Próbował rozpylić cuchnący środek do odstraszania dzików na polityków PO podczas demonstracji w Bydgoszczy. Stanie przed sądem

Ewa Abramczyk-Boguszewska
Ewa Abramczyk-Boguszewska
Szymon Cieślak
Szymon Cieślak
Niedzielny protest na bydgoskim rynku przyciągnął wiele osób. Policja w porę wyłapała z tłumu mężczyznę ze strzykawką. Badana jest substancja, która się w niej znajdowała.
Niedzielny protest na bydgoskim rynku przyciągnął wiele osób. Policja w porę wyłapała z tłumu mężczyznę ze strzykawką. Badana jest substancja, która się w niej znajdowała. Tomasz Czachorowski
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Według nieoficjalnych informacji substancja, którą podczas demonstracji w Bydgoszczy przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego próbował rozpylić na polityków PO 44-letni mężczyzna, to środek o przykrym zapachu, używany do odstraszania dzików.

Zobacz wideo: Nowe mandaty od straży miejskiej - mają większe uprawnienia.

W niedzielę, 10 października 2021 roku, na Starym Rynku w Bydgoszczy odbyła się demonstracja "My zostajemy", przeciwko wyrokowi Trybunały Konstytucyjnego, który w miniony czwartek uznał, że przepisy europejskie w zakresie, w jakim organy Unii Europejskiej działają poza granicami kompetencji przekazanych przez Polskę, są niezgodne z polską konstytucją.

Na miejscu byli przedstawiciele Platformy Obywatelskiej, w tym europoseł Radosław Sikorski oraz poseł Paweł Olszewski. W pewnym momencie zauważono, że próbuje do nich podejść mężczyzna ze strzykawką w dłoni.

Policjanci zatrzymali go podczas zgromadzenia. Mężczyzna ma 44 lata. Został mu przedstawiony zarzut wykroczenia z art. 52, par. 1. Wspomniany przepis dotyczy naruszenia przepisów o zgromadzeniach. Dokładnie: "Kto bierze udział w zgromadzeniu, posiadając przy sobie broń, materiały wybuchowe, wyroby pirotechniczne lub inne niebezpieczne materiały lub narzędzia - podlega karze aresztu do 14 dni, karze ograniczenia wolności albo karze grzywny".

Jak informuje kom. Lidia Kowalska z zespołu prasowego KWP w Bydgoszczy, substancja w strzykawce została zabezpieczona i jest badana przez policję.

Nieoficjalnie wiadomo, że jest to środek o nieprzyjemnych zapachu, używana do odstraszania dzików

Sprawą mężczyzny zajmie się teraz sąd.

Zobacz zdjęcia z niedzielnego protestu:

Tak wyglądał protest w Bydgoszczy.

Protest po orzeczeniu Trybunału. Król: podobne orzeczenia by...

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
blablabla blabla balblablabla
g
gość
Pewnie jakiś KACZAFIAK bucowaty
Dodaj ogłoszenie