Rośnie liczba zarejestrowanych bezrobotnych w wieku 60+

Tomasz Zieliński
Agata Rutkowska
Po podwyższeniu wieku emerytalnego rośnie liczba bezrobotnych powyżej 60. roku życia. W naszym powiecie przybyło ich ok. 25 proc. i zapewne to nie koniec.

Pod koniec 2014 roku w całej Polsce zarejestrowane było 84 tys. osób po sześćdziesiątce. Niemal tysiąc z nich w powiecie bydgoskim.
Pan Henryk (nazwisko do wiadomości redakcji) pracował w jednej z bydgoskich firm budowlanych przez ostatnie cztery lata.
- Po tym jak firma przetrwała kryzys ostatnich lat, wydawało mi się, że wszystko będzie w porządku - mówi „Expressowi”. - Szef przyjął nawet ostatnio kilku nowych, młodych pracowników. Niestety - byłem jedynym, który dostał wypowiedzenie. Kiedy zapytałem o przyczyny, niczego się nie dowiedziałem. Tylko koledzy mówili, że szef marudził, że „starucha” trzymał nie będzie.
[break]

Zwalniani często wskazują na okoliczności, które poprzedziły zwolnienie - dłuższą chorobę, zbliżającą się nagrodę jubileuszową, nadchodzący okres ochronny przed emeryturą...

- Czasem ktoś zatrudni mnie na umowę-zlecenie, czasem coś wpadnie „na czarno” - dodaje pan Henryk. - Kiedy pytam o pracę na stałe, widzę tylko kiwanie głową.

Problem znany jest w Powiatowym Urzędzie Pracy.
- Faktycznie, obserwujemy wzrost liczby sześćdziesięciolatków wśród bezrobotnych - mówi Tomasz Zawiszewski, dyrektor bydgoskiego PUP. - W ciągu ubiegłego roku, w którym bezrobocie się zmniejszało, ta grupa bezrobotnych wyraźnie wzrosła.
Do problemów zdrowotnych, mniejszych zdolności do opanowania nowych technologii czy umiejętności, dochodzą też inne. Bezrobotni sześćdziesięciolatkowie to w większości osoby długotrwale bezrobotne, a więc z dużymi problemami ze znalezieniem pracy. Dwie trzecie z nich to osoby z wykształceniem podstawowym i zawodowym.

Urzędy pracy dysponują co prawda możliwościami wsparcia pracodawców przy zatrudnianiu bezrobotnych 50+ i 60+, ale zainteresowanie jest stosunkowo niewielkie. Tymczasem dofinansowanie wynagrodzenia dla pracownika po pięćdziesiątce udzielane jest na rok, po sześćdziesiątce - na dwa lata. Później jest konieczność utrzymania zatrudnionego odpowiednio przez 6 i 12 miesięcy przez firmę.
Eksperci wieszczą, że sytuacja będzie się pogarszała. Najbliższe lata to dominacja roczników powojennego wyżu.

W aktualnej sytuacji gospodarczej liczyć na duże zwiększenie zatrudnienia nie można.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bako
Przedłużenie wieku emerytalnego to bzdura. Jeszcze jeden martwy przepis - nikt nie zmusi przedsiębiorcy do zatrudniania pracownika mało wydajnego. To dotyczy całej Polski nie tylko Bydgoszczy. Skandal i upodlenie ludzi starszych. Nie wszyscy pracują jako urzędnicy lub na wyższych uczelniach. Do tego dochodzi skandaliczna sytuacja w Służbie Zdrowia i mamy obraz czym zajmują się ludzie starsi. STOJĄ W KOLEJKACH do lekarzy. Po receptę, po konsultacje po skierowanie do specjalisty. A to że w tym wieku zdrowie szwankuje to akurat zupełnie normalne.
f
flaps
Przyklad, wszystkie zakłady, gdzie trzeba zasuwać- cukiernie, piekarnie.
f
frank
Bo prywaciarze nie chcą trzymac pracowników, którzy wchodzą w okres ochronny. W Bydgoszczy najwięksi przedsiębiorcy praktykują takie zachowanie, a w mediach mówi sie jacy oni są wspaniali, tyle dobrego robia dla miasta wspomagają fundację itp.
Dodaj ogłoszenie