Polacy kradną w sklepach na potęgę. Kiedyś to były droższe produkty, to kradną dziś

Agnieszka Domka-Rybka
Agnieszka Domka-Rybka
Złodzieje wybierają najczęściej duże sklepy, gdzie mają do wyboru więcej towarów i czują się bardziej anonimowi.
Złodzieje wybierają najczęściej duże sklepy, gdzie mają do wyboru więcej towarów i czują się bardziej anonimowi. Archiwum/Pomorska.pl
Wysokie ceny w sklepach przyciągają złodziei, przed świętami na pewno ich przybędzie. Ekspert: - Zabezpieczenia antykradzieżowe na maśle mogą być wkrótce naszą codziennością.

- Kiedyś ginęły raczej droższe produkty, a teraz wszystko, co tylko zmieści się do kieszeni, ludzie kradną nawet bułki - mówi kasjerka z Biedronki na jednym z bydgoskich osiedli. - Nieraz złodzieje wpadają. Zwykle, jeśli raz uda im się coś ukraść, próbują następnego dnia lub w najbliższym czasie i wtedy już ochrona ma ich na oku.

Sklepy wolą... przemilczeć temat

"Pomorska" pytała już sklepy, jakie straty ponoszą w związku z kradzieżami i jak sobie radzą z tym procederem. Niechętnie chcą o tym mówić, skoro przyszła tylko jedna odpowiedź - z Lidla.

- W naszych sklepach mają miejsce drobne kradzieże, ale ich skala jest niewielka i ciągle się zmniejsza - tak stwierdził w oficjalnej odpowiedzi dla "Pomorskiej" Lidl. - Dążymy do zapobiegania tego typu zdarzeniom. Korzystamy z usług profesjonalnych firm ochroniarskich, a także szkolimy pracowników, jak mają zachować się w takiej sytuacji. W każdym sklepie Lidla funkcjonuje również nowoczesny system kamer monitoringowych.

Liczby mówią co innego. Z danych Komendy Głównej Policji, które podaje MondayNews, wynika, że od stycznia do października br. stwierdzono 26 030 przestępstw kradzieży w sklepach. To o 29,5 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, kiedy takich przypadków odnotowano 20 107. Natomiast porównując tegoroczne statystyki z tymi z 2020 roku, widzimy skok o 58,8 proc. Wówczas zarejestrowano 16 387 przestępstw kradzieży w sklepach.

Takich przypadków jest na pewno więcej, o czym sklepy dopiero przekonują się podczas inwentaryzacji, ale informacje na ten temat nie są publicznie udostępniane.

- Złodzieje byli, są i jeszcze pewnie będą sporym problemem dla handlu - komentuje Maciej Ptaszyński, wiceprezes Polskiej Izby Handlu. - Oni mają poczucie, że do przysłowiowego złapania za rękę dochodzi stosunkowo rzadko, bo w zaledwie 10-20 proc. przypadków. Gdyby wykrywalność wynosiła np. 80 proc., to pewnie zastanowiliby się nad swoim postępowaniem.

Dodajmy, że w 2018 roku podniesiony został próg, do którego kradzież pozostaje jedynie wykroczeniem - z 250 do 500 zł.
- Próg jest za wysoki. Złodzieje wiedzą, że za kradzież do 500 zł dostaną tylko mandat - twierdzi Ptaszyński.

- Sytuacja może się jeszcze pogorszyć, w związku z waloryzacją progu między wykroczeniem a przestępstwem - z obecnych 500 zł na 800 zł - komentuje Łukasz Grzesik, ekspert ds. zapobiegania kradzieżom sklepowym. - Mimo sprzeciwu branży, zmiana wejdzie w życie, a handel będzie musiał ponownie przemyśleć swoje podejście do ochrony towaru. Sytuacja stanie się dość trudna, zawyżenie progu do 800 zł tylko ośmieli złodziei do zwiększonej aktywności, zwłaszcza do popełniania wykroczeń.

To wkrótce nie będzie już tylko ciekawostką...

Najbardziej narażona na kradzieże jest branża spożywcza - mówi MN Grzegorz Wojtasik, wiceprezes zarządu Impel Facility Services. To kolejna zła wiadomość dla Polaków. Jeśli placówki handlowe zaczną ponosić większe straty, to będą podnosić ceny towarów. W konsekwencji klienci zapłacą więcej za żywność. Jakiś czas temu w mediach były prezentowane zdjęcia z zabezpieczeniami antykradzieżowymi na maśle. To wkrótce może być naszą codziennością, a nie tylko medialną ciekawostką.

Alkohole, sery, artykuły mięsne i wyroby czekoladowe - to najczęściej kradną klienci w sklepach. Gdzie konkretnie? Od stycznia do października br. w sklepach wielkopowierzchniowych stwierdzono 152 407 wykroczeń związanych z kradzieżą (80,7 proc. ogółu), a w placówkach małopowierzchniowych - 36 377 (19,3 proc.). Natomiast w analogicznym okresie ubiegłego roku było to odpowiednio 129 191 (80,7%) i 30 820 (19,3 proc.).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Strefa biznesu: Rowery cargo to przyszłość logistyki miejskiej

Materiał oryginalny: Polacy kradną w sklepach na potęgę. Kiedyś to były droższe produkty, to kradną dziś - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na expressbydgoski.pl Express Bydgoski
Dodaj ogłoszenie