MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Na bydgoskich Jachcicach powstają mieszkania dla uchodźców z Ukrainy

Paweł Kaniak
Paweł Kaniak
Kamienica przy ul. Saperów jest przygotowywana na przyjęcie ukraińskich rodzin
Kamienica przy ul. Saperów jest przygotowywana na przyjęcie ukraińskich rodzin Tomasz Czachorowski
Na bydgoskich Jachcicach powstaje dom dla uchodźców z ogarniętej wojną Ukrainy. W remoncie pomagają wolontariusze z USA. Zamieszka tam sześć rodzin.

Kamienicę przy ulicy Saperów kupiła bydgoska Fundacja Pomocy Uchodźcom „Otwarte Drzwi”. Kamienica była w takim stanie, że wymagała kapitalnego remontu, włącznie z wymianą wszystkich instalacji (elektrycznej, wodno-kanalizacyjnej i gazowej). Obecnie wykonywane są prace wykończeniowe, kładzione są nowe podłogi, wstawiane drzwi, trwa malowanie, wyposażenie kuchni i łazienek. Na koniec wstawione zostaną meble.

- Wsparcia udzieliła nam Fundacja Leroy Merlin, która przykazała niezbędne materiały budowlane i instalacyjne, panele podłogowe i inne potrzebne do remontu rzeczy. Dzięki temu możemy dokończyć remont kamienicy, wyposażyć kuchnie, urządzić łazienki - informuje Michał Włodarczyk, prezes Fundacji „Otwarte Drzwi”, pastor Kościoła ICF Bydgoszcz.

- Od pierwszych godzin po wybuchu wojny byliśmy zaangażowani w pomoc uchodźcom. Nasi wolontariusze jeździli na granicę, koordynowaliśmy przygotowanie mieszkań dla kilkuset osób, pomogliśmy wielu rodzinom skontaktować się z organizacjami pomocowymi na zachodzie Europy, wiele osób pojechało dalej. W ten sposób nawiązywaliśmy kontakty. Odezwało się do nas małżeństwo misjonarzy z Nowego Jorku, które przybywało akurat w Wielkiej Brytanii. Zadeklarowali, że chcą przyjechać do Bydgoszczy i pomagać nam. Gdy zaczęliśmy remont, zaproponowali przyjazd i wsparcie wolontariuszy z USA - mówi Michał Włodarczyk.

W odnowionej kamienicy przy ul. Saperów zamieszka sześć rodzin. W większości są to matki z dziećmi. Łącznie około 20 osób. Fundacja „Otwarte Drzwi” udostępnia te mieszkania w ramach pomocy rodzinom, które nie mogą samodzielnie pokryć kosztu wynajmu.

- Większość osób, którymi się opiekujemy chce zostać w Polsce na stałe. Niektórzy pochodzą z miast, które zostały całkowicie zbombardowane. Ci ludzie nie mają dokąd wracać - wyjaśnia prezes Fundacji „Otwarte Drzwi”.

Czekając na koniec remontu rodziny korzystają z gościnności prywatnych osób, które udostępniają im czasem tylko pokój w mieszkaniu zamieszkałym przez kilka rodzin uchodźców. Mieszkają w trudnych warunkach. Wkrótce zyskają własny dom.

Zobacz wideo: W Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy trwa remont, ale można go zwiedzać

od 16 lat

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na expressbydgoski.pl Express Bydgoski