O nowych zasadach miasto poinformowało odpowiednio wcześniej, rozwieszono ulotki, mieszkańcy mieli czas na zaznajomienie się ze zmianami i nauczenie się, jak dzielić odpady. Tymczasem od początku roku okazało się, że coś tu jest nie tak...
„Zrobiłam, co należało”
- W sylwestra ustawiłam sobie w kuchni zamiast dwóch pojemników na odpady - pięć, zgodnie z ponaklejanymi na drzwiach wejściowych instrukcjami, jak będziemy od nowego roku segregować śmieci - mówi nasza Czytelniczka, mieszkanka śródmieścia. - Drugiego stycznia poszłam śmieci wyrzucić i... wróciłam do domu z dwoma workami, bo pojemniki stały po staremu tylko dwa. Sytuacja trwa do teraz. Moim zdaniem, zrobiłam, co do mnie należało. Dlaczego zatem ktoś inny nie mógł też zrobić tego, co należało do niego?
Jak poinformowała nas Czytelniczka, na jej osiedlu kartki z informacją, że przez jakiś jeszcze czas należy wyrzucać śmieci „po staremu” - pojawiły się dopiero po mniej więcej tygodniu. Wtedy też Czytelniczka zobaczyła kontener brązowy na odpady biodegradowalne. Niebieskiego - na papier - nie ma do dziś.
Moim zdaniem, zrobiłam, co do mnie należało. Dlaczego zatem ktoś inny nie mógł też zrobić tego, co należało do niego?
Podobnych sygnałów mieliśmy wiele. Mieszkańcy interweniowali u właścicieli budynków, w spółdzielniach, firmach sprzątających. Wszyscy rozkładali ręce twierdząc, że będzie poślizg. Jak długo to potrwa - nie wiadomo.
Od tamtej pory sytuacja systematycznie się poprawia, ale wielu naszych czytelników, zwłaszcza mieszkańców śródmieścia, twierdzi, że na ich posesjach brakuje pojemników na papier. Zamiast nich miały być wyłożone zastępcze worki, ale też nie wszędzie się pojawiły.
Na ile pytań odpowiesz prawidłowo?
Pozostaje pisać maile
- Łącznie w mieście jest ustawionych ponad 100 tysięcy pojemników na odpady - poinformował nas p.o. dyrektora Biura Zarządzania Gospodarką Odpadami Komunalnym - BOK Urzędu Miasta w Bydgoszczy, Krzysztof Zająkała. - Ponad 95 proc. jest ustawionych przy nieruchomościach. Pozostałe są dostawiane zgodnie z harmonogramem. Jeśli na jakichś nieruchomościach nie będzie odbywało się to w terminie, a przyczyna będzie leżała po stronie firmy, zostanie naliczona kara. Pamiętajmy, że okres nowych zasad, wielokrotnie na wniosek samych mieszkańców, wiąże się także ze zmianą wielkości pojemników i często stare pojemniki pozostawione są na okres przejściowy konieczny do dowiezienia pojemników o innych wymiarach. Tam, gdzie nie ma osobnych pojemników na papier, należy wrzucać go do pojemnika żółtego. Jednocześnie przyjmujemy uwagi mieszkańców pod mailem: [email protected] celem sprawdzenia czy występuje opóźnienie w wyposażeniu nieruchomości.
