MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Taki na co dzień jest Janusz Jedliński. To nowy wójt gminy Osielsko - mamy zdjęcia

Jakub Stykowski
Jakub Stykowski
Janusz Jedliński - nowy wójt gminy Osielsko wraz z rodziną.
Janusz Jedliński - nowy wójt gminy Osielsko wraz z rodziną. nadesłane przez Janusza Jedlińskiego
Janusz Jedliński to nowy wójt gminy Osielsko. 55-latek w pierwszej turze wyborów zebrał 39,47% głosów, a jego kontrkandydat Wojciech Sypniewski (obecny i wieloletni wójt) uzyskał wynik 32,11%. W drugiej turze także Jedliński uzyskał większe poparcie.

W drugiej turze zwyciężył Janusz Jedliński, który zdobył 3613 głosów. Na Wojciecha Sypniewskiego oddano 2209 głosów.

Przed decydującym wyborczym starciem zdecydowaliśmy się pytać nie tylko o program, ale też pokazywać sylwetki kandydatów na prezydentów, burmistrzów i wójtów z regionu także od tej codziennej strony. W tym artykule przybliżamy nieco sylwetkę Janusza Jedlińskiego, nowego wójta gminy Osielsko.

Jedliński od ponad 30 lat prowadzi działalność gospodarczą polegającą na handlu żywnością. Najtrudniej wspomina początki funkcjonowania firmy, gdyż jako dość młody człowiek szybko wszedł w świat biznesu. - Tworzenie umów, negocjacje, zarządzanie płynnością finansową, kontrolowanie budżetu stanowiły dla mnie nie lada wyzwanie - mówi. - Pracowałem po kilkanaście godzin dziennie i po kilku intensywnych latach, udało się ugruntować pozycję mojego przedsiębiorstwa. Później nastała era hipermarketów, a niełatwa współpraca z wielkimi sieciami handlowymi była kolejnym egzaminem dla firmy. Nastąpiła faza rozwoju, zatrudnienie ludzi, rozbudowa floty, utrzymanie magazynów. Droga ta była kręta i trudna, ale nauczyłem się bardzo wiele. Funkcjonowanie na tak trudnym rynku przez lata pokazuje, że wiem jak radzić sobie z przeciwnościami i szybko zmieniającym się otoczeniem. Jestem pewny, że zdobyte umiejętności przydadzą się w zarządzaniu gminą Osielsko - dodaje nowy wójt, startujący z listy Koalicji Obywatelskiej.

Rodzinne życie i czas wolny Janusza Jedlińskiego - kandydata na burmistrza gminy Osielsko

Janusz Jedliński to nie tylko doświadczony samorządowiec i przedsiębiorca, ale przede wszystkim dumny ojciec trzech córek. - Dziewczyny są moim oczkiem w głowie. Największą radością życia jest patrzeć, jakich wartościowych ludzi wychowaliśmy wspólnie z moją żoną Justyną. Najstarsza córka założyła już rodzinę, a młodsze studiują - jedna medycynę, a druga fizykę kwantową. Jestem naprawdę dumnym tatą. W wolnych chwilach staramy się odwiedzać każdą z nich, a spotkania w rodzinnym domu w Osielsku obchodzimy zawsze z radością - wyjawia.

Nowy wójt gminy Osielsko nie ma zbyt wiele wolnego czasu. Poza prowadzeniem firmy był też radnym zakończonej kadencji gminy Osielsko i to właśnie pracy społecznej poświęca szczególnie swój czas poza pracą. - Jeżeli jednak mam chwilę dla siebie, staram się spędzać ją aktywnie. Od najmłodszych lat byłem związany ze sportem. Trenowałem piłkę nożną w Polonii Bydgoszcz - aż do rozpoczęcia studiów. Następnie przez lata uprawiałem bieganie. Regularnie startowałem w zawodach, biegałem w półmaratonach i maratonach. Obecnie biegam dla utrzymania kondycji i rekreacji. Szczególnie lubię biegać po lesie. Kontakt z naturą cenię sobie najbardziej. Odnajduję w tej aktywności wyciszenie i spokój ducha. Wolny czas staramy się zawsze spędzać razem z żoną. Zawdzięczam jej tak wiele, że zawsze mam wyrzuty sumienia z powodu rzadkich chwil razem - opowiada.

Z bieganiem związana jest także ciekawostka, którą opowiedział nam Jedliński: - Na jednej z komisji wójt przedstawił projekt uchwały traktujący o pozwoleniu na budowę osiedla o gęstej zabudowie wraz z obiektami handlowymi w oparciu o ustawę tzw. “lex developer”. Jednym z warunków procedowania wniosku była odległość od granicy działki do szkoły. Postanowiłem sprawdzić odległość wskazaną we wniosku. Włączyłem aplikację do mierzenia kilometrów biegowych, ubrałem zegarek i zrobiłem przebieżkę od szkoły do działki. Okazało się, że pomiar pokazał, iż odległość nie jest zachowana, a we wniosku podane są niepoprawne dane! Zgłosiłem taką wątpliwość i wniosek został odrzucony. Z przekąsem mogłem powiedzieć, że zawsze warto biegać!

Pomysły Janusza Jedlińskiego - kandydata na urząd wójta gminy Osielsko

Przed głosowaniem zapytaliśmy jeszcze wtedy kandydata na wójta także o jego pomysły, które chciałby zrealizować po ewentualnej wygranej w wyborach.

  • "Na pierwszym miejscu stawiam kwestie zrównoważonego rozwoju. Głównie chodzi mi o sprawy związane z tworzeniem miejscowych planów zagospodarowania i ich kształtu. Od czasu jak zostałem radnym dokładam wszelkich starań, aby minimalizować ilość gęstego budownictwa wielorodzinnego na terenie gminy. Niestety, współpraca z Wójtem Sypniewskim była w tej materii niezwykle trudna. Proponowane plany zawsze zawierały zapisy umożliwiające tworzenie w gminie obszarów o wysokiej intensywności zabudowy. Dzięki uporowi mieszkańców i innych radnych sporo udało się zdziałać. Idzie to niestety dość wolno, zatem chciałbym wziąć sprawy w swoje ręce. Plany zagospodarowania muszą zabezpieczać newralgiczne obszary naszych miejscowości przed zbyt intensywną zabudową. Rozwój infrastruktury musi nadążać za wzrostem ilości mieszkańców. Gaszenie pożarów nie jest dobrym sposobem na zarządzanie. Chciałbym to zmienić."

  • "Kolejną sprawą o maksymalnym priorytecie jest powstanie nowej szkoły. Przewlekłość procedur administracyjnych za czasów obecnego Wójta jest dla mnie nieakceptowalna. Gdybym w ten sposób zarządzał projektami w swojej firmie już dawno zniknąłbym z rynku. Trzeba działać szybko i skutecznie. Czas na zmianę podejścia."

  • "Martwię się także o sprawy związane z współpracą z MWiK w Bydgoszczy. Wiem, że jest to niezwykle wymagający, niekiedy trudny partner podczas negocjacji. Potrzebny jest reset w stosunkach pomiędzy nami a bydgoską oczyszczalnią. Czysta karta, profesjonalne grupy robocze i praca nad docelowym długoterminowym porozumieniem, które zagwarantuje nam drożność systemu wod-kan. Własna oczyszczalnia ścieków jest w moich oczach wyłącznie opcją awaryjną, jeżeli wszystko inne zawiedzie. Jednego jestem jednak pewien. Jeżeli dojdzie kiedykolwiek do faktycznego rozważania takiej inwestycji, nie urządzę z tego zawodów na podrzucanie “zgniłego jaja”, tak jak mogliśmy to obserwować w minionych latach."

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Tragiczne zdarzenie na Majorce - są zabici i ranni

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera