Henryk Glücklich nie żyje

Henryk Glücklich nie żyje

kris, wikipedia

Express Bydgoski

Aktualizacja:

Express Bydgoski

Dziś rano w Niemczech zmarł po ciężkiej chorobie Henryk Glücklich, były żużlowiec m.in. Polonii. Miał 69 lat.
Henryk Glueckich

Henryk Glueckich ©Jarosław Pabijan

Karierę zaczynał w 1961 roku w Rybniku. Bardzo szybko, bo już w maju 1963 roku trafił do Polonii, której był wierny do końca kariery.

Z pomocą bydgoskiego żużlowca Mieczysława Połukarda ustabilizował formę. Przez bydgoskich kibiców, ze względu na niski wzrost, nazywany był "Małym wojownikiem". Jego ulubioną akcją była jazda pod bandą. Pierwszy znaczący sukces odniósł 21 września 1969 w Rybniku – został Drużynowym Mistrzem Świata. Trofeum to zdobył wspólnie z Andrzejem Wyglendą, Stanisławem Tkoczem, Andrzejem Pogorzelskim i Edwardem Jancarzem. Henryk Glücklich wywalczył 3 punkty wygrywając z Ivanem Maugerem.

Największy indywidualny sukces Glücklich odnosi w 1970 we Wrocławiu. Podczas Indywidualnych Mistrzostw Świata zdobył 9 pkt i zajął 5 miejsce.

W 1971 stał na czele "złotej drużyny" – Polonia Bydgoszcz pod przewodnictwem Glücklicha zdobyła tytuł Drużynowego Mistrza Polski. W 1972 w trakcie finału Indywidualnych Mistrzostw Polski, rozgrywanych w Bydgoszczy, zdobył brązowy medal (złoto zabrał mu defekt na prowadzeniu). Do końca lat siedemdziesiątych był liderem bydgoskiej Polonii i etatowym kadrowiczem. Karierę zakończył w 1981. Od 1995 mieszkał w Niemczech.

Cześć Jego Pamięci!

Czytaj treści premium w Expressie Bydgoskim Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

Komentarze (16)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

gosc (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Ta Polnia Bg to ostatni SMIEC , tak potraktowala Henia . Dobrze go znalem.SZKODA

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

hei-zer (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Sąsiedzi ,mieszkańcy Rybnika, wspominają z żalem sympatycznego, dzielnego młodzieńca. Pamiętają
jego jazdy szybkim motocyklem po ulicy Gołębiej, przy której mieszkał w Rybniku.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Sąsiedzi z Gorzowa (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Kochany Heniu na zawsze pozostaniesz w naszej pamieci jako radosny pelen zycia i poczucia humoru sąsiad. Bedzie nam brakowac żartów i twojego smiechu tak jak twego ulubionego powiedzonka"po co dwa...rozwiń całość

Kochany Heniu na zawsze pozostaniesz w naszej pamieci jako radosny pelen zycia i poczucia humoru sąsiad. Bedzie nam brakowac żartów i twojego smiechu tak jak twego ulubionego powiedzonka"po co dwa razy gadasz". Z wyrazami wspolczucia dla ciebie Danusiu.
Generał [*]zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Szpica (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Heniu Gluecklich to największy bydgoski żużlowiec i co najważniejsze wierny od początku do końca naszej Polonii!. Doskonały zawodnik! Ogromnie smutna wiadomość! Mam nadzieję, że znajdą się w...rozwiń całość

Heniu Gluecklich to największy bydgoski żużlowiec i co najważniejsze wierny od początku do końca naszej Polonii!. Doskonały zawodnik! Ogromnie smutna wiadomość! Mam nadzieję, że znajdą się w Bydgoszczy wpływowe osoby, które postawią żużel w Bydgoszczy na nogi i tak jak kiedyś Heniu szarżował przy bandzie przy komplecie publiczności, tak dożyjemy jeszcze takich czasów! Pozdrawiam zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Wioletta (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Na zawsze zostanie w Naszych Sercach! Jan, dziękujemy !

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

sn (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

dziekuje

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Poppek (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4 / 5

Wtedy to była Polonia!
20 tys na trybunach i te emocje
Żegnaj mały wielki wojowniku....

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jan z Berlina (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3 / 5

Heniu jak bylem u ciebie 5 dni temu,to bylo widac ze powoli konczy sie twoj ostatni bieg,ktory otworzyl ci brame nie na tor ,a do niebios.Bedzie cie brakowalo wszystkim a napewno tej osobie z...rozwiń całość

Heniu jak bylem u ciebie 5 dni temu,to bylo widac ze powoli konczy sie twoj ostatni bieg,ktory otworzyl ci brame nie na tor ,a do niebios.Bedzie cie brakowalo wszystkim a napewno tej osobie z ktora przez ostatnie lata dzieliles wspolny los,to tylko ta osoba dbala o ciebie,pielegnowala i kochala.Mam nadzieje ze sie tam spotkamy ,ale jeszcze nie teraz ,bo ja mam jeszcze duzo misji dowypelnienia. Spoczywaj w spokoju Przyjacielu niech sie tam toba opiekuja tak jak to robila to twoja towarzyszka zycia. Danka moje wyrazy Wspolczucia

zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Kibic (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4 / 5

Zawsze będziemy pamiętać. Cała Bydgoszcz chodziła na Sportową tylko dla Henia. To były czasy.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

asior (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 5 / 5

to były mecze, to byli zaangażowani zawodnicy i ich trener Malinowski.Niezapomniane przeżycia.To była prawdziwa POLONIA.Cześć JEGO pamięci

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej
Tędy lepiej nie chodzić po zmroku w Bydgoszczy [zdjęcia]

Tędy lepiej nie chodzić po zmroku w Bydgoszczy [zdjęcia]

Moc prezentów w prenumeracie porannej Expressu!

Moc prezentów w prenumeracie porannej Expressu!

Śluby znanych osób w Bydgoszczy i regionie. Pamiętacie? [zdjęcia]

Śluby znanych osób w Bydgoszczy i regionie. Pamiętacie? [zdjęcia]