Włamał się do altany, bo nie miał pieniędzy na wódkę

BOB
W czasie włamania do altany włamywacz dotkliwie się pokaleczył (zdjęcie poglądowe).
W czasie włamania do altany włamywacz dotkliwie się pokaleczył (zdjęcie poglądowe). Sławomir Kowalski
Pechowo skończyło się włamanie dla 38-latka z Piotrkowa Kujawskiego. Włamując się przez okno do domku letniskowego, skaleczył sobie dłoń, a już dwa dni później siedział w policyjnym areszcie.

Policjanci z posterunku w Piotrkowie Kujawskim, ustalili i zatrzymali podejrzanego o włamanie do domku letniskowego w miejscowości Połajewo, gdzie nieznany wtedy sprawca, rozbijając szybę w oknie, wszedł do środka, skąd skradł różne przedmioty wartości kilkuset złotych.

- Pracujący nad tą sprawą policjanci zatrzymali 38-letniego mieszkańca Piotrkowa Kujawskiego, podejrzanego o ten czyn. Mężczyzna przyznał się do tego przestępstwa i wyjaśnił, że potrzebował pieniędzy. W trakcie rozbijania szyby w oknie, skaleczył się w rękę. Skradzione przedmioty sprzedał, a pieniądze przeznaczył na alkohol - przekazał nam asp. szt. Marcin Krasucki, oficer prasowy KPP Radziejów.

Sprawcy grozi od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Zarobki kasjerów w 2020 roku - takie dodatki do pensji oferu...

Flesz - Koniec L4 wchodzą teraz e-zwolnienia

Wideo

Materiał oryginalny: Włamał się do altany, bo nie miał pieniędzy na wódkę - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie