.

Okazało się bowiem, że sceny w grze wyglądają na tyle realistycznie, że zaczęły być wykorzystywane do tworzenia fake news dotyczących wojny na Ukrainie. Osoby szerzące dezinformację związaną z tą sprawą zaczęły wykorzystywać nagrania scen z gry jako „dowody” na wydarzenia, które nie miały miejsca w rzeczywistości. Skala tego zjawiska tak przybrała na sile, że zareagować postanowili sami deweloperzy, którzy stworzyli Arma 3.

Wyraźnie stanowisko studia Bohemia Interactive

Niezależne studio Bohemia Interactive postanowiło podjąć działania w związku z masowo udostępnianymi w mediach społecznościowych fragmentami gry Arma 3. Stosowane jako element uwierzytelniający fałszywe informacje sceny z gry mają już charakter viralowy i niekiedy bywają poważnie traktowane także przez media (co warto zaznaczyć, nie powinno mieć miejsca w związku z rzetelną weryfikacją źródeł). Wydano więc specjalne oświadczenie w tej sprawie:

Podczas gdy pochlebne jest to, że Arma 3 symuluje współczesne konflikty wojenne w tak realistyczny sposób, z pewnością nie jesteśmy zadowoleni z tego, że może być ona mylona z prawdziwymi materiałami z walk i wykorzystywana jako propaganda wojenna. Zdarzało się to w przeszłości (filmy z Arma 3 rzekomo przedstawiały konflikty w Afganistanie, Syrii, Palestynie, a nawet między Indiami a Pakistanem), ale obecnie treści te zyskały na popularności w odniesieniu do obecnego konfliktu na Ukrainie. Próbowaliśmy walczyć z takimi treściami poprzez flagowanie tych filmów do dostawców platform (FB, YT, TW, IG itp.), ale jest to bardzo nieskuteczne. Z każdym zdjętym filmikiem, każdego dnia wrzucanych jest dziesięć kolejnych. Stwierdziliśmy, że najlepszym sposobem na rozwiązanie tego problemu jest aktywna współpraca z wiodącymi mediami i firmami sprawdzającymi fakty (takimi jak AFP, Reuters i inne), które mają większy zasięg i możliwości skutecznej walki z rozprzestrzenianiem się fake newsów. - Pavel Křižka, PR Manager Bohemia Interactive.

Twórcy gry radzą – jak nie dać się oszukać

Twórcy gry, poza jasnym komunikatem, stworzyli także materiał porównujący specjalnie zmanipulowane fragmenty gry Arma 3 z prawdziwymi nagraniami, aby pokazać, jak je odróżnić i nie dać się oszukać.

Dodatkowo deweloperzy sporządzili także listę rzeczy, które powinny sygnalizować fakt, że mamy do czynienia z fałszywą treścią. Oto wskazówki, jak odróżnić filmy z rozgrywki od materiałów z realnych wydarzeń:

  • Bardzo niska rozdzielczość
    Nawet przestarzałe smartfony mają możliwość dostarczania filmów w jakości HD. Fałszywe filmy mają zazwyczaj znacznie niższą jakość i są celowo rozpikselowane i rozmyte, aby ukryć fakt, że pochodzą z gry wideo.
  • Trzęsąca się kamera
    Aby dodać dramatyzmu, takie filmy często nie są rejestrowane w grze. Autorzy filmują ekran komputera z uruchomioną grą w niskiej jakości i z nadmiernym drżeniem kamery.
  • Często odbywają się w ciemności lub w nocy
    Materiał filmowy jest często ciemny, aby ukryć niewystarczający poziom szczegółowości sceny z gry wideo.
  • Przeważnie bez dźwięku
    Efekty dźwiękowe w grze są najczęściej odróżnialne od rzeczywistości.
  • Nie widać ludzi w ruchu
    Podczas gdy gra może symulować ruch pojazdów wojskowych stosunkowo realistycznie, uchwycenie naturalnie wyglądających ludzi w ruchu jest nadal bardzo trudne, nawet dla najbardziej nowoczesnych gier.
  • Widoczne elementy Heads Up Display (HUD)
    Czasami widoczne są interfejsy użytkownika gry, takie jak wybór broni, liczniki amunicji, stan pojazdu, powiadomienia itp. Często pojawiają się one na krawędziach lub w rogach materiału filmowego.
  • Nienaturalne efekty cząsteczek
    Nawet najnowocześniejsze gry mają problem z naturalnym przedstawieniem wybuchów, dymu, ognia i pyłu, a także tego, jak wpływają na nie warunki środowiskowe. Zwróć uwagę przede wszystkim na dziwnie oddzielone chmury.
  • Nierealistyczne pojazdy, mundury, wyposażenie
    Osoby z zaawansowaną wiedzą na temat sprzętu wojskowego mogą rozpoznać użycie nierealistycznych zasobów wojskowych dla danego konfliktu. Na przykład, w jednym z szeroko rozpowszechnionych fałszywych filmów, amerykański system obrony powietrznej C-RAM zestrzeliwuje amerykański samolot naziemny A-10. Jednostki mogą również prezentować nieautentyczne insygnia, kamuflaż itp.

Do tego wszystkiego twórcy Arma 3 dołączyli także prośbę do samych graczy i twórców treści (mody do gry). Apelują oni, aby odpowiednio i odpowiedzialnie wykorzystywać materiały związane z produkcją, m.in. dołączając do publikowanych treści odpowiednie i jasne opisy związane z ich fikcyjnym podłożem.

Sprawdź też:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Wojna na Ukrainie, fake news i taktyczna strzelanka symulacyjna — co mają wspólnego? Twórcy apelują do Internautów o ostrożność - GRA.PL

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Ukrainsko -Polska propaganda i klamstwa na temat wojsk rosyjskich nie slabnie ! Wszystko co podaje propaganda Ukraincow trzeba brac z przymruzeniem oka! Podaja jak to niszcza wojska rosyjskie i ich sprzet a do Moskwy jeszcze nie doszli ! Dzieki broni ktora otrzymuja tak USA gina tez i Ukraincy a USA tylko sie cieszy bo maja nadzieje ,ze ich kolonie moga sie powiekszyc o Ukraine !
Wróć na expressbydgoski.pl Express Bydgoski
Dodaj ogłoszenie