Chemik Bydgoszcz po inauguracji. Obrońcy mocno się zdziwili!

Marcin Karpiński
Na Glinki wróciła III liga. W pierwszym spotkaniu chemicy przegrali jednak z Przodkowem 0:2, tracąc bramki po kwadransie i w końcówce, a przy okazji poznali siłę wicemistrza III ligi pomorsko-zachodniopomorskiej z zeszłego sezonu.

Początek sezonu może być dla chemików, którzy awansowali o klasę wyżej w miejsce Rol.Ko Konojady, dość trudny. Przed nimi wyjazd do Kalisza, a później gościć będą Sokoła Kleczew, który co roku plasował się w czołówce III ligi.

W sobotę kilkuset kibiców liczyło na udany początek, lecz goście, którzy jeszcze niedawno bili się o drugą ligę, przewyższali gospodarzy pod kilkoma względami, głównie fizycznie.

Już po 15 minutach było 0:1, a na listę strzelców wpisał się mierzący 199 cm i ważący 95 kg Łukasz Stasiak.

- Jeszcze nigdy w życiu nie grałem przeciwko takiemu napastnikowi - nie ukrywał po meczu bydgoski środkowy obrońca Adrian Raszka.

Chemicy próbowali skonstruować akcje, ale nic nie mogli wskórać. Piłka po uderzeniach Dawida Janickiego i Szymona Maziarza przelatywała obok bramki.

W drugiej części bydgoszczanie próbowali odważniej zaatakować bramkę gości, ale dalej brakowało dokładności. Kiedy kibice wierzyli, że jeszcze może paść bramka na wagę remisu, goście trafili po raz drugi i ustalili końcowy wynik.

Powiedzieli po meczu:

Piotr Gruszka (trener Chemika): - W pierwszej połowie mogliśmy zagrać bardziej zdecydowanie. Tymczasem kibice oglądali z naszej strony dużo bojaźliwości. W drugiej było lepiej. Mam więc nadzieje, że w kolejnych spotkaniach nasza gra ulegnie poprawie.

Adrian Raszka (obrońca Chemika): - O naszej porażce zadecydowały pojedyncze błędy. W drugiej części wyglądało, że coś strzelimy. Wierzyłem, że ta sztuka uda się choćby po stałym fragmencie. Niestety, tylko dwadzieścia minut wyglądało z naszej strony dobrze.

Robert Frasz (obrońca Chemika): - Zgadzam się, że na początku zagraliśmy mało odważnie. Może wynikało to z tego, iż nasza drużyna jest w przebudowie. W III lidze nie jest łatwo.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie