Jak szybko reagujemy na okrzyk „Pomocy!”? Czasami za wolno albo wcale. Obojętniejemy?

Katarzyna Bogucka
Katarzyna Bogucka
123rf
- Przeraża mnie znieczulica, i to tak blisko mnie - napisała pani Magda po tym, jak do zakrwawionego pijanego człowieka leżącego na jej klatce, po alarmującym krzyku sąsiadki, wyszły... dwie osoby.

Niedziela, dzień odpoczynku, nagle spokój jednego z bydgoskich bloków zakłóca przeraźliwy krzyk: „Pomooocy!”. Głos woła coraz głośniej, rozpaczliwie.

- Tylko my zareagowaliśmy, a krzyczała sąsiadka z piętra wyżej - mówi pani Magdalena. - Człowiek leżał w kałuży krwi, wprawdzie pijany, ale nadal człowiek! 16 mieszkań w bloku, 4 na tym konkretnym piętrze. Nikt nie słyszał? To straszne...

Socjolog Grzegorz Kaczmarek mówi, że obojętnie jak się je nazwie: znieczulica, brak empatii, współczulności czy uczuć wyższych, to zjawisko wcale nie jest nowe i przypomina historię Amerykanki z Nowego Jorku, którą zamordowano na oczach niemal setek ludzi.

- Krzyczała przez wiele minut. Dlaczego tak się dzieje? Każde społeczne zjawisko ma wiele przyczyn. Jedną z przyczyn tzw. znieczulicy jest brak edukacji, bo empatii się uczymy. W tej nauce przeszkadza m.in. agresywny przekaz medialny, który obniża próg wrażliwości - ocenia socjolog. - Czym nas karmią media? Morderstwami, patologią, hałasem. Żeby reagować, dawka musi być coraz wyższa - zauważa dr Kaczmarek.

Komuś za to płacą

Naukowiec podaje jeszcze inny, bardziej racjonalny powód zachowania, które zaobserwowano na wspomnianej klatce.

- Wielu z nas, skądinąd słusznie, uważa, że za pewne sprawy odpowiadają instytucje: straż miejska, pogotowie. „Niech oni się zajmą tym człowiekiem, w końcu biorą za to pieniądze” - słyszymy. Tylko tu pojawia się delikatna kwestia pewnej granicy. Jedni ją przekraczają, inni nie...

I ostatnia sprawa: strach. - Nakarmieni agresją, lękami, boimy się interweniować, bo może nas ktoś pobije, skaleczy, zacznie wymiotować. W pewnych sytuacjach drobna kobieta nie da sobie rady, ale rosły mężczyzna nie powinien się bać udzielić pomocy drobnemu pijaczkowi. Podsumowując: nie uczy się nas ludzkich odruchów. Na dworcu widziałem defibrylator w skrzyneczce. Wolałbym, żeby uczono nas nie tylko obsługi ważnych urządzeń, ale najpierw ludzkich odruchów...

Jeśli telefon do straży miejskiej jest ludzkim odruchem, to tak, jesteśmy ludzcy. - We wrześniu interweniowaliśmy w sprawie osób nietrzeźwych bądź bezdomnych 202 razy - mówi Arkadiusz Bereszyński, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Bydgoszczy.

Ulubione klatki

Municypalni 75 osób zabrali z klatek schodowych, 7 z zsypów i śmietników. W październiku było już 130 zgłoszeń, 70 z klatek schodowych. Dla porównania styczeń: 401 interwencji, 279 z klatek. - Cały rok mamy takie zgłoszenia. W grę wchodzi odwiezienie do punktu pomocy nietrzeźwym, w którym dyżuruje terapeuta uzależnień, szpital, noclegownia...

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
KiK

Sztuczne oddychanie? A może od razu intubację? Przecież nie o to chodzi. Chodzi o zainteresowanie, o zapytanie,o obejrzenie chociaż człowieka, zamiast tylko przez wizjer podglądać dzwoniąc na straż miejską. Do pieska czy kotka chętniej się podchodzi na ulicy...

T
Tomek

dr Kaczmarek najmądrzejszy - już widzę jak robi sztuczne oddychanie zarzyganemu patusowi.
Jak to mawiają "volenti non fit injuria".

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3