https://expressbydgoski.pl
reklama
MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Jarosław Kaczyński, prezes PiS, przyjechał do Bydgoszczy na konwencję partii i namaścił swoich kandydatów

Sławomir Bobbe
Prezes PiS Jarosław Kaczyński chroniony przed naporem mediów i publiczności.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński chroniony przed naporem mediów i publiczności. Filip Kowalkowski
„Damy radę, damy radę!” i „Jarosław! Jarosław!” - rozbrzmiewało wczoraj w sali konferencyjnej hotelu Holiday Inn. To PiS kończyło swoją kampanię.

[break]
Już na kilkadziesiąt minut przed rozpoczęciem konwencji PiS , wielka sala konferencyjna hotelu Holiday Inn w Bydgoszczy, mieszcząca 350 osób, była niemal wypełniona. Wśród zgromadzonych w większości osoby starsze, ale widoczni byli także działacze młodzieżówek i młodsi sympatycy PiS. Najbardziej rozpoznawalny Łukasz Schreiber i kilkanaście osób w jego koszulkach, w tym śliczne dziewczyna.

- Pięć mandatów mamy, walczymy o szósty - omawiali między sobą najnowsze wyniki sondaży sympatycy PiS. Sporo było też wymiany poglądów dotyczących ostatnich debat. Kto ją wygrał - w tym gronie nie było wątpliwości: Beata Szydło.

Samą konwencję otworzył poseł Tomasz Latos. Zwykle spokojny, z charakterystyczną angielską flegmą, zaprezentował się dynamicznie i żywiołowo, jak przystało na lidera listy, a jego przemówienie porwało zgromadzonych, którzy nagrodzili go brawami.

W tony bydgoskie mocno uderzył poseł Piotr Król. - Jest mi bardzo miło, że dziś z wizytą w królewskiej Bydgoszczy jest Jarosław Kaczyński, który przyjechał do nas przed przyjazdem do Torunia, który wiemy, kto założył...

Bartosz Kownacki z kolei poruszał nuty narodowe. - Polską rządzą ludzie, którzy się jej wstydzą. Zamiast słuchać Polaków, słuchają dyrektyw z Moskwy, Berlina i Brukseli. Zamiast budować rodzinę i wartości, wprowadzają homoustawy.

Wystąpienia posłów były tylko przedbiegami. Kilkaset osób w środku czekało jednak na to, co powie Jarosław Kaczyński. Gdy ten wkraczał na salę - w towarzystwie dwóch ochroniarzy - nikomu nie trzeba było mówić, co ma robić. Wszyscy zerwali się z miejsc, a gromkie „Jarosław, Jarosław” rozległo się po sali.

Nieco przydługie przemówienie prezesa, w którym poruszał wiele kwestii - wsi, propozycji Banku Światowego, zrównoważonego rozwoju kraju - miało kilka elementów, które poruszyły tłum. Wszystkie dotyczyły kwestii lokalnych.

- Wiele osób mnie pyta, gdzie nasi ludzie, czy mamy ekipę do rządzenia? Odpowiadam tak, mamy ekipę, także tutaj, w okręgu bydgoskim - mówił prezes.

„Namaścił” jednak tylko kilku kandydatów. - Tomasz Latos - służba zdrowia, naprawdę walczący w tej bardzo trudnej sytuacji w Sejmie. Piotr Król - młody, nie ma jeszcze czterdziestki (na co tłum zareagował krzykiem: - Ma, ma! Sam poseł wytłumaczył, że dopiero niedawno skończył 40). - Mi się wydawało, że jeszcze nie - zaśmiał się Kaczyński. - Ale znam go od bardzo wielu lat, był to jeszcze działacz młodzieżówki Porozumienia Centrum i człowiek, który szedł jedną linią, przeciwstawiającą się temu złu, które zrodziło się w Polsce po roku 1989. Bartosz Kownacki - to bojownik o nasze sprawy, w tym także tę bardzo trudną sprawę smoleńską. Ewa Kozanecka, ona dopiero zaczyna, ale to z pewnością będzie bardzo udany debiut - mówił prezes PiS.

- Wymienię jeszcze Bartosza Schreibera, bo mi się bardzo podobała jego książka, przepraszam, oczywiście Łukasza Schreibera - szybko naprawił błąd Jarosław Kaczyński. - Poza tym, to szachista, a trzeba mieć naprawdę głowę, by zdobywać mistrzostwa, nawet juniorów - chwalił prezes.

- Mamy ekipę, która może pracować szybko, skutecznie i uczciwie. W Sejmie różni biegają i różne interesy załatwiają, trzeba być jak stal i ta nasza ekipa będzie jak stal. Najpierw musimy jednak iść do wyborów. Nie ma nic prostszego niż zagłosować na naszą listę - zakończył Jarosław Kaczyński. I pojechał do Torunia.

Komentarze 6

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

p
pectros
A ja mam dość Platformy dzięki, której w Bydgoszczy od 2012-2016 podnosi się czynsz co roku w mieszkaniach komunalnych. W Olsztynie jak wybrano prezydentem miasta z PIS-u to obniżył czynsze co jego poprzedniczka z PO podwyższyła.
r
re
to tańszego hotelu nie było, no tak to za pieniądze podatki, kto będzie się cackało
S
Spostrzegawczy
Era Kaczyńskiego i jego ludzi już się kończy! Pora na nowe nazwiska i ludzi, którzy jeszcze nie przesiąknęli tym politycznym smrodem. Cieszyłbym się gdyby w tych wyborach ludzie postawili na nowych kandydatów, ale najlepiej z partii, która jest politycznym pewniakiem - z Platformy. Oni mają już doświadczenie, mają konkretny program, a jeśli będą realizować go nowi, tacy jak kandydujący z BDG Sycz, nie będzie mowy o jakimś przestoju w działaniu czy obietnicach bez pokrycia!
r
ruJ
KURDUPEL przyjechał do Bydgoszczu! Nic nie zyskał w temacie wzrostu. Posługując się Mld... trzeba znać te wielkości. Facior o małych poglądach, który nie studiował astrofizyki, nie powinien gadać o wielkościach astronomicznych.
W
Wyborca
Oby nie dali rady, bo wiekszosc PiS w parlamencie to dla nas gwóźdź do trumny. Głosuje na PO!!
J
Jaca
Z namaszczeniem czy bez kandydaci PiSu i tak nie mają szans w tych wyborach. Owszem, sa wyborcy ktorzy na nich zaglosuja, ale ta grupa powoli ale za to sukcesywnie sie wykrusza. PO tez popelnia bledy, ale potrafi sie do nich przyznac i spoczywa na laurach,a w tych wyborach na wielu listach Platformy pojawily sie nowe nazwiska. Wybiore jedno z nich i licze ze będzie dobrze.
Wróć na expressbydgoski.pl Express Bydgoski