Prawa ręka, wizytówka i mózg szefa

Małgorzata Oberlan
Małgorzata Oberlan
Nogi do szyi, miły głos i umiejętność parzenia kawy - tak było kiedyś. Dziś sekretarka to prawdziwy kierownik biura, od którego wymaga się coraz więcej.

Nogi do szyi, miły głos i umiejętność parzenia kawy - tak było kiedyś. Dziś sekretarka to prawdziwy kierownik biura, od którego wymaga się coraz więcej.

<!** Image 3 align=right alt="Image 45122" sub="Kurs dla sekretarek">Magdalena Mączkowska: 25-letnia elokwentna blondynka, absolwentka filologii słowiańskiej na UMK. Perfekt zna język niemiecki, a komunikatywnie rosyjski, serbski, czeski i bułgarski. Obsługa komputera nie ma dla niej tajemnic. - Przeszłam trzy rozmowy kwalifikacyjne w dużych miejscowych firmach, starając się o pracę sekretarki asystentki. Odpadłam - opowiada. - Okazało się, że moje umiejętności to jeszcze za mało, więc zapisałam się na kurs sekretarek. Nie dla papierka, tylko dla zdobycia praktycznej wiedzy o tym zawodzie.

Czego dziś oczekuje się od sekretarki, coraz częściej „łamanej” przez asystentkę? Sprawnej obsługi każdego sprzętu biurowego, znajomości zagadnień kadrowych i prawa pracy, podstaw rachunkowości (koniecznie z programem „Płatnik”) i dobrej orientacji w branży, w której firma działa. Trzepocząca rzęsami pannica, nieodróżniająca potencjalnego poważnego kontrahenta od „płotki”, nie ma dziś szans na pracę w sekretariacie. Najlepiej, by umiała takiego rozpoznania dokonać już w trakcie rozmowy telefonicznej, nawet gdy będzie ona odbywała się w obcym języku.

<!** reklama left>Sekretarka - asystentka coraz częściej odpowiedzialna jest nie tylko za prowadzenie korespondencji firmowej i pierwszy kontakt z klientem, ale i tak za skomplikowane zadania, jak organizacja i prowadzenie konferencji. Tu bez fachowej wiedzy ani rusz. Konieczne jest też często śledzenie rynku i zmieniających się prawnych regulacji, dotyczących zakładu. - Nie wszystkiego jednak da się nauczyć nawet na najlepszym kursie. Z niektórymi predyspozycjami do tego zawodu trzeba się po prostu urodzić. Sami pracodawcy to podkreślają - mówi Monika Gajkowska, starająca się o pracę sekretarki asystentki. - Konieczne cechy to komunikatywność, życzliwość i zorganizowanie. A także coś na kształt „szóstego zmysłu”, generalnie pomagającego w kontaktach z ludźmi.

Urodzić się też najlepiej... ładną. W tej profesji bowiem przyjemny wygląd to warunek konieczny. Nie starcza już jednak „startowe” wyposażenie kandydatki. Stąd na kursach nauka wizażu. Adeptki uczą się, jak wykonać naturalny makijaż do pracy, jak gustownie ubrać się stosownie do okazji etc.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie