Matusiak z trybun oglądał Kosowskiego

Radosław Kowalski
Rafał Grzelak i Artur Wichniarek to jedyni Polacy, którym udało się zdobyć bramkę podczas weekendowych spotkań w liga europejskich.

Rafał Grzelak i Artur Wichniarek to jedyni Polacy, którym udało się zdobyć bramkę podczas weekendowych spotkań w liga europejskich.

Grzelak uratował remis 1:1 dla Boavisty Porto w meczu z Vitorią Setubal w 18. kolejce portugalskiej ekstraklasy piłkarskiej. Zdobył gola w 58. min, a dziewięć minut później został ukarany żółtą kartką. W zespole Boavisty całe spotkanie rozegrał także Przemysław Kaźmierczak.

Sam Artur to za mało

Z kolei Arminia Bielefeld uległa na własnym boisku VfL Bochum 1:3 (1:2) w 22. kolejce Bundesligi. Jedynego gola dla gospodarzy zdobył Artur Wichniarek, dla którego było to szóste trafienie w rozgrywkach. Polak był jedyną jasną postacią w barwach Arminii, ale w pojedynkę nie mógł wiele zdziałać. Całe spotkanie w barwach VfL Bochum rozegrał Tomasz Zdebel.

Bramkowego konta nie udało się powiększyć w sobotę Grzegorzowi Rasiakowi, chociaż jego FC Southampton pokonał na własnym boisku Barnsley FC aż 5:2 (1:1) w meczu 33. kolejki angielskiej Championship (II liga).

Kolega zabrał piłkę

Rasiak wszedł na boisko na ostatnie dwie minuty. W 90. min nadarzyła się doskonała okazja na przełamanie trwającej od 25 listopada strzeleckiej niemocy na St. Mary’s Stadium. Polak chciał wykonać rzut karny, jednak ostatecznie piłkę zabrał mu Surman, który tym samym skompletował hat-tricka. Od początku spotkania do 78. min grał w barwach gospodarzy Marek Saganowski.

Rekord Celtiku

Wbrew oczekiwaniom w meczu 24. kolejki Serie A pomiędzy US Palermo i Chievo Werona (1:1) nie zadebiutował Radosław Matusiak, który oglądał spotkanie z trybun. Jednak Polak pojawił się na boisku, a był nim Kamil Kosowski w barwach Chievo. Były zawodnik Wisły Kraków wszedł na plac gry w 57. min. Wprowadził dużo ożywienia w poczynania swojej drużyny, a jego rajdy lewą stroną rywale często przerywali faulami.

<!** reklama left>W lidze szkockiej trwa znakomita passa Celtiku Glasgow, który wygrał na wyjeździe z Aberdeen 2:1. Było to 26. spotkanie z rzędu „The Bhoys” bez ligowej porażki. Cały mecz w bramce mistrza Szkocji spędził reprezentant Polski Artur Boruc. Macieja Żurawskiego nie było w ogóle w składzie. Kapitan naszej drużyny narodowej leczy kontuzję łydki.

Debiut w nowym zespole zaliczył Sebastian Mila. W towarzyskim meczu rozegranym w Hiszpanii trzecia drużyna norweskiej ekstraklasy, Valerenga Oslo pokonała 1:0 (0:0) mistrza Norwegii, Rosenborg Trondheim. Mila, który gra w Valerendze, wyszedł na boisko w podstawowej jedenastce i rozegrał 61 minut.(PAP, www.onet.pl)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie