Niemal całkowicie niewidomy staruszek odesłany przez sąd z kwitkiem. Świadek nie chce zeznawać

Jarosław Jakubowski
Proces Bernarda DProces Bernarda D
Proces Bernarda DProces Bernarda D Tomasz Czachorowski
Bernard D., 74-letni bydgoszczanin, oskarżony o zabójstwo, nie usłyszał wczoraj wyroku. Sąd chce przesłuchać jednego świadka, a ten się nie stawia.

Staruszek ma trudności z samodzielnym funkcjonowaniem. Chodzi powoli, powłócząc nogami, a po mieście porusza się wyłącznie z osobą towarzyszącą bądź posługując się białą laską. Zaćma, na którą choruje, sprawiła, że na jedno oko nie widzi wcale, a w drugim ma zachowane jedynie 30 procent wzroku.
[break]

Przysięgała, to pomoże

Wczoraj do bydgoskiego Sądu Okręgowego Bernard D. przyszedł w towarzystwie żony Genowefy. Oboje czekali przed salą rozpraw. Na próżno. Okazało się, że rozprawa nie odbędzie się, ponieważ nie ma świadka, którego chce przesłuchać sąd.

- Dla nas, a szczególnie dla męża, stawianie się w sądzie na każde wezwanie jest bardzo uciążliwe - powiedziała Genowefa D., wychodząc z gmachu przy Wałach Jagiellońskich.

Kobieta jest przekonana, że Bernard D. nie popełnił zabójstwa. - To był wypadek. Gerard sam się nadział na nóż. Był pijany, awanturował się. Oczekuję wyroku uniewinniającego, ale jeśli będzie trzeba, to będę się opiekować mężem, nawet jak będzie w więzieniu. Tak przysięgałam - dodała Genowefa D.

Do tragedii doszło 15 marca 2014 roku w mieszkaniu Bernarda D. i jego żony przy ul. Czerkaskiej na osiedlu Leśnym. Według prokuratury mężczyzna śmiertelnie ugodził nożem kuchennym w serce 41-letniego Gerarda J. Oskarżony nie przyznaje się. Twierdzi, że pokrzywdzony się awanturował i sam nadział się na ostrze.

Nieoczekiwany świadek

Prokurator wniósł o karę 8 lat bądź - w przypadku nadzwyczajnego złagodzenia - 2,5 roku więzienia dla Bernarda D. Stwierdził, że wyjaśnienia oskarżonego nie są wiarygodne. - W jego odzieży nie było dziury, przez którą mogło przedostać się ostrze. Oskarżony, mimo że niedowidzi, rozpoznawał sylwetkę Gerarda J. i mógł zdawać sobie sprawę z konsekwencji swego czynu - stwierdził.

Obrończyni, mec. Magdalena Baturo-Wilk, wniosła o zmianę kwalifikacji czynu z zabójstwa na nieumyślne spowodowanie śmierci lub spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu skutkującego śmiercią. Podczas mowy końcowej podkreśliła, że Bernard D. był wykorzystywany przez domowników, bo dostawał emeryturę.

Do trzech razy sztuka?

Sąd miał ogłosić wyrok już w maju, ale pojawiła się przeszkoda w postaci świadka, który stwierdził, że Bernard D. jest niewinny. - Świadek przeczytał w „Expressie”, że może zostać skazany niewinny człowiek i dlatego zgłosił się do sądu - wyjaśnił sędzia przewodniczący Sławomir Ciężki.
Ponieważ jednak mężczyzna z uwagi na stan zdrowia nie mógł stawić się w sądzie, sąd pofatygował się do niego. Po trzech godzinach okazało się, że przesłuchanie nie nastąpiło.

Świadek stwierdził, że nie będzie zeznawać, bo się obawia o swoje życie. Dowiedział się, że rodzina, o której ma zeznawać, ma powiązania z „Kadafim”, szefem niebezpiecznego gangu handlującego narkotykami.

Sąd - chcąc wyjaśnić do końca wszystkie wątki sprawy - postanowił przesłuchać świadka w innym terminie. Dwie próby już się nie powiodły. Kolejna nastąpi w terminie, który zostanie wyznaczony z urzędu.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ukarać karą porządkową przejdzie świadkowi od razu robienie sobie Dłuższych terminów

Chyba ze chory ................?

z
zz

Zdrowie jak u Kiszczaka.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3