Honorowe zaniedbania

Honorowe zaniedbania

Jarosław Hejenkowski

Express Bydgoski

Aktualizacja:

Express Bydgoski

Honorowe zaniedbania
Inowrocław nie próbował nawet „załapać się” na medialny rozgłos związany z Papuszą. Okoliczne gminy z kolei mogłyby bardziej uhonorować nieżyjących, a bardzo zasłużonych. Czas chyba w gminach przejrzeć nieżyjących, a bardzo zasłużonych i niedocenionych mieszkańców.
Honorowe zaniedbania


Inowrocław nie próbował nawet „załapać się” na medialny
rozgłos związany z Papuszą. Okoliczne gminy z kolei mogłyby bardziej uhonorować
nieżyjących, a bardzo zasłużonych. Czas chyba w gminach przejrzeć nieżyjących,
a bardzo zasłużonych i niedocenionych mieszkańców.



Nie milkną zachwyty nad filmem Krzysztofa i Joanny Krauze
„Papusza”, który, co rzadko się zdarza, podbił serca zarówno krytyków, jak i
widzów. Medialny rozgłos obrazu jest spory i znawcy filmu oceniają, że po
sukcesach w kraju, teraz czas na zagranicę.

- Próbowaliśmy przeczuć, jak to mogło się stać i skąd u
dziecka w wędrującym taborze taka determinacja i głód nauki. I to w
społeczności, która nie wierzyła w edukację i o nią nie dbała. Poza tym fenomen
nie polega tu tylko na tym, że nauczyła się pisać i czytać, lecz także na tym,
że stworzyła kawał wybitnej poezji. Julian Tuwim mówił, że tak czystej poezji
nie słyszał od lat. Niezwykła była też koleżeńska solidarność poetów, którzy
podnieśli jej twórczość i ją opublikowali – opowiada w jednym z wywiadów o
filmie Joanna Krauze.

Wciąż niewielu mieszkańców Kujaw wie tymczasem, że
najsłynniejsza cygańska poetka ostatnie lata życia spędziła w Inowrocławiu, bo
w połowie lat 80. przygarnęła ją siostra mieszkająca przy ul. Jagiellońskiej.

Dziś jedynym wspomnieniem po niej jest malutka uliczka
nosząca jej imię. W Gorzowie Wielkopolskim, w którym Papusza spędziła 30 lat
życia, jest jej pomnik oraz dwie tablice pamiątkowe.



- Jakaś tablica wmurowana w ścianę domu, gdzie mieszkała, na
pewno jest potrzebna. Tej kobiecie zwyczajnie się to należy – ocenia dyrektor
inowrocławskiego muzeum, Janina Sikorska.



Warto też pomyśleć o odpowiednim uhonorowaniu Swietłany
Owczarskiej, poetki i animatorki życia kulturalnego Inowrocławia.

Z innych miast powiatu pochodzili, także czasem
niedoceniani, a bardzo znani ludzie. Zapewne mało kto sprzeciwiłby się, gdyby
zaproponowano postawienie w gminie Kruszwica pomnik wspominający zmarłą 2 lata
temu Marię Patyk, którą można uznać za wskrzesicielkę kujawskiego folkloru.

- Ambitne działania pani Marii spowodowały, że w 1965 r.
powołano zespół regionalny w Sławsku Wielkim. Kobiety same uszyły stroje
ludowe, do których w znacznej części materiały sfinansowała sama pani Maria.
Zespół taneczny, wokalny i kapela kujawska ze Sławska Wielkiego stały się
ozdobą wszystkich regionalnych uroczystości dożynkowych i okolicznościowych
imprez folklorystycznych – wspomina regionalista, Marian Przybylski.

Gmina Kruszwica ma też innego ciekawego mieszkańca, którego
życiowa droga mogłaby służyć jako scenariusz filmowy. To pochodzący z Giżewa
Zbigniew Józef Przybyszewski , dowódca baterii „cyplowej” na Helu, która od 1
września do 2 października odpierała ataki niemieckie, po wojnie zastępca szefa
Wydziału Marynarki Wojennej przy Sztabie Generalnym WP. W 1952 r. został
niesłusznie oskarżony i stracony, który kilka lat później został
zrehabilitowany.

W Pakości nie ma z kolei pomnika bardzo znanego pisarza,
Stanisława Szenica, który pochodzi z tego miasteczka, autora kilkunastu książek
poświęconych głównie historii Warszawy.



- Ale jest tablica w domu przy Rynku, w którym mieszkał oraz
ulica jego imienia – wyjaśnia tamtejszy radny Jerzy Joachimiak.

Możliwe, że zaniedbania dotyczące honorowania
najwybitniejszych obywateli miast wynikają z faktu, że w tych ze znacznie
bogatszą historią jest ich bardzo wielu.

Te gminy, w których jest ich mniej, jak Złotniki Kujawskie,
starają się swoje „gwiazdy” hołubić jak się tylko da. Dlatego pochodzący z
Niszczewic Edmund Obiała, budowniczy stadionu olimpijskiego w Sydney, doczekał
się honorowego obywatelstwa już bardzo dawno.

Czytaj treści premium w Expressie Bydgoskim Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

Komentarze (2)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Aldek1944 (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

Jarku w Inowrocławiu też powinniśmy uczcić kmdr Przybyszewskiego.W końcu był uczniem "Kaspra".

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Mieszkaniec (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

Miasto zrobiło zamknięty pokaz filmu dla wybranych. Jedynie pan Piotr Strachanowski wspomniał o samym filmie na łamach "NMI". Może pan redaktor zapytałby się szczęśliwców (przedstawicieli miasta),...rozwiń całość

Miasto zrobiło zamknięty pokaz filmu dla wybranych. Jedynie pan Piotr Strachanowski wspomniał o samym filmie na łamach "NMI". Może pan redaktor zapytałby się szczęśliwców (przedstawicieli miasta), który byli na pokazie, o ich wrażenia z filmu?zwiń

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Wideo