Mieszkańcy Bydgoszczy w czasie I wojny światowej zmienili swoją postawę w sposób zasadniczy

Krzysztof Błażejewski
Krzysztof Błażejewski
Sto lat temu trwała już I wojna światowa. Polscy mieszkańcy Bydgoszczy w pierwszych miesiącach trwania konfliktu okazywali spokój.

Za zajęcie takiej właśnie postawy, wynikającej z przekonania, że to Niemcy wyjdą zwycięsko z wojny, byli przez tych ostatnich chwaleni. Dopiero z początkiem 1915 roku począł odradzać się polski ruch narodowy, a szczególnie go zaktywizowały obchody żałobne po śmierci Henryka Sienkiewicza jesienią 1916 roku.

Kiedy wojna zbliżała się już do końca, Niemcy nazywali Polaków „jawnymi buntownikami”, którzy doznali „zawrotu głowy z radości” na samą myśl o możliwości odzyskania niepodległości. Nakładane wówczas sankcje i obostrzenia nie były w stanie powstrzymać żywiołowo rozwijającej się aktywności Polaków „na każdej płaszczyźnie i w każdym środowisku”.

Tę ewolucję analizuje, przedstawiając ją na tle warunków życia w czasie światowego konfliktu sprzed stu lat - Katarzyna Grysińska-Jarmuła w tekście „Bydgoszcz w okresie I wojny światowej”, który znalazł się, oprócz wielu innych, w opasłym, prawie 700 stron liczącym tomie XXXV już „Kroniki Bydgoskiej” datowanej na rok 2014, który niedawno doczekał się edycji.

Tym razem w „Kronice” znalazło się zdecydowanie więcej artykułów, poświęconych historii najnowszej, co jest wykładnią kręgu zainteresowań młodszego pokolenia bydgoskich historyków.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pomorzak

Pomorzacy i Wielkopolanie sa najbardziej praktycznymi i madrymi Polakami. My wiemy kiedy urzadzac powstanie narodowe aby ono mialo szanse powodzenia a kiedy siedziec cicho i sie adaptowac do zaistnialej sytuacji. Nasza zrecznosc i realizm dystansuja glupich Ruskow z Kongresowki gdzie mieszka Prezes PIS i inne narodowo- katolickie swinie. Stolica powinna byc w Poznaniu czy w Gdansku a nie w zacofanej, wschodniej Wawie.

b
bydgoszczanin

Pan redaktor napisał , że w "Kronice” znalazło się zdecydowanie więcej artykułów, poświęconych historii najnowszej, co jest wykładnią kręgu zainteresowań młodszego pokolenia bydgoskich historyków". To jest nieprawdziwa informacja. To nie są "historycy" tylko "historycy z IPN", a to zasadnicza różnica. Tak jak "krzesło" różni się od "krzesła elektrycznego". Przyzwoity człowiek nie powinien zachęcać do lektury "dzieł" "historyków z IPN". Nie uchodzi Panie Redaktorze Błażejewski. Więcej szacunku dla czytelników.

d
dr historii

nie wiedziałem ze najstarszy czlowiek swiata pracuje w EB jak tez ze ten Browar byl juz w 1900 r.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3