Na dworze upał, a na bydgoskim targowisku nabiał nie był w lodówce, tylko na zewnątrz

Małgorzata Pieczyńska
Małgorzata Pieczyńska
Za nieprzestrzeganie wymagań dotyczących, m.in., właściwego przechowywania produktów spożywczych, sanepid nałożył na targowisku przy placu Piastowskim trzy mandaty karne na łączną kwotę 650 zł.
Za nieprzestrzeganie wymagań dotyczących, m.in., właściwego przechowywania produktów spożywczych, sanepid nałożył na targowisku przy placu Piastowskim trzy mandaty karne na łączną kwotę 650 zł. Arkadiusz Wojtasiewicz/Archwium
- Byłam na zakupach na targowisku przy placu Piastowskim i zauważyłam, że na stoiskach z nabiałem produkty ustawione są na ladach lub w skrzynkach na zewnątrz, zamiast być trzymane w lodówkach. W takie upały, z jakimi mamy ostatnio do czynienia, to niedopuszczalne - zaalarmowała nas bydgoszczanka.

Zobacz wideo: Fala upałów jest przeplatana burzami. Na to musisz uważać!

- Wysokie temperatury wszystkim ostatnio dają się we znaki, ale gdy na dworze jest 30 stopni Celsjusza, to towar, który łatwo może się popsuć powinien być przechowywany wyłącznie w chłodziarkach - mówi pani Izabela, mieszkanka bydgoskiego Śródmieścia, która niedawno robiła zakupy na targowisku przy placu Piastowskim. - Rozumiem, że sprzedawcy wystawiają produkty frontem do klienta, bo wtedy lepiej schodzą, lecz sery, maślanki, masło czy margaryna w takim upale trzymać na zewnątrz?! To już przesada. To też igranie ze zdrowiem klientów. Co prawda, przy niektórych stoiskach widziałam lodówki zewnętrzne, ale jaką ja mam pewność, że towar wcześniej tam się znajdował?!

A że taką sytuację nasza Czytelniczka zaobserwowała już nie po raz pierwszy, więc postanowiła interweniować w bydgoskim sanepidzie. - Tyle że dodzwonić się tam, to jak wygrać szóstkę w totolotka - mówi pani Izabela. - Na pisanie maili do sanepidu nie miałam czasu. Połączyłam się zatem z infolinią, a tam kwarantanna, covid, loteria i informacja przejdź dalej, przejdź dalej. Straciłam cierpliwość i ostatecznie zadzwoniłam do Straży Miejskiej z prośbą o interwencję. Swoją drogą jestem ciekawa, jak często sanepid przeprowadza kontrole na targowiskach? I czy za nieprawidłowe przechowywanie towarów sprzedawcy mogą ponieść jakieś konsekwencje?

Sanepid nałożył kary na trzy kioski spożywczo-nabiałowe

Targowiskiem przy placu Piastowskim zarządza Stowarzyszenie Bydgoska Tradycja Bazarowa. - Była kontrola sanepidu, byli też na miejscu strażnicy miejscy - mówi Katarzyna Karpeta, prezes stowarzyszenia. - Przypominamy handlującym, aby w takie upalne dni właściwie przechowywali towary, choć bezpośredniego wpływu na to nie mamy.

Straż Miejska z kolei potwierdza, że 12 lipca otrzymała zgłoszenie w tej sprawie. - Niezwłocznie, jeszcze w tym samym dniu przekazaliśmy je do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej - mówi Arkadiusz Bereszyński, rzecznik Straży Miejskiej w Bydgoszczy.

Sanepid wyjaśnia, że niewłaściwe przechowywanie produktów spożywczych narusza przepisy prawa żywnościowego i stanowi podstawę do nałożenia mandatu karnego. Stąd pracownicy inspekcji sanitarnej interweniowali na targowisku przy placu Piastowski. Prawdopodobnie zgłoszeń w tej sprawie było więcej, bo…

- W czwartek (15 lipca br.) pracownicy Państwowej Inspekcji Sanitarnej, po telefonicznym zgłoszeniu funkcjonariuszy policji, przeprowadzili na targowisku przy placu Piastowskim, trzy kontrole sanitarne kiosków spożywczo-nabiałowych - mówi Łukasz Betański, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Bydgoszczy. - Za nieprzestrzeganie wymagań dotyczących, m.in., właściwego przechowywania produktów spożywczych, nałożono trzy mandaty karne na łączną kwotę 650 zł.

Jak często przeprowadzane są kontrole na targowiskach?

Jednocześnie rzecznik WSSE informuje, że częstotliwość, z jaką przeprowadzane są kontrole sanitarne obiektów będących pod nadzorem Państwowych Powiatowych Inspektorów Sanitarnych, ustalana jest na podstawie procedury urzędowej kontroli żywności oraz materiałów i wyrobów przeznaczonych do kontaktu z żywnością.

- W jej ramach przy pomocy arkusza oceny zakładu produkcji/obrotu żywnością/żywienia zbiorowego/materiałów i wyrobów przeznaczonych do kontaktu z żywnością, określa się ryzyko dla danego zakładu - mówi Łukasz Betański. - Proponowana częstotliwość kontroli według kategoryzacji dla zakładów obrotu, gdy ryzyko jest wysokie - występuje nie rzadziej niż raz na 18 miesięcy. Gdy ryzyko jest średnie, nie rzadziej niż raz na 24 miesiące, a gdy ryzyko jest niskie nie rzadziej niż raz na 36 miesięcy. Oczywiście, w przypadku interwencji lub zgłoszeń konsumenckich kontrole sanitarne przeprowadzane są na bieżąco, poza ustalonym planem kontroli na dany rok.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
K
Od 3 lat piszecie że miasto ma zrobić porządek z tym rynkiem. Niby ma być więcej zieleni. A coś nie widać!
G
Gość
Temp ciała krowy 38°C mleko w wymieniu jest ok

Zostaw mleko w garnku na stole po 2 dobach masz zsiadłe podgrzewasz do 50° zsiadłe mleko masz twaróg

Zimne zsiadłe owoce kefir top smak

Nie wiecie że do Biedronki nie trzeba chodzić mając krowę 🐂
Dodaj ogłoszenie