Pogorzelcy z bydgoskiego Fordonu niebawem wrócą pod swój dach. Remont mieszkania prawie na finiszu

Małgorzata Pieczyńska
Małgorzata Pieczyńska
W minioną sobotę wolontariusze Stowarzyszenia Dzięki Wam zakasali rękawy i remontowali lokal. Obecnie prace są już na finiszu. Nadesłane
Po traumatycznych przeżyciach rodzina z Fordonu, której 22 września br. pożar zniszczył mieszkanie, powoli staje na nogi. Remont lokalu idzie pełną parą i niewykluczone, że pod koniec tego tygodnia pani Agnieszka i jej synowie wrócą do swojego domu.

Zobacz wideo: "Pogrzeb praw kobiet" pod siedzibą PiS w Bydgoszczy.

Pożar wybuchł o poranku, gdy domownicy jeszcze spali. Na szczęście, pani Agnieszka obudziła się. Ona i jej synowie natychmiast ewakuowali się. Nikomu nic się nie stało. Wezwani na miejsce strażacy ugasili pożar, ale mieszkanie nie nadawało się do zamieszkania. W tej trudnej sytuacji, o czym pisaliśmy niedawno, rodzinie pomogła sąsiadka Katarzyna Węglarz, która na co dzień jest policjantką w Komisariacie Bydgoszcz - Fordon. Kobieta wykonała wspaniały gest i przyjęła pogorzelców pod swój dach. Dzięki temu rodzina nie musiała się rozdzielać.

Remont idzie pełną parą

Po pożarze pani Katarzyna napisała posta na Facebooku i zaapelowała o pomoc. Wsparcia udzieliło Stowarzyszenie Dzięki Wam.

- Bez tej pomocy nie udałoby się przeprowadzić remontu w tak szybkim tempie, bo koszty przekraczały możliwości finansowe poszkodowanej rodziny - mówi pani Katarzyna. - Stowarzyszenie przekazało, m.in., kleje, farby, gipsy i gładzie, a potem zorganizowało ekipę remontową. W minioną sobotę stawiło się aż 6 wolontariuszy. Prace idą pełną parą. Za pośrednictwem Stowarzyszenia Dzięki Wam skontaktował się z nami też pan, który za darmo pomalował już pokój chłopaków, a w poniedziałek ściany w pokoju Agnieszki. Większego nakładu prac wymaga kuchnia, ale i w tym pomieszczeniu robi się coraz ładniej. Jesteśmy w szoku, że tak to szybko idzie. Niewykluczone, że pod koniec tygodnia rodzina wróci do swojego mieszkania.

Lawina pomocy dla pogorzelców

Stowarzyszenia Dzięki Wam to specjaliści od budowania dobra. Udowodnili to już wiele razy.

- Cieszymy się, że na nasz apel odpowiedziało tylu ludzi i ruszyła lawina pomocy. Dziękujemy za zaufanie - mówi Adam Jaworski, prezes stowarzyszenia. - Najważniejsze, że mimo pandemii, ten remont doszedł do skutku. Tempo prac nawet mnie zaskoczyło. Załatwiliśmy też meble do kuchni w bardzo dobrym stanie. Zgłosiła się np. firma transportowa, która przewiezienie je bezpłatnie pod wskazany adres. Zgłosił się do nas też elektryk, ale pani Agnieszka już wcześniej zatrudniła fachowca, bo te prace były najpilniejsze. Bez położenia nowej instalacji elektrycznej nie można by zacząć remontu.

Tymczasem pani Katarzyna dodaje: - Rodzinę pogorzelców spotkała jeszcze jedna miła niespodzianka. Na apel Stowarzyszenia Dzięki Wam odpowiedziała firma stolarska, która wykona i ufunduje chłopakom biurko. Będzie wzdłuż całej ściany, by jednocześnie cała trójka mogła odrabiać lekcje. Pracownicy już byli i dokonali pomiarów. To piękne, że znalazło się tylu dobrych ludzi, którzy podali pomocną dłoń tej rodzinie.

Poszkodowana pani Agnieszka wciąż przeżywa to, co się stało, ale jest wdzięczna wszystkim, którzy pomogli jej w tej trudnej sytuacji.

- Najważniejsze, że wyszliśmy z tego cało i synom oraz mnie nic się nie stało - mówiła nam niedawno fordonianka. - Z dnia na dzień musieliśmy jednak przeorganizować nasze życie. Bez pomocy życzliwych ludzi byłoby naprawdę ciężko. Dziękuję sąsiadce Kasi, która od razu podała nam pomocną dłoń, Stowarzyszeniu Dzięki Wam oraz wszystkim ludziom, którzy nas wsparli.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.