Dzieło Jana z Gdańska

Krzysztof Błażejewski
Krzysztof Błażejewski
Wykopaliska pod płytą Starego Rynku prowadzone od miesiąca, dotarły do półmetka. Odsłonięte pozostałości ratusza już teraz prezentują się imponująco.

Wykopaliska pod płytą Starego Rynku prowadzone od miesiąca, dotarły do półmetka. Odsłonięte pozostałości ratusza już teraz prezentują się imponująco.

<!** Image 2 align=right alt="Image 150943" sub="Już teraz możemy stwierdzić, że co jak co, ale centrum średniowiecznej Bydgoszczy mogło prezentować się imponująco. Fot. Dariusz Bloch">Prace prowadzone przez archeologów z UMK w Toruniu odsłoniły szereg murowanych fundamentów. W wykopach od strony pomnika dojrzeć można elementy typowo średniowieczne: duże głazy jako podstawę fundamentów i uzupełniającą je ceglaną obudowę. Dostrzec tam też można fragmenty sklepień gotyckich piwnic. Do samej podstawy fundamentów jednak archeolodzy jeszcze nie dotarli.

W kilku miejscach w oczy rzucają się schody prowadzące do różnych wejść. Brama ratusza znajdowała się zapewne od wschodu, od tej strony bowiem widać efektowne stopnie wykonane z piaskowca albo łupków.

W kilku miejscach można zauważyć ślady drewnianej jeszcze zabudowy, ceramiczne pozostałości systemu wodociągowego, a także czarne osady. Te ostatnie mogą być efektem pożarów.

Jak łatwo można zauważyć, budynek na środku rynku był naprawdę duży. Sam ratusz otaczały zapewne dodatkowe budynki typowe dla średniowiecza, w tym kramy. Nie miały one co prawda rozmiaru krakowskich sukiennic, ale już teraz możemy stwierdzić, że co jak co, ale centrum średniowiecznej Bydgoszczy mogło prezentować się imponująco.

<!** reklama>Przypomnijmy, że pierwszy budynek ratusza, drewniany, powstał zapewne pod koniec XIV wieku, wkrótce po nadaniu przez Kazimierza Wielkiego Bydgoszczy praw miejskich. Po spaleniu w czasie wojen polsko-krzyżackich wzniesiono nowy ratusz, już murowany, w stylu gotyckim. I on zgorzał w wielkim pożarze. Odbudowano go w 1515 roku według projektu Jana z Gdańska. Ratusz miał wysoką charakterystyczną wieżę z zegarem. Niestety, jego wizerunek nie zachował się i dziś możemy tylko snuć domysły, jak wyglądał. W początkach XVIII wieku przestał być używany, ale dopiero po 1830 roku został ostatecznie rozebrany.

Jak zapisali kronikarze, dokopano się wówczas do fundamentów i - podobno - śladów podziemnych przejść do zamku, kościoła jezuitów, na ul. Długą, a nawet tunelu prowadzącego pod dnem Brdy do klasztoru Karmelitów po drugiej stronie rzeki.

Mimo że zapewne są to legendy, pozostałości ratusza po ich pełnym odsłonięciu sporo nam będą mogły powiedzieć o dawnej Bydgoszczy.

Szkoda jedynie, że wykopaliskom na Starym Rynku towarzyszy dość dziwna atmosfera. Wspomnijmy, że bydgoscy badacze śladów przeszłości przeciw pracom na rynku ostro protestowali. Dziś bydgoskie służby archeologiczne nie chcą się w ogóle w tej sprawie wypowiadać, mimo iż Urząd Miasta zapowiadał pełną jawność prac. Szkoda, bowiem wielu bydgoszczan zapewne byłoby zainteresowanych profesjonalnym komentarzem do tego, co w tej chwili można zobaczyć. Jak się dowiedzieliśmy, na pierwsze oficjalne informacje będziemy jednak musieli poczekać jeszcze cały tydzień.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie